Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o pijakach


Facet poznaje fajną blondyneczkę i pragnie jej strasznie. W tym celu zaprasza ją do domu z zamiarem spicia i bzyknięcia.
- Napijesz się wódeczki? - proponuje facet.
- Masz to polej. - odpowiada blondyneczka.
Wspólnie wypijają jedną flaszkę, a blondynce nic.
- Napijesz się wódeczki? - ponownie proponuje facet.
- Masz to polej. - znowu odpowiada blondyneczka.
Kolejna flaszka wypita, facet czuje niezły szum w głowie, a blondyneczka nadal sztywno siedzi przy stole. Facet nie chce dać za wygraną.
- Napijesz się wódeczki? - kolejny raz proponuje.
- Masz to polej. - odpowiada niewzruszona blondyneczka.
Po trzeciej flaszce facetowi urywa się film. Budzi się przewieszony w pasie przez poręcz na jakiejś obskurnej klatce schodowej. Ma spuszczone do kostek spodnie i majtki. Jest tak pijany, że może ruszać jedynie głową. Spogląda w lewo, a tu stoi jego blondyneczka. Zerka w prawo i widzi potężnego murzyna z ogromnym ”interesem” w dłoni.
W tym momencie murzyn mówi do blondyneczki:
- Słuchaj, próbuję mu wsadzić z góry, z dołu, z boku i nie daję rady, muszę mu trochę naciąć skalpelem dupę, tak lekko z góry i z dołu.
Na to wtrąca się nieśmiało facet:
- Panie murzynie, niech pan jeszcze raz spróbuje.
64

Dowcip #23907. Facet poznaje fajną blondyneczkę i pragnie jej strasznie. w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Wysiada z pociągu w nieznanym sobie mieście muzyk z kontrabasem. Dłuższą chwilę stara się zorientować, w którą ma iść stronę. W końcu pyta, podpierającego ścianę dworca kolejowego, pijaczka:
- Panie, jak się dostać do filharmonii?
- Ćwiczyć, ćwiczyć!
010

Dowcip #23656. Wysiada z pociągu w nieznanym sobie mieście muzyk z kontrabasem. w kategorii: „Żarty o pijakach”.

- Cześć, jestem Darek. Piję od dwudziestu lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak Ci pomóc?
- Brakuje mi złoty pięćdziesiąt.
416

Dowcip #23741. - Cześć, jestem Darek. Piję od dwudziestu lat. w kategorii: „Żarty o pijakach”.

Zeflik i Karlik siedzą w szynku i pija piwo. Po trzecim kuflu Zeflikowi skończyły się pieniądze.
- Siedź, siedź, - mówi mu Karlik - ja stawiam.
- Karlik, a skąd ty masz tyle forsy? - pyta Zeflik - Zarabiasz tyle co i ja, babie oddajesz tyle co i ja, a ciągle masz.
- A bo widzisz: co poniedziałek idę sobie pod ten dziurawy płot za szynkiem. Staje za płotem i jak górnicy przychodzą lać, to wysuwam przez dziurę rękę, łapię jednego za siusiaka, przez druga szparę wystawiam nóż i wołam ’’Stówa albo siusiak!’’. I tak sobie dorabiam.
- Gadasz, że w poniedziałki?
- No ...
- To ja będę we wtorki!
Spotykają się za jakiś czas.
- Dzisiaj ja stawiam! - powiada Zeflik.
- O, zrobiłeś, jak ci gadałem?
- Tak.
- No i ile zarobiłeś za jeden dzień?
- Osiem stów i trzy siusiaki.
412

Dowcip #23079. Zeflik i Karlik siedzą w szynku i pija piwo. w kategorii: „Humor o pijakach”.

Murzyn na kontrakcie w Polsce pracował na budowie. Nieszczęśliwie, któregoś dnia piłą odciął sobie palec wskazujący. Pobiegł do lekarza, lekarz mówi, że jego własnego palca nie da się już przyszyć, ale jeżeli chce to w szpitalu są palce od białych ludzi i taki można mu przyszyć. Murzyn, że nie był wybredny zgodził się. Lekarz przyszył mu biały palec, po kilku godzinach. Murzyn wyszedł ze szpitala, wsiadł do tramwaju. Jadąc ogląda palec, nie mogąc wyjść ze zdumienia, że już jest sprawny. Obok siedzi podchmielony gość i przygląda się z ciekawością. Nagle mówi:
- Widzę, że pan kominiarz od dziewczyny wraca ...
113

Dowcip #22849. Murzyn na kontrakcie w Polsce pracował na budowie. w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.

Fąfara był na imieninach u kolegi i trochę wypił. Wracając wieczorem do domu zauważył odbijający się w rzece Księżyc. Przeciera oczy i po chwili pyta przechodzącego obok faceta, wskazując na odbicie Księżyca:
- Co to za światło tam w dole?
- To Księżyc.
- O, kurde! Więc jednak wystrzelili mnie w kosmos.
210

Dowcip #21701. Fąfara był na imieninach u kolegi i trochę wypił. w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Na przystanek przyjeżdża tramwaj. Pusty, nie licząc kierowcy. Wsiada jakaś modelka i menel.
- Pani to taaaaka brzydka! - mówi menel.
- A pan to taaaaki pijany! - Odpowiada obruszona modelka.
- Ale ja wytrzeźwieję.
314

Dowcip #22003. Na przystanek przyjeżdża tramwaj. Pusty, nie licząc kierowcy. w kategorii: „Śmieszne żarty o pijakach”.

Policjanci widzą pijanego faceta, który tapla się w dużej kałuży. Podchodzą do niego, próbują go wyciągnąć. On na to:
- Nie! Ratujcie najpierw kobiety i dzieci!
03

Dowcip #18532. Policjanci widzą pijanego faceta, który tapla się w dużej kałuży. w kategorii: „Śmieszne kawały o pijakach”.

Pod płotem wymiotuje pijak. Podleciał mały kundel i obszczekuje pijaka, a ten ze zdziwieniem mamrocze pod nosem:
- Jadłem sałatkę - pamiętam, wyrzygałem - pamiętam, jadłem kiełbasę - pamiętam, wyrzygałem - pamiętam, ale kiedym ciebie, kundlu zjadł i wyrzygał - nie pamiętam.
13

Dowcip #18533. Pod płotem wymiotuje pijak. w kategorii: „Śmieszny humor o pijakach”.

Jedzie sobie w autobusie kompletnie pijany facet. Nagle spadło mu coś na głowę, ocknął się i rzuca hasło do gościa obok:
- Przepraszam gdzie my jesteśmy?
- W Łodzi - odpowiada facet. - To wiem, ale dokąd płyniemy?
25

Dowcip #18553. Jedzie sobie w autobusie kompletnie pijany facet. w kategorii: „Kawały o pijakach”.

Śmieszny humor o pijakachŻarty o pijakachŚmieszne kawały o pijakachŚmieszne dowcipy o pijakachŚmieszne żarty o pijakachDowcipy o pijakachKawały o pijakachHumor o pijakach




Przydatne zasoby» Bezpłatny serwis z ogłoszeniami nieruchomości» Auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik haseł i definicji» Odmiana» Opiekunka do dziecka» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów» Stopniowanie» Wyliczanki dla dzieci» Translator Alfabetu Morse'a» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami dla dzieci» Słownik rymów do rzeczowników» Kiedy następna zmiana czasu
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost