Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o psach


- Tatusiu widziałem jak nasz sąsiad gonił ruszający z przystanku autobus.
- I co?
- Poszczułem go naszym Burkiem i zdążył.
25

Dowcip #11177. - Tatusiu widziałem jak nasz sąsiad gonił ruszający z przystanku w kategorii: „Kawały o psach”.

Znaną malarkę Marię Corelli zapytano kiedyś, dlaczego nie wyszła za mąż.
- Nie widziałam potrzeby. Niczego mi w domu nie brakuje. Rano pies szczeka, w południe papuga klnie, a wieczorem kot zawsze wraca późno do domu.
418

Dowcip #11964. Znaną malarkę Marię Corelli zapytano kiedyś w kategorii: „Humor o psach”.

Wyszedł Polak na spacer ze swoim psem - jamnikiem. Był jak na jamnika za długi. Spotkał Rosjanina, który miał boksera. Oba psy rzuciły się na siebie. Cały z walki wyszedł jamnik. Zdziwiony Rosjanin proponuje:
- Dam ci trzy tysiące zł za tego jamnika!
- Nie nie.
- Dam ci pięć tysięcy zł za tego jamnika!
- Nie, nie. Ja musiałem dać dziesięć tysięcy zł za operację plastyczną tego krokodyla!
210

Dowcip #4141. Wyszedł Polak na spacer ze swoim psem - jamnikiem. w kategorii: „Humor o psie”.

W samochodzie zostawiono psa, by przez noc pilnował auta przed kradzieżą. Rano w samochodzie nie ma kół, a za wycieraczką karteczka: ”Nie krzyczcie na psa, szczekał cały czas”.
29

Dowcip #4745. W samochodzie zostawiono psa w kategorii: „Śmieszny humor o psach”.

Złodziej upatrzył sobie duży dom, w którym nie świeciło się żadne światło. Po wybiciu szyby, wszedł do domu. Idzie przez salon świecąc sobie latarką, nagle słyszy głos:
- Uważaj, bo Anioł patrzy na ciebie.
Złodziej się tym nie przejął i idzie dalej. Za chwilę znowu słyszy głos:
- Uważaj, bo Anioł patrzy na ciebie.
Złodziej zaintrygowany tym głosem, poświecił w stronę, z której dochodził owy głos. Patrzy, a to papuga.
- Cześć, umiesz mówić? - pyta złodziej.
- Umiem - odpowiada papuga.
- A jak masz na imię? - pyta znowu złodziej.
- Kleopatra. - odpowiada papuga.
- Ha - ha - ha - śmieje się złodziej. - Co za idiota nazwał papugę Kleopatra?!
- Ten sam, który rottweilera nazwał Anioł. - odpowiada papuga.
214

Dowcip #4759. Złodziej upatrzył sobie duży dom w kategorii: „Humor o psach”.

Dwóch policjantów stoi na ulicy z przepięknym, olbrzymim owczarkiem niemieckim. Przechodzą obok nich dwie baby. Po pewnym czasie odzywa się jeden z policjantów:
- Ty, słuchaj wiedziałeś, że nam pies ma dwa penisy?
- Jak to, skąd to wytrząsnąłeś?
- Jedna z tych bab powiedziała do drugiej: ”widziałaś tego psa z dwoma chu.ami?”
38

Dowcip #6042. Dwóch policjantów stoi na ulicy z przepięknym w kategorii: „Śmieszny humor o psie”.

Koło dwu milicjantów z psem zatrzymuje się przechodzień i zagląda psu pod brzuch.
- Co robicie obywatelu? - pyta milicjant.
- Ano, chciałem zobaczyć, czy miał rację ten, co powiedział, że na rogu stoi pies z dwoma kutasami.
214

Dowcip #6104. Koło dwu milicjantów z psem zatrzymuje się przechodzień i zagląda psu w kategorii: „Śmieszne kawały o psie”.

Do Św. Piotra przyszło na raz trzech mężczyzn. Anglik, Francuz i Polak. Św. Piotr, aby móc ich przyjąć do nieba, dał im zadanie:
- Zamykam każdego z was z psem i kiełbasą na tydzień, każdy z was ma nauczyć psa jakiejś sztuki, która mnie zaskoczy. Jeśli się to uda to was przyjmę.
Po tygodniu Św. Piotr idzie sprawdzić wyniki. Wchodzi do pokoju Francuza. Francuz wychudzony, pies w doskonałej kondycji. Francuz gwiżdże - pies tańczy: na tylnych nogach, na przednich, na głowie, na ogonie. Św. Piotr:
- Nie takie rzeczy już widywałem. Przykro mi, nie ma tu miejsca dla ciebie.
Idzie do pokoju Anglika. Anglik wychudzony, oczy podkrążone, za to pies w doskonałej formie. Anglik gwiżdże - pies odbija się od podłogi, od ściany, przebiega po suficie i ląduje Anglikowi na rękach. Św. Piotr:
- No cóż, nie takie rzeczy już widywałem. Przykro mi, nie ma tu miejsca dla ciebie.
Idzie do pokoju Polaka. Pies wychudzony, oczy podkrążone, leży w rogu pokoju... Za to Polak w doskonałej formie, uśmiechnięty i zaokrąglony. Św. Piotr:
- No, pokaż czego ty dokonałeś.
Polak uśmiecha się, gryzie kawał kiełbasy, a pies z rogu pokoju proszącym tonem:
- Janek, daj kawałek.
227

Dowcip #6218. Do Św. Piotra przyszło na raz trzech mężczyzn. w kategorii: „Śmieszne żarty o psie”.

Pies wyszedł pewnego dnia na spacer i widzi nadchodzącego z przeciwka konia. Kiedy zbliżyli się do siebie, koń zapytał:
- Cześć, która godzina?
- Dwadzieścia po drugiej.
Koń poszedł swoją drogą, a pies idzie dalej rozmyślając:
- Hmm, dziwne. Gadający koń.
49

Dowcip #6686. Pies wyszedł pewnego dnia na spacer i widzi nadchodzącego z przeciwka w kategorii: „Humor o psie”.

Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego pupila - pudelka. W trakcie wyprawy piesek wypadł z jeepa, czego nikt nie zauważył. Biegł za samochodem, biegł, biegł ale nie dogonił. Nagle słyszy gdzieś za sobą szelest i kątem oka dostrzega zbliżającego się lamparta. Zadrżał ze strachu, przed oczami przeleciało mu całe. życie. Wtem jednak patrzy, a kawałek dalej w trawie leżą jakieś poobgryzane szczątki. ”Może nie wszystko stracone” - myśli pudelek i dopada do padliny. Lampart wyłazi z krzaków, patrzy - a tam jakiś dziwaczny mały stwór coś zajada, ciamka, mlaska. Lampart już - już ma na niego skoczyć, ale słyszy jak stwór mruczy do siebie: -
Mmmm... jaki smaczny ten lampart... rarytas... mięsko palce lizać... a kosteczki - co za rozkosz....
Lampart przeraził się i dał nura w krzaki. ”Całe szczęście, że mnie nie widział ten mały diabeł, bo zeżarłby mnie jak dwa razy dwa” - myśli uciekając. Pudelek odetchnął, ale zauważył, że na drzewie siedzi małpa, która najwyraźniej obserwowała całą sytuację, bo minę ma zdziwioną. Nagle małpa puszcza się biegiem za lampartem i wrzeszczy. ”Oj, niedobrze” - myśli pudelek. ”Ta cholerna małpa wszystko mu wygada. Co robić?” Małpa faktycznie dopada lamparta i opowiada mu, jak to został wystrychnięty na dudka. Lampart wnerwił się strasznie.
Kazał małpie wsiąść mu na grzbiet i wrócić ze sobą na polankę, żeby była świadkiem tego, jak rozprawi się z tym stworem. Wracają, patrzą, a tam pudelek rozwalony na grzbiecie, dłubie w zębach pazurem i gada do siebie:
- Gdzie do cholery ta małpa? Wysłałem ją po kolejnego lamparta, a ta cholera, nie wraca i nie wraca.
118

Dowcip #6736. Pewna pani wybrała się do Afryki na safari i zabrała ze sobą swojego w kategorii: „Kawały o psach”.

Śmieszny humor o psach • Śmieszny humor o psie • Dowcipy o psie • Kawały o psie • Kawały o psach • Śmieszne żarty o psie • Śmieszne kawały o psie • Śmieszne dowcipy o psach • Humor o psie • Śmieszne żarty o psach • Dowcipy o psach • Humor o psach • Śmieszne kawały o psach • Śmieszne dowcipy o psie • Żarty o psie • Żarty o psach




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Nowe samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Opiekunka seniora» Stopniowanie» Kod alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Odmiana» Śmieszne wyliczanki» Słownik znaczeń» Wyszukiwarka rymów» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Kiedy następna zmiana czasu
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost