Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o policjantach


- Dlaczego nie byliście w pracy? - przełożony pyta kaprala.
- Miałem zapalenie ucha środkowego.
- Nie bujajcie kapralu, przecież ucho jest lewe i prawe.
25

Dowcip #12366. - Dlaczego nie byliście w pracy? - przełożony pyta kaprala. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o policjantach”.

Przychodzi policjant do Z.O.O. i widzi lusterko.
- O jakie fajne lusterko (poprawia fryzurę, uśmiecha się). Widzi przechodnia.
- Niech pan zobaczy jakie fajne lusterko.
- To nie lusterko. To małpa.
38

Dowcip #12369. Przychodzi policjant do Z.O.O. i widzi lusterko. w kategorii: „Humor o policjantach”.

Jasiowi ukradziono rower. Biedny, zapłakany poszedł na policję.
- No cóż, Jasiu. Miałeś podpisany rowerek?
- Nie.
- A Jasio miał odblaski?
- Nie.
- To płacisz mandat!
17

Dowcip #12592. Jasiowi ukradziono rower. Biedny, zapłakany poszedł na policję. w kategorii: „Śmieszne żarty o policjantach”.

- A dokąd to obywatelu? - Pyta policjant pijanego.
- Idę wysłuchać kazania!
- A kto wygłasza kazania o trzeciej w nocy?!
- Moja żona.
48

Dowcip #8342. - A dokąd to obywatelu? - Pyta policjant pijanego. w kategorii: „Dowcipy o policjantach”.

Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę.
- Jestem żółtą zjawą umarłem na żółtaczkę.
Nagle Józek ujrzał czerwoną zjawę.
- Jestem czerwoną zjawą umarłem na czerwonkę.
Gdy Józek ujrzał niebieską zjawę powiedział:
- Tak, wiem, jesteś niebieską zjawą umarłeś na ...
- Nie, nie dokumenciki proszę!
211

Dowcip #9175. Idzie pijany Józek cmentarzem. I ujrzał żółtą zjawę. w kategorii: „Kawały o policjantach”.

Jedzie Baca furmanką. Zatrzymuje go patrol policyjny.
- Dzień dobry, poproszę kartę pojazdu i uprawnienia do prowadzenia furmanki... Oooo widzę, że Baca spożywa alkohol w pojeździe?
- Eeee, nieee, Panie władzo, nie spożywam.
- Taaaak, a ta butelka to co? Przecież to alkohol!
- Taaa, nieee, to nie alkohol, to sok z banana!
- Taaak, jasne, daj no Baco, sprawdzimy.
Policjant popija, smakuje i mówi:
- No Baco, rzeczywiście to nie alkohol! Dokumenty ok, więc szerokiej drogi życzę.
Na to Baca:
- Noooooo, wio banan!
26

Dowcip #4970. Jedzie Baca furmanką. Zatrzymuje go patrol policyjny. w kategorii: „Żarty o policjantach”.

- Z czego żyjecie? - pyta policjant jakiegoś podejrzanego typka.
- Z zakładów!
- Co to znaczy ”z zakładów”?
- Normalnie. Zakładam się z kimś i wygrywam.
- Zawsze?
- Zawsze!
- No to załóżmy się. Chciałbym się przekonać, czy mówicie prawdę. - Mogę się założyć, że mam na dupie swastykę.
- Nie wierze - stwierdza policjant.
- Załóżmy się o dychę!
- W porządku.
Poszli do jakiegoś kąta. Mężczyzna ściągnął spodnie, wypiął tyłek, a policjant nachylił się nad nim i uważnie go ogląda. Wreszcie z triumfem wola.
- Wygrałem! Nie masz żadnej swastyki! Należy mi się dycha!
Mężczyzna płaci, a policjant zadowolony zauważa:
- No i co się tak chwaliliście, ze wygrywacie każdy zakład?
- Bo wygrałem!
- Jak to?
- Widzi pan władza tych pięciu kolesiów po drugiej stronie ulicy?
- Widzę!
- Właśnie się z nimi założyłem o trzysta tysięcy, że mi pan
władza do dupy zajrzy.
27

Dowcip #6054. - Z czego żyjecie? - pyta policjant jakiegoś podejrzanego typka. w kategorii: „Żarty o policjantach”.

Drogówka zatrzymuje pirata. Policjant podchodzi do kierowcy.
- Dzień dobry przekroczył pan dozwoloną prędkość, będą punkciki i mandacik.
Na to kierowca:
- Panie policjancie. Niech pan nie pisze tego mandatu.
Policjant mówi do kolegi:
- Mieciu pisz!
- No bardzo proszę po 50 zł na głowę i zapomnimy o wszystkim - mówi kierowca.
Policjant nieustępliwie:
- Mieciu pisz!
- No dobra 100zł na głowę, ale nie pisze pan.
- Mieciu pisz!
Zdesperowany kierowca powtarza:
- No dobra 200zł na głowę ale niech pan nie pisze.
- Mieciu pisz!
Na to zdenerwowany kierowca odpowiada:
- To ch.j wam w dupę!
Policjant:
- Mieciu nie pisz, pan chce się dogadać.
210

Dowcip #6081. Drogówka zatrzymuje pirata. Policjant podchodzi do kierowcy. w kategorii: „Humor o policjantach”.

Jedzie sobie dziadek dorożką. Zatrzymuje go policja.
- Co tam dziadku przewozicie?
- A mleko.
- A z czego to mleko?
- Z kokosa.
Policjanci myśleli, że ma coś więcej, ale mleko tez dobre.
- Pokażcie to mleko dziadku.
Napili się mleka. A dziadek rusza i krzyczy: wio, Kokos!
210

Dowcip #6089. Jedzie sobie dziadek dorożką. Zatrzymuje go policja. w kategorii: „Śmieszny humor o policjantach”.

Jak w Wąchocku utopił się kiedyś Policjant?
Mieli ćwiczenia na rzece, a on wywalił wypalonego papierosa z łódki do wody i chciał przykiepać.
51

Dowcip #30506. Jak w Wąchocku utopił się kiedyś Policjant? w kategorii: „Śmieszne kawały o policjantach”.

Humor o policjantachŚmieszny humor o policjantachKawały o policjantachŚmieszne kawały o policjantachDowcipy o policjantachŚmieszne dowcipy o policjantachŻarty o policjantachŚmieszne żarty o policjantach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Anonse motoryzacyjne» Wyliczanki do skakanki» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Stopniowanie» Odpowiedzi na pytania» Kiedy następna zmiana czasu» Odmiana» Wyszukiwarka rymów» Zagadki do wydruku dla dzieci» Opiekunka do osób starszych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost