Dowcipy o pijakach
Nawalony facet wraca do domu i kładzie się do łóżka. Nagle zebrało mu się na amory więc zaczyna przystawiać się do żony, łapie ją za nogę:
- Ogoliłaś nogi kochanie!
Wsuwa rękę w majteczki:
- Wygoliłaś cipeczkę, mniam!
Ręka wędruje wyżej głaszcze po brzuszku:
- Schudłaś kochanie pewnie dużo ćwiczyłaś.
Nagle facet krzyczy:
-Ale piersi zdecydowanie za bardzo zmniejszyłaś!
Z pod kołderki nieśmiały głosik:
- Tatusiu ja mam dopiero 13 lat!
- Ogoliłaś nogi kochanie!
Wsuwa rękę w majteczki:
- Wygoliłaś cipeczkę, mniam!
Ręka wędruje wyżej głaszcze po brzuszku:
- Schudłaś kochanie pewnie dużo ćwiczyłaś.
Nagle facet krzyczy:
-Ale piersi zdecydowanie za bardzo zmniejszyłaś!
Z pod kołderki nieśmiały głosik:
- Tatusiu ja mam dopiero 13 lat!
182
Dowcip #17452. Nawalony facet wraca do domu i kładzie się do łóżka. w kategorii: „Humor o pijakach”.
- Franek. Mam tego dość. Jesteś bez przerwy pijany. Chcę rozwodu!
- Boże! Ożeniłem się?
- Boże! Ożeniłem się?
28
Dowcip #28282. - Franek. Mam tego dość. Jesteś bez przerwy pijany. Chcę rozwodu! w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.
- Wiesz, mój mąż jest jak słońce! - mówi sąsiadka do sąsiadki.
- Jak to?
- A tak! Jak wieczorem zajdzie do knajpy, to dopiero rano z niej wychodzi.
- Jak to?
- A tak! Jak wieczorem zajdzie do knajpy, to dopiero rano z niej wychodzi.
28
Dowcip #26377. - Wiesz, mój mąż jest jak słońce! - mówi sąsiadka do sąsiadki. w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.
Przychodzi pijak o drugiej w nocy. Otwiera mu żona i krzyczy.
- O której ty do domu wracasz?
- Zaraz wracasz ... Tylko po gitarę wpadłem.
- O której ty do domu wracasz?
- Zaraz wracasz ... Tylko po gitarę wpadłem.
15
Dowcip #25527. Przychodzi pijak o drugiej w nocy. Otwiera mu żona i krzyczy. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Idzie pijany facet do sąsiada. Otwiera ich syn.
- Dzień dobry! Mamy i taty nie ma są w pracy.
A na to pijany facet:
- A nie, ja się chcę zapytać czy dasz mi coś do picia?
- Jasne, chwileczkę!
Idzie i przynosi wodę, pełną szklankę!
- Dziękuję, a mogę jeszcze?
- Jasne!
Przynosi ale teraz tylko pół.
- Czemu tylko pół?
- Bo w ubikacji więcej już nie ma, a do umywalki nie dosięgam.
- Dzień dobry! Mamy i taty nie ma są w pracy.
A na to pijany facet:
- A nie, ja się chcę zapytać czy dasz mi coś do picia?
- Jasne, chwileczkę!
Idzie i przynosi wodę, pełną szklankę!
- Dziękuję, a mogę jeszcze?
- Jasne!
Przynosi ale teraz tylko pół.
- Czemu tylko pół?
- Bo w ubikacji więcej już nie ma, a do umywalki nie dosięgam.
211
Dowcip #26196. Idzie pijany facet do sąsiada. Otwiera ich syn. w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.
Wraca nawalony gość do domu. Wchodzi. W domu ciemno.
- Zocha, weź zacznij już drzeć ryj, bo do łóżka nie trafię.
- Zocha, weź zacznij już drzeć ryj, bo do łóżka nie trafię.
310
Dowcip #24286. Wraca nawalony gość do domu. Wchodzi. W domu ciemno. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pijakach”.
Mój tata ma dziwne hobby. Kolekcjonuje puste butelki.
No cóż ... Lepiej powiedzieć tak, niż nazywać go alkoholikiem.
No cóż ... Lepiej powiedzieć tak, niż nazywać go alkoholikiem.
38
Dowcip #24648. Mój tata ma dziwne hobby. Kolekcjonuje puste butelki. w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.
Idzie pijany gościu nad ranem przez cmentarz nagle słyszy!?
- Pomocy! Kurcze! Zimno!
Patrzy pijaczyna, a tam w świeżo wykopanym dołku leży gość nie świeży i narzeka na późną już porę roku. Na ten widok pijak odpala:
- to po coś się rozkopał?
- Pomocy! Kurcze! Zimno!
Patrzy pijaczyna, a tam w świeżo wykopanym dołku leży gość nie świeży i narzeka na późną już porę roku. Na ten widok pijak odpala:
- to po coś się rozkopał?
723
Dowcip #23086. Idzie pijany gościu nad ranem przez cmentarz nagle słyszy!? w kategorii: „Humor o pijakach”.
Co mówi kanapka do pijaka?
- Zaraz wracam.
- Zaraz wracam.
27
Dowcip #23325. Co mówi kanapka do pijaka? w kategorii: „Dowcipy o pijakach”.
W knajpie, przy butelce wódki, siedzi dwóch tęgich pijaków.
- Kiedy wracam do domu - powiada pierwszy - to moja żona zwykle patrzy na zegar.
- A kiedy ja wracam - powiada drugi - to moja kobieta spogląda na kalendarz.
- Kiedy wracam do domu - powiada pierwszy - to moja żona zwykle patrzy na zegar.
- A kiedy ja wracam - powiada drugi - to moja kobieta spogląda na kalendarz.
16