Dowcipy o policjantach
Imprezka w bloku.
- Otwierać! Policja!
- Nie zamawialiśmy policji, tylko prostytutki.
- Ale to sąsiedzi nas wzywali!
- Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi bzykają.
- Otwierać! Policja!
- Nie zamawialiśmy policji, tylko prostytutki.
- Ale to sąsiedzi nas wzywali!
- Sąsiedzi wzywali, to niech sąsiedzi bzykają.
08
Dowcip #23941. Imprezka w bloku. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o policjantach”.
Na posterunku policji dzwoni telefon.
- Ratunku! Do domu włamał się kot!
- Kot to nie powód, żeby dzwonić na policję. A kto w ogóle kto mówi?
- Papuga.
- Ratunku! Do domu włamał się kot!
- Kot to nie powód, żeby dzwonić na policję. A kto w ogóle kto mówi?
- Papuga.
04
Dowcip #18963. Na posterunku policji dzwoni telefon. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o policjantach”.
Policjant zatrzymuje jadącą kobietę.
- Przekroczyła pani sześćdziesiątkę!
A kobieta na to:
- Ooo nie Panie Władzo, to ten kapelusz mnie tak postarza.
- Przekroczyła pani sześćdziesiątkę!
A kobieta na to:
- Ooo nie Panie Władzo, to ten kapelusz mnie tak postarza.
28
Dowcip #15881. Policjant zatrzymuje jadącą kobietę. w kategorii: „Kawały o policjantach”.
Jedzie kierowca samochodem i zatrzymuje go policja.
- Witam dla pana będzie mandacik za brak pasów i przekroczoną prędkość, razem 500zł.
- Panie władzo nie da rady jakoś mniej zapłacić?
- Jeśli odpowie pan dobrze na moją zagadkę to zapłaci pan tylko 100zł - kierowca się zgadza.
- Co to jest: 2 światła wyjeżdżające z tunelu?
- Samochód!
- Jaki samochód? Jaka marka? Jaki silnik? Nie zgadł pan.
- Niech pan mi da jeszcze jedną szansę i zada jeszcze jedną zagadkę jeśli teraz nie odpowiem to zapłacę 1000zł.
- Dobrze, w takim razie Co to jest: jedno światło i wyjeżdża z tunelu?
- No to będzie na pewno Motocykl.
- Jaki motocykl? Jaka marka? Jaki silnik? Nie zgadł pan!
- To zróbmy tak: ja panu teraz zadam zagadkę, jeśli pan zgadnie weźmie pan mój samochód i wszystko co przy sobie mam.
- Hmm, ok zadawaj pan.
- Co to jest: stoi w nocy na obcasach pod latarnią?
- Jak to co?Prostytutka
- Jaka dziwka? Twoja mama? Twoja żona? Czy twoja córka?
- Witam dla pana będzie mandacik za brak pasów i przekroczoną prędkość, razem 500zł.
- Panie władzo nie da rady jakoś mniej zapłacić?
- Jeśli odpowie pan dobrze na moją zagadkę to zapłaci pan tylko 100zł - kierowca się zgadza.
- Co to jest: 2 światła wyjeżdżające z tunelu?
- Samochód!
- Jaki samochód? Jaka marka? Jaki silnik? Nie zgadł pan.
- Niech pan mi da jeszcze jedną szansę i zada jeszcze jedną zagadkę jeśli teraz nie odpowiem to zapłacę 1000zł.
- Dobrze, w takim razie Co to jest: jedno światło i wyjeżdża z tunelu?
- No to będzie na pewno Motocykl.
- Jaki motocykl? Jaka marka? Jaki silnik? Nie zgadł pan!
- To zróbmy tak: ja panu teraz zadam zagadkę, jeśli pan zgadnie weźmie pan mój samochód i wszystko co przy sobie mam.
- Hmm, ok zadawaj pan.
- Co to jest: stoi w nocy na obcasach pod latarnią?
- Jak to co?Prostytutka
- Jaka dziwka? Twoja mama? Twoja żona? Czy twoja córka?
04
Dowcip #17285. Jedzie kierowca samochodem i zatrzymuje go policja. w kategorii: „Dowcipy o policjantach”.
Przychodzi policjant do księgarni.
- Jest Pan Tadeusz?
Nagle ekspedientka woła:
- Panie Tadziu, przyszli po Pana!
- Jest Pan Tadeusz?
Nagle ekspedientka woła:
- Panie Tadziu, przyszli po Pana!
34
Dowcip #14639. Przychodzi policjant do księgarni. w kategorii: „Śmieszny humor o policjantach”.
Kolega dzwoni do kolegi.
- Stary, wczoraj buchnęli mi brykę!
- Dzwoniłeś na policję? - pyta kolega.
- Pewnie, powiedzieli, że to nie oni.
- Stary, wczoraj buchnęli mi brykę!
- Dzwoniłeś na policję? - pyta kolega.
- Pewnie, powiedzieli, że to nie oni.
38
Dowcip #14798. Kolega dzwoni do kolegi. w kategorii: „Żarty o policjantach”.
- Baco napisaliście donos!
- Ni, do wos nie pisołem.
- Ni, do wos nie pisołem.
02
Dowcip #15478. - Baco napisaliście donos! w kategorii: „Żarty o policjantach”.
Blondynkę w samochodzie zatrzymuje drogówka.
- Prawo jazdy poproszę!
- Przecież wczoraj mi zabraliście, więcej nie mam.
- Prawo jazdy poproszę!
- Przecież wczoraj mi zabraliście, więcej nie mam.
24
Dowcip #10792. Blondynkę w samochodzie zatrzymuje drogówka. w kategorii: „Humor o policjantach”.
Policjant zatrzymuje blondynkę, która jedzie samochodem pod prąd.
- Czy nie zauważyła pani, że na tej ulicy obowiązuje ruch jednokierunkowy?
- A czy ja jadę w dwóch kierunkach?
- Czy nie zauważyła pani, że na tej ulicy obowiązuje ruch jednokierunkowy?
- A czy ja jadę w dwóch kierunkach?
36
Dowcip #10878. Policjant zatrzymuje blondynkę, która jedzie samochodem pod prąd. w kategorii: „Śmieszne żarty o policjantach”.
- Panie sierżancie, przed pięciu dniami żona zniknęła mi z mieszkania.
- Dlaczego dopiero dziś pan to zgłasza?
- Nie wierzyłem szczęściu!
- Dlaczego dopiero dziś pan to zgłasza?
- Nie wierzyłem szczęściu!
34