Tryb ciemnyLogowanie • Rejestracja
Dowcip.NET
Kategorie • Losuj • Dodaj

Dowcipy o pieniądzach


Kupiec galicyjski robi wyrzuty swemu wiedeńskiemu hurtownikowi:
- Mój konkurent Lewi opowiadał mi, że ilekroć odwiedza pana wieczorową porą, sprowadza pan go ze schodów z zapaloną świecą w ręku. Mnie pan jeszcze nigdy nie zaszczycił takim odprowadzeniem, a przecież ja płacę za wszystko gotówką, natomiast Lewi kupuje wszystko na kredyt...
- Widzi pan... - odpowiada z uśmiechem hurtownik - Jeśli pan ześliźnie się ze schodów, to pańska sprawa, ale jeśli Lewi skręci kark, to kto wykupi jego weksle?
16

Dowcip #33346. Kupiec galicyjski robi wyrzuty swemu wiedeńskiemu hurtownikowi w kategorii: „Żarty o pieniądzach”.

Mąż, aby przyblokować trochę swoją rozrzutną żonę, polecił jej prowadzenie zeszytu ze wszystkimi wydatkami. Wieczorem poprosił ją o pokazanie zapisków. Żona podała mu kajecik, w którym widniały następujące pozycje:
- karma dla kota - pięć złotych,
- sianko dla chomika - trzy złote,
- inne - tysiąc dwadzieścia pięć złotych.
118

Dowcip #33359. Mąż, aby przyblokować trochę swoją rozrzutną żonę w kategorii: „Humor o pieniądzach”.

W pewnym miasteczku w Stanach mieszkał sobie mały Icek. Koledzy z podwórka cały czas się z niego naśmiewali, wyzywali go od półgłówków i co jakiś czas, żeby udowodnić, że brak mu piątej klepki dawali mu do wyboru dwie monety, pięcio i dziesięciocentówkę. Icek zawsze wybierał pięciocentówkę, jak mówili robiący sobie z niego żarty, ponieważ jest większa. Pewnego dnia właściciel miejscowego sklepiku, który miał już dość tych ciągłych naśmiewań się z małego Icka, wziął go do siebie i powiedział:
- Słuchaj Icek, Ci chłopcy robią Cię w balona. Przecież musisz wiedzieć, że dziesięciocentówka jest więcej warta niż pięciocentówka. Powiedz mi czemu zawsze wybierasz pięciocentówkę?
Icek z uśmiechem na twarzy odpowiedział:
- Jakbym choć raz wziął dziesięciocentówkę, to przestali by to robić, a tak już zarobiłem ponad dwadzieścia dolarów...
339

Dowcip #33277. W pewnym miasteczku w Stanach mieszkał sobie mały Icek. w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.

Do dwóch majstrów budowniczych przybiega chłopak:
- Panowie, jest robota. Tam, na tej górze ma stanąć dom, dwupiętrowy. Obok trzeba posadzić jodły, z równymi gałązkami, czterometrowe. I zawrócić ten strumyczek, żeby płynął koło domu...
- To przecież niemożliwe!
- Facet zapłaci każde pieniądze.
Za pół roku nowy Ruski wychodzi na balkon swojej daczy, rozgląda się, góry, koło domu szemrze strumyk, rosną czterometrowe jodły...
- Ach! Takiego piękna za żadne pieniądze nie kupisz!
212

Dowcip #33227. Do dwóch majstrów budowniczych przybiega chłopak w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.

Pewien kupiec znany był z tego, że nie płacił swoich długów. Któregoś dnia jeden z jego przyjaciół zastał go w czasie ubijania interesu, kiedy ten targował się zawzięcie o cenę ze swoim dostawcą. Przyjaciel wziął go na bok i pyta:
- Słuchaj Abraham, co Ty tak się targujesz? Przecież i tak mu nie zapłacisz.
- Wiesz, on jest taki porządny chłop, to ja wolę, żeby on stracił mniejszą sumę.
112

Dowcip #33065. Pewien kupiec znany był z tego, że nie płacił swoich długów. w kategorii: „Kawały o pieniądzach”.

Pewien bogacz zwrócił się do żyda:
- Słuchaj, jeżeli powiesz mi bez chwili zastanowienia kłamstwo, dam Ci rubla.
- Jak to rubla? - powiedział żyd - Przecież obiecałeś dwa!
727

Dowcip #33012. Pewien bogacz zwrócił się do żyda w kategorii: „Śmieszne dowcipy o pieniądzach”.

Na lekcji religii katecheta pyta dzieci kogo należy najbardziej czcić. Kto przyniesie nazajutrz najlepszą odpowiedz, ten dostanie dziesięć złotych na cukierki. Nazajutrz:
- No, kto pierwszy? Powiedz Ty Jasiu.
- Mamę!
- A Ty Rysiu?
- Tatusia!
- A Ty Małgosiu?
- Dziadków!
- No a Ty?
- Jezusa Chrystusa!
- Świetnie! Ale jak Ty się właściwie nazywasz? Pierwszy raz Cię tutaj widzę!
- Mosiek Goldberg!
- A skąd Ty się tutaj wziąłeś?
- Słyszałem, że tu można zarobić, więc przyszedłem.
232

Dowcip #32993. Na lekcji religii katecheta pyta dzieci kogo należy najbardziej czcić. w kategorii: „Śmieszne kawały o pieniądzach”.

Rząd cesarza Franciszka Józefa I znalazł się w tarapatach finansowych. Zwrócił się więc do wielkiego bankiera żydowskiego o udzielenie wielomilionowej pożyczki. Po dłuższych pertraktacjach ustalono termin podpisania umowy. W oznaczonym dniu bankier zajechał swoją karetą przed siedzibę rządu, aby podpisać dokument. Przed pałacem czekał na niego Pierwszy Minister cesarza. Wylewnie powitał bankiera i wziąwszy go kordialnie pod ramię, szepnął do bogacza:
- Panie bankierze, pański syn jest niebezpiecznym anarchistą. Lepiej byłoby, gdyby go pan wysłał za granicę.W przeciwnym razie będziemy zmuszeni go aresztować.
Bankier mruknął coś pod nosem. Kiedy weszli do sali, na stole leżał dokument, a obok złote pióro. Bankier usiadł na wskazanym miejscu, wziął pióro do ręki, a następnie odłożył je i powiedział:
- Ja tej umowy nie podpiszę.
- Ale dlaczego, panie bankier? - spytał premier - Czyżby pan nie miał zaufania do monarchii?
- Nie, nie mam. - odparł bankier - Co to bowiem za monarchia, która się boi mojego Mońka?
512

Dowcip #32846. Rząd cesarza Franciszka Józefa I znalazł się w tarapatach finansowych. w kategorii: „Humor o pieniądzach”.

Jasiu z nosem jak kalafior, cała gęba we krwi, przychodzi ze szkoły do domu.
- Jezu Chryste, co Ci się stało? - pyta malca matka.
- Dzisiaj u nas w szkole był magik i robił różne sztuczki. Do jednej z nich sam się zgłosiłem. Magik potarł dłonią po moim nosie i wyciągnął z niego pięć złotych.
- I to on Ci zrobił?
- Nie... Koledzy po szkole... Powiedzieli, że też chcą zarobić...
212

Dowcip #32775. Jasiu z nosem jak kalafior, cała gęba we krwi w kategorii: „Humor o pieniądzach”.

Idzie trzech mężczyzn. Przed nimi porusza się tanecznym krokiem piękna blondyna w mini. Mężczyźni między sobą:
- Takiej to bym i pierścionek z brylantem podarował, gdyby... Wiecie... Chciała....
- Ja bym jej nawet Matiza kupił, gdyby... Wiecie... Chciała....
- Ja bym jej i pierścionek kupił, pierd*lonego Matiza i na dodatek garsonierę podarował, gdyby... Wiecie... Chciała...
Dziewczyna odwraca się na te słowa i pyta:
- Który z Panów ostatni zabrał głos w tej dyskusji?
Mężczyzna:
- Idź, idź dalej dziewczyno. To są takie nasze, męskie rozmowy...
29

Dowcip #32750. Idzie trzech mężczyzn. w kategorii: „Dowcipy o pieniądzach”.

Dowcipy o pieniądzach • Śmieszne dowcipy o pieniądzach • Śmieszne żarty o pieniądzach • Kawały o pieniądzach • Żarty o pieniądzach • Śmieszny humor o pieniądzach • Humor o pieniądzach • Śmieszne kawały o pieniądzach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Nowe motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Wyliczanki do klaskania» Opiekunka do dzieci» Zagadki dla dzieci» Baza haseł i odpowiedzi do krzyżówek» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Odmiana przez przypadki» Antonimy» Tłumacz alfabetu Morse'a» Synonimy» Zmiana czasu» Rymy do słów
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipy • najlepsze kawały • najlepsze żarty • najlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost