Dowcipy o przedszkolakach
Jasiu wrócił z przedszkola i opowiada ojcu co robił:
- I wiesz tato śpiewaliśmy też kolędy.
- O, a jaka ci się najbardziej spodobała?
- Ta o krówce?
- A jaka to kolęda? Zaśpiewaj tatusiowi.
- Małe muuuuu.
- I wiesz tato śpiewaliśmy też kolędy.
- O, a jaka ci się najbardziej spodobała?
- Ta o krówce?
- A jaka to kolęda? Zaśpiewaj tatusiowi.
- Małe muuuuu.
28
Dowcip #11279. Jasiu wrócił z przedszkola i opowiada ojcu co robił w kategorii: „Dowcipy o przedszkolakach”.
Babcia mówi do Jasia:
- Ja też kiedyś chodziłam do przedszkola.
- A kiedy?
- Dawno temu.
- Bardzo dawno?
- Bardzo.
- Gdy byłaś jeszcze małpką?
- Ja też kiedyś chodziłam do przedszkola.
- A kiedy?
- Dawno temu.
- Bardzo dawno?
- Bardzo.
- Gdy byłaś jeszcze małpką?
28
Dowcip #11284. Babcia mówi do Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o przedszkolakach”.
Jasiu idzie pierwszy raz do przedszkola. Przebiera się w szatni, wchodzi do sali, a pani:
- Jasiu, kurcze co tak długo? Wszyscy na ciebie czekamy, siadaj! Dzisiejszym tematem lekcji będzie - skąd się bierze czekolada?
Jasiu podnosi rączkę.
- Tak Jasiu?
- No właśnie skąd? Bo ja chyba wiem.
- Dobrze, czekoladę robią ludzie pracujący w fabrykach.
- A skąd się ta fabryka bierze?
- No...budują ją robotnicy!
- Aha...
Po 5 min. Jasiu znowu podnosi rączkę.
- Tak Jasiu?
- A ja mogę powiedzieć jak mój tata mi powiedział?
- Prosimy.
- Normalnie: idziesz do kibla, napinasz się i wychodzi cały klocek no i nie trzeba płacić darmo. Tata mówi że to nasz domowy przepis.!
- Jasiu, kurcze co tak długo? Wszyscy na ciebie czekamy, siadaj! Dzisiejszym tematem lekcji będzie - skąd się bierze czekolada?
Jasiu podnosi rączkę.
- Tak Jasiu?
- No właśnie skąd? Bo ja chyba wiem.
- Dobrze, czekoladę robią ludzie pracujący w fabrykach.
- A skąd się ta fabryka bierze?
- No...budują ją robotnicy!
- Aha...
Po 5 min. Jasiu znowu podnosi rączkę.
- Tak Jasiu?
- A ja mogę powiedzieć jak mój tata mi powiedział?
- Prosimy.
- Normalnie: idziesz do kibla, napinasz się i wychodzi cały klocek no i nie trzeba płacić darmo. Tata mówi że to nasz domowy przepis.!
155
Dowcip #11499. Jasiu idzie pierwszy raz do przedszkola. w kategorii: „Żarty o przedszkolakach”.
Na lekcji religii dwóch przedszkolaków rozmawia:
- U mnie to zawsze przed jedzeniem wszyscy się modlą. - powiedział pierwszy
- A u mnie nie trzeba, bo mama zawsze świetnie gotuje. - odparł drugi.
- U mnie to zawsze przed jedzeniem wszyscy się modlą. - powiedział pierwszy
- A u mnie nie trzeba, bo mama zawsze świetnie gotuje. - odparł drugi.
110
Dowcip #4822. Na lekcji religii dwóch przedszkolaków rozmawia w kategorii: „Żarty o przedszkolakach”.
W przedszkolu, po obiedzie pani mówi:
- Dzieci, teraz robimy kupkę. Po zrobieniu idziemy do ogrodu bawić się, ale pójdą tylko te dzieci, które zrobią kupkę!
Dzieci siedzą w rządku na nocnikach i robią swoje. Po chwili Jasio zaczyna płakać! Pani podchodzi i pyta:
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo nie pójdę się bawić.
- A co Jasiu, nie możesz kupki zrobić?
- Mogę!
- No to czemu płaczesz?
- Bo Karol mi zabrał!
- Dzieci, teraz robimy kupkę. Po zrobieniu idziemy do ogrodu bawić się, ale pójdą tylko te dzieci, które zrobią kupkę!
Dzieci siedzą w rządku na nocnikach i robią swoje. Po chwili Jasio zaczyna płakać! Pani podchodzi i pyta:
- Jasiu, czemu płaczesz?
- Bo nie pójdę się bawić.
- A co Jasiu, nie możesz kupki zrobić?
- Mogę!
- No to czemu płaczesz?
- Bo Karol mi zabrał!
310
Dowcip #5346. W przedszkolu, po obiedzie pani mówi w kategorii: „Dowcipy o przedszkolakach”.
Wraca mały Jasio z przedszkola, gęba cała podrapana. Przerażona matka pyta:
- Synku, co ci się stało?
- Nic mamusiu, pani nam tylko kazała złapać się za rączki i tańczyć wokół choinki tyle, że dzieci było mało, a choinka zbyt rozłożysta.
- Synku, co ci się stało?
- Nic mamusiu, pani nam tylko kazała złapać się za rączki i tańczyć wokół choinki tyle, że dzieci było mało, a choinka zbyt rozłożysta.
110
Dowcip #5464. Wraca mały Jasio z przedszkola, gęba cała podrapana. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o przedszkolakach”.
Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani:
- Czy dzieci mogą mieć dzieci?
Pani odpowiada:
- W żadnym wypadku!
Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:
- I widzisz głupia!
- Czy dzieci mogą mieć dzieci?
Pani odpowiada:
- W żadnym wypadku!
Jasio odwraca sie do Małgosi i mówi:
- I widzisz głupia!
715
Dowcip #5542. Przychodzi Jasio do przedszkola i pyta się pani w kategorii: „Kawały o przedszkolakach”.
Dwóch przedszkolaków przechwala się nawzajem:
- A wiesz, mój tata jest lepszy od twojego taty!
- A mój brat jest lepszy od twojego brata!
- Za to moja mama jest lepsza od twojej mamy!
- A wiesz, tu to chyba masz rację, bo nawet mój tata tak mówi.
- A wiesz, mój tata jest lepszy od twojego taty!
- A mój brat jest lepszy od twojego brata!
- Za to moja mama jest lepsza od twojej mamy!
- A wiesz, tu to chyba masz rację, bo nawet mój tata tak mówi.
310
Dowcip #7475. Dwóch przedszkolaków przechwala się nawzajem w kategorii: „Śmieszne kawały o przedszkolakach”.
Rozmawia dwóch przedszkolaków:
- Poczęstowałbym cię cukierkiem, ale się boję ...
- Czego się boisz?
- Że weźmiesz.
- Poczęstowałbym cię cukierkiem, ale się boję ...
- Czego się boisz?
- Że weźmiesz.
317
Dowcip #1757. Rozmawia dwóch przedszkolaków w kategorii: „Dowcipy o przedszkolakach”.
Kłótnia przedszkolaków:
- Jesteś głupi jak komentarz na Onecie.
- A ty jesteś zamulony jak nasza - klasa.
- Jesteś głupi jak komentarz na Onecie.
- A ty jesteś zamulony jak nasza - klasa.
816