Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pijakach


Idzie pijany Jaś ulicą i spotyka księdza.
- Oj Jasiu, chyb nie spotkamy się w niebie ...
- A co ksiądz takiego zrobił?
1323

Dowcip #6953. Idzie pijany Jaś ulicą i spotyka księdza. w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.

Wraca pijany mąż nad ranem do domu, a żona od razu:
- Gdzieś Ty był całą noc?!
- Na czynie.
- Na jakim czynie Ty byłeś, że wracasz pijany nad ranem?! No gdzie Ty byłeś?!
- Na czynie.
- Mów prawdę i nie wymyślaj!
- Naczynie dawaj, będę rzygał!
613

Dowcip #11871. Wraca pijany mąż nad ranem do domu, a żona od razu w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.

Idzie pijany facet ulicą od krawężnika do krawężnika. Patrzy, a na końcu ulicy jakiś człowiek zakręca hydrant. Podchodzi do niego i mówi:
- A mam cię, ty gałganie! To ty tak tą ulicą kręcisz!
711

Dowcip #14977. Idzie pijany facet ulicą od krawężnika do krawężnika. w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.

Zdecydował się pewien koleś opuścić ziemski padół. Kupił flaszkę koniaku Napoleon, Trzy Gwiazdki, hawańskie cygaro i cyjanek potasu w pastylce. Siadł nad rzeczką i kontempluje zachód słońca. Wypił powoli koniak, wyjarał cygaro.
- Echhh ... Ciekawe czy ktoś o mnie jeszcze coś dobrego powie ... - pomyślał i łyknął cyjanek.
Następnego dnia wzdłuż rzeczki spacerują sobie dwaj żule.
- Patrz, Stefan nieboszczyk!
- No.
- Kawał złamasa musiał z niego być. Albo pedzia.
- Czemu, Danielu?
- Obrączki nie ma.
- No.
- I na dodatek sukinsyn, złośliwy jak nie wiem!
- Po czemu wnosisz?
- Tej butelki, nigdzie nie sprzedamy.
914

Dowcip #15524. Zdecydował się pewien koleś opuścić ziemski padół. w kategorii: „Żarty o pijakach”.

Rozmowa dwóch pijanych kolesi w domu:
- Patrz tam, na parapecie jest jeszcze jedna flaszka, przynieść ją?
- Jasne idź.
Idzie po schodach, otwiera drzwi, a tam żona kolegi obmacuje się z woźnym. Bierze flaszkę, schodzi na dół i mówi do kolegi:
- A tam na górze twoja żona obmacuje się z woźnym.
- Cicho, to jego flaszka.
318

Dowcip #25828. Rozmowa dwóch pijanych kolesi w domu w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.

Mocno podchmielony koleś wtacza się do monopolowego:
- Poproszę wino.
- Jakie?
- Nie oszukujmy się, najtańsze.
720

Dowcip #13967. Mocno podchmielony koleś wtacza się do monopolowego w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.

Robotnik wykonuje swoją pracę w cztery dni i pięć godzin. Pijany robotnik tą samą pracę w siedem dni i osiem godzin. Na budowie pracuje siedmiu robotników i jeden majster
nadzorujący. Majster przychodzi trzeźwy na budowę co trzeci dzień, a do sklepu monopolowego jest trzynaście minut biegiem.
Oblicz zysk sklepu monopolowego, gdy budowany jest dom dwukondygnacyjny?
1018

Dowcip #19332. Robotnik wykonuje swoją pracę w cztery dni i pięć godzin. w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Pewien turysta po całym dniu wędrówki poszedł do góralskiej knajpy. Był bardzo zmęczony i pragnął sobie gdzieś usiąść przy stole i czegoś się napić. Rozgląda się po barze, ale nie może dojrzeć wolnego miejsca. W końcu zauważył jedno wolne miejsce przy stole między sołtysem Zakopanego i Bacą - największym gospodarzem w Zakopanem. Po chwili zastanowienia podchodzi do stołu i drżącym głosem, jakby z przerażeniem pyta:
- Baco, mógłbym sobie tutaj siąść i coś zjeść?
Baca otworzył szeroko oczy:
- Co?!
- No siąść tu bym chciał, bo nie ma miejsca gdzie indziej - mówi turysta.
- Aaa siedzieć, eeee tu tyż ni ma miejsca - odpowiada ”zakręconym głosem” góral.
- Ależ jest - stanowczo twierdzi turysta.
Góral patrzy w lewo:
- Ano rzeczywiście jest - potwierdza baca.
- No to co? Mogę usiąść? - pyta zrezygnowany już turysta.
- Cekoj - baca pochyla się pod stół i pyta:
- Tyy! Jasiek! Będzies jesce siedzioł?!
921

Dowcip #13130. Pewien turysta po całym dniu wędrówki poszedł do góralskiej knajpy. w kategorii: „Humor o pijakach”.

Pijany facet podchodzi do konfesjonału, ale nic nie mówi. Po pewnym czasie zniecierpliwiony ksiądz puka, chcąc ośmielić wiernego do wyznania grzechów.
- Nie masz co pukać koleżko. - słyszy w odpowiedzi. - Z tej strony też nie ma papieru.
2253

Dowcip #27777. Pijany facet podchodzi do konfesjonału, ale nic nie mówi. w kategorii: „Żarty o pijakach”.

Heniek i Mariusz poszli na piwo do baru. Pili piwo i gadali aż do dwudziestej drugiej. Niestety, sprzedawca zamykał już bar i kazał im wyjść. Heniek zaproponował, żeby Mariusz przyszedł do niego. Mariusz zawołał grubym głosem:
- Ej, ty nie przesadzasz trochę? Przecież jest dwudziesta druga, a poza tym mieszkasz z teściową i żoną - a one na pewno zrobią ci awanturę.
- Co ty? - odpowiada Heniek. - Kiedy pierwszy raz przyszedłem do domu pijany - zrobiły mi awanturę, to ja ostrzygłem psa. Kiedy drugi raz przyszedłem do domu pijany i zrobiły mi awanturę, to ogoliłem psa. A kiedy trzeci raz przyszedłem pijany i znowu mi zrobiły awanturę - wyrzuciłem psa przez okno.
- No i co z tego? - pyta Mariusz. - Przecież teraz, jak przyjdziesz pijany i do tego o dwudziesta druga i ze mną - zrobią ci taką awanturę, że się nie pozbierasz.
- Co ty? - odpowiada Heniek. - One są po drugim strzyżeniu. Teraz to nawet nam piwko przygotują.
- Ok stoi, ale ty masz głowę do pomysłów - mówi podniecony Mariusz. - Wiesz, chyba zrobię to samo. Gdy przyjdę pijany i będą mi robić awanturę, będę za każdym razem dusił rybki z akwarium!
2113

Dowcip #13197. Heniek i Mariusz poszli na piwo do baru. w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.

Śmieszne żarty o pijakachKawały o pijakachŻarty o pijakachŚmieszne dowcipy o pijakachHumor o pijakachDowcipy o pijakachŚmieszne kawały o pijakachŚmieszny humor o pijakach




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki dla dzieci do wydruku» Słownik rymów online» Kod alfabetu Morse'a» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Odmiana przez przypadki rzeczowników» Stopniowanie przymiotników» Śmieszne wyliczanki» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki» Zmiana czasu na czas zimowy» Hasła do krzyżówek
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost