Dowcipy o okularach
Jasiu się pyta mamy:
- Gdzie są moje okulary?
Mama odpowiada:
- Tata schował do piwnicy bo myślał, że to rower.
- Gdzie są moje okulary?
Mama odpowiada:
- Tata schował do piwnicy bo myślał, że to rower.
612
Dowcip #7226. Jasiu się pyta mamy w kategorii: „Humor o okularach”.
Starsza pani dostała paczkę z USA. Otwiera ją i znajduje bardzo eleganckie okulary.
- Wreszcie będę wszystko wyraźnie widziała - mówi, wkładając na nos okulary. - No tak, od razu lepiej widzę. O, jest jeszcze karteczka. Co oni tam piszą? ”Mamo, wysyłam Ci oprawki. W następnej przesyłce będą szkła”.
- Wreszcie będę wszystko wyraźnie widziała - mówi, wkładając na nos okulary. - No tak, od razu lepiej widzę. O, jest jeszcze karteczka. Co oni tam piszą? ”Mamo, wysyłam Ci oprawki. W następnej przesyłce będą szkła”.
212
Dowcip #7360. Starsza pani dostała paczkę z USA. w kategorii: „Humor o okularach”.
Jasiu przychodzi do domu i mówi:
- Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam duże okulary.
- Nie syneczku nie masz dużych okularów.
- A gdzie one są? - pyta Jaś.
- Tata wyniósł na strych bo myślał, że to rower.
- Mamo wszyscy się ze mnie śmieją, że mam duże okulary.
- Nie syneczku nie masz dużych okularów.
- A gdzie one są? - pyta Jaś.
- Tata wyniósł na strych bo myślał, że to rower.
816
Dowcip #3652. Jasiu przychodzi do domu i mówi w kategorii: „Kawały o okularach”.
W publicznej toalecie kabinki oddzielone są tylko cienką ścianką, od dołu i góry jest szeroki prześwit. W sumie wszystko słychać, co się dzieje obok. W jednej z kabin słychać rozpaczliwe:
- Aaa!
W drugiej również rozlega się donośne:
- Eeee, eeee, eeee, eeee, eeee...
Znów z pierwszej:
- Aaa!
Druga kabina odpowiada:
- Eeee, eeee, eeee, eeee...
W pierwszej:
- Aaa... Plum!
Z drugiej:
- O, gratuluję!
Pierwsza:
- Nie ma czego, to tylko okulary.
- Aaa!
W drugiej również rozlega się donośne:
- Eeee, eeee, eeee, eeee, eeee...
Znów z pierwszej:
- Aaa!
Druga kabina odpowiada:
- Eeee, eeee, eeee, eeee...
W pierwszej:
- Aaa... Plum!
Z drugiej:
- O, gratuluję!
Pierwsza:
- Nie ma czego, to tylko okulary.
410
Dowcip #14122. W publicznej toalecie kabinki oddzielone są tylko cienką ścianką w kategorii: „Dowcipy o okularach”.
Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie, że w szkole wszyscy nabijają się z niego, że ma durze okulary. Mama pociesz go i mówi, że to nie prawda. Zaraz potem mówi do niego:
- Jasiu połóż okulary na stole i idź na górę!
Po kilku minutach pijany ojciec wpada do domu i krzyczy:
- Matka, co za rower leży na stole?
- Jasiu połóż okulary na stole i idź na górę!
Po kilku minutach pijany ojciec wpada do domu i krzyczy:
- Matka, co za rower leży na stole?
1128
Dowcip #434. Przychodzi Jasiu do domu i skarży się mamie w kategorii: „Śmieszne dowcipy o okularach”.
Mały Jasiu zbił okulary grając w piłkę na boisku. Wraca do domu, a w drzwiach stoi babcia. Jasiu patrzy i mówi:
- Babciu, a co ty taka niewyraźna jesteś?
- Babciu, a co ty taka niewyraźna jesteś?
103
Dowcip #23252. Mały Jasiu zbił okulary grając w piłkę na boisku. w kategorii: „Śmieszne żarty o okularach”.
Ukraina. Ileś lat po wielkiej awarii w Czarnobylu. W szkole lekarka kontroluje stan uczniów.
- Jak tam wzrok?
- Nie za bardzo ...
- Okularków czemu nie nosi, a?
- Noska nie mam ... Spadają.
- Może oprawki inne, jakieś sprytne?
- Ale uszek nie mam ... To jak zahaczyć?
- No to soczewki kontaktowe!
- Siedem soczewek? Drogo trochę ...
- Jak tam wzrok?
- Nie za bardzo ...
- Okularków czemu nie nosi, a?
- Noska nie mam ... Spadają.
- Może oprawki inne, jakieś sprytne?
- Ale uszek nie mam ... To jak zahaczyć?
- No to soczewki kontaktowe!
- Siedem soczewek? Drogo trochę ...
1152
Dowcip #16364. Ukraina. Ileś lat po wielkiej awarii w Czarnobylu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o okularach”.
- Jasiu, ile ważysz?
- Z okularami 35 kg.
- A bez okularów?
- Bez okularów to nie wiem, bo wyników nie mogę odczytać.
- Z okularami 35 kg.
- A bez okularów?
- Bez okularów to nie wiem, bo wyników nie mogę odczytać.
29
Dowcip #11309. - Jasiu, ile ważysz? w kategorii: „Dowcipy o okularach”.
Przychodzi baba do lekarza z okularami założonymi na brzuchu.
- Co Pani jest? - spytał lekarz.
- Ślepa kiszka - odpowiedziała baba.
- Co Pani jest? - spytał lekarz.
- Ślepa kiszka - odpowiedziała baba.
25
Dowcip #11734. Przychodzi baba do lekarza z okularami założonymi na brzuchu. w kategorii: „Śmieszne kawały o okularach”.
Przychodzi baba do lekarza z okularami na brzuchu.
Lekarz się pyta:
- Dlaczego ma pani okulary na brzuchu?
- Sam pan mówił, że mam ślepą kiszkę.
Lekarz się pyta:
- Dlaczego ma pani okulary na brzuchu?
- Sam pan mówił, że mam ślepą kiszkę.
213