Dowcipy o okularach
Do sklepu optycznego wchodzi facet i zauważa na jednej z półek okulary za 2000 zł.
- Czyście pogłupieli? Co to za okulary, skoro aż tyle kosztują?
- To najnowszy wynalazek. Każdy kto je nosi widzi innych jakby nie mieli na sobie ubrania.
- Niemożliwe! Chciałbym je przymierzyć.
Ekspedientka podaje okulary, facet zakłada je na nos i rzeczywiście, ekspedientka stojąca przed nim jest naga! Zdejmuje okulary - ubrana, zakłada - naga!
- Biorę je!
Wchodzi facet w swoich okularach do domu, patrzy: żona goła, sąsiad goły. Zdejmuje okulary - żona goła, sąsiad goły.
- No nie! Jeszcze nie zdążyłem dojść do domu, a już się zepsuły.
- Czyście pogłupieli? Co to za okulary, skoro aż tyle kosztują?
- To najnowszy wynalazek. Każdy kto je nosi widzi innych jakby nie mieli na sobie ubrania.
- Niemożliwe! Chciałbym je przymierzyć.
Ekspedientka podaje okulary, facet zakłada je na nos i rzeczywiście, ekspedientka stojąca przed nim jest naga! Zdejmuje okulary - ubrana, zakłada - naga!
- Biorę je!
Wchodzi facet w swoich okularach do domu, patrzy: żona goła, sąsiad goły. Zdejmuje okulary - żona goła, sąsiad goły.
- No nie! Jeszcze nie zdążyłem dojść do domu, a już się zepsuły.
114
Dowcip #3808. Do sklepu optycznego wchodzi facet i zauważa na jednej z półek w kategorii: „Dowcipy o okularach”.
Mama pyta Jasia:
- Jasiu jak widzisz w nowych okularach?
- Dobrze tato.
- Jasiu jak widzisz w nowych okularach?
- Dobrze tato.
219
Dowcip #11333. Mama pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne żarty o okularach”.
Pani pyta Jasia:
- Ile ważysz?
- W okularach czy bez?
- W okularach...
- 49 kg.
- A bez?
- Nie widzę cyferek.
- Ile ważysz?
- W okularach czy bez?
- W okularach...
- 49 kg.
- A bez?
- Nie widzę cyferek.
216
Dowcip #11375. Pani pyta Jasia w kategorii: „Dowcipy o okularach”.
Tata pyta się Kasi:
- Kasiu jak tam nowe okulary, dobrze przez nie widzisz?
- Tak mamusiu.
- Kasiu jak tam nowe okulary, dobrze przez nie widzisz?
- Tak mamusiu.
831
Dowcip #26221. Tata pyta się Kasi w kategorii: „Śmieszne kawały o okularach”.
Masztalski przyszedł do sklepu górniczego. Kupił sobie radio, lodówkę i pyta:
- A mocie, pani, ciemne okulary?
- Mam - na to ekspedientka - ale po dwa tysiące.
- Ogłupieliście!
- Kupić nie musicie, ale przymierzcie.
Mierzy Masztalski i oczom nie wierzy! Ekspedientka goła! Zdejmuje okulary - ekspedientka ubrana... Wsadza na nos - goła!
- Kupuję! - krzyczy rozochocony. Wchodzi Masztalski do mieszkania i zaciera ręce. Już w przedpokoju wkłada okulary na nos, otwiera drzwi do pokoju i widzi - sąsiad goły, żona goła! Zdejmuje okulary - żona goła, sąsiad goły!
- Ale okulary! Tela tysięcy i taki klamor - mruczy. - Jeszcze żech nie zdążył donieść do domu, a już się zepsuły!
- A mocie, pani, ciemne okulary?
- Mam - na to ekspedientka - ale po dwa tysiące.
- Ogłupieliście!
- Kupić nie musicie, ale przymierzcie.
Mierzy Masztalski i oczom nie wierzy! Ekspedientka goła! Zdejmuje okulary - ekspedientka ubrana... Wsadza na nos - goła!
- Kupuję! - krzyczy rozochocony. Wchodzi Masztalski do mieszkania i zaciera ręce. Już w przedpokoju wkłada okulary na nos, otwiera drzwi do pokoju i widzi - sąsiad goły, żona goła! Zdejmuje okulary - żona goła, sąsiad goły!
- Ale okulary! Tela tysięcy i taki klamor - mruczy. - Jeszcze żech nie zdążył donieść do domu, a już się zepsuły!
115
Dowcip #18807. Masztalski przyszedł do sklepu górniczego. w kategorii: „Żarty o okularach”.
Nauczycielskie teksty:
- To, że noszę okulary, nie znaczy, że jestem głucha!
- To, że noszę okulary, nie znaczy, że jestem głucha!
06
Dowcip #21182. Nauczycielskie teksty w kategorii: „Śmieszne kawały o okularach”.
Policjant zatrzymuje kobietę i prosi ją o prawo jazdy. Po zerknięciu na nie mówi:
- Proszę Pani, tu jest napisane, że powinna Pani prowadzić w okularach.
- Tak, ale mam kontakty - odpowiedziała kobieta.
Policjant na to:
- Nie obchodzi, kogo pani zna i tak dostanie pani mandat!
- Proszę Pani, tu jest napisane, że powinna Pani prowadzić w okularach.
- Tak, ale mam kontakty - odpowiedziała kobieta.
Policjant na to:
- Nie obchodzi, kogo pani zna i tak dostanie pani mandat!
47
Dowcip #12274. Policjant zatrzymuje kobietę i prosi ją o prawo jazdy. w kategorii: „Humor o okularach”.
Szkotka mówi do synka:
- Pamiętaj, jak na nic nie patrzysz, to ściągaj okularki.
- Pamiętaj, jak na nic nie patrzysz, to ściągaj okularki.
49
Dowcip #14669. Szkotka mówi do synka w kategorii: „Dowcipy o okularach”.
Myśliwy opowiada swoją przygodę z wężem - okularnikiem:
- Bestia zaatakowała mnie, gdy spałem. Błyskawicznie oplotła mnie swoim cielskiem.
- Jak się od niego uwolniłeś?
- Zrzuciłem mu z nosa okulary i zanim je znalazł, byłem już daleko!
- Bestia zaatakowała mnie, gdy spałem. Błyskawicznie oplotła mnie swoim cielskiem.
- Jak się od niego uwolniłeś?
- Zrzuciłem mu z nosa okulary i zanim je znalazł, byłem już daleko!
511
Dowcip #9160. Myśliwy opowiada swoją przygodę z wężem - okularnikiem w kategorii: „Śmieszny humor o okularach”.
Zeznania w sądzie:
- Jak co tydzień poszedłem na polowanie ale zapomniałem okularów, patrze- jeleń, strzelam, patrze- dzik znowu, strzelam, słyszę- kukułka na drzewie no to znowu strzelam.
A teraz poszkodowany:
- Jak co tydzień idę chrustu do lasu pozbierać, strzał! No to na czworaka i uciekam, znowu strzał, wlazłem na drzewo i krzyczę ”ku, ku, kurna przestań strzelać!”
- Jak co tydzień poszedłem na polowanie ale zapomniałem okularów, patrze- jeleń, strzelam, patrze- dzik znowu, strzelam, słyszę- kukułka na drzewie no to znowu strzelam.
A teraz poszkodowany:
- Jak co tydzień idę chrustu do lasu pozbierać, strzał! No to na czworaka i uciekam, znowu strzał, wlazłem na drzewo i krzyczę ”ku, ku, kurna przestań strzelać!”
39