Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o ocenach szkolnych


Jasiu przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamo dostałem 5 w szkole.
Mama:
- Naprawdę?
Jasiu:
- Tak, dwójkę z matematyki, dwójkę z historii i jedynkę z Polskiego ...
85371

Dowcip #22. Jasiu przychodzi do domu i mówi do mamy w kategorii: „Śmieszne kawały o ocenach szkolnych”.

Jasiu dostał złą ocenę. Pani mówi:
- Jasiu, będę musiała zawiadomić tatę.
Jasio odpowiada:
- Tatę przejechał walec, a mamę też przejechał walec, a babcie też walec, dziadka też walec.
- Ale na pewno masz wujka lub ciocię.
- Ich też przejechał walec.
Pani mówi do Jasia:
- Jasiu biedny co ty będziesz robił?
- Dalej będę jeździł walcem.
48155

Dowcip #75. Jasiu dostał złą ocenę. w kategorii: „Żarty o ocenach szkolnych”.

Nauczycielka pyta Zdzisia:
- Odrobiłeś zadanie domowe?
- Nie, bo mamusia zachorowała i musiałem sam wszystko w domu robić.
- Siadaj jedynka! A ty Krzysiu, zrobiłeś zadanie?
- Ja proszę pani musiałem pomagać ojcu w polu!
- Siadaj jedynka! A ty Jasiu, zrobiłeś zadanie?
- Jakie zadanie, proszę pani, mój brat wyszedł z więzienia, taka balanga była, że szkoda gadać.
- Ty mnie tutaj bratem nie strasz! Siadaj, czwóra.
678

Dowcip #151. Nauczycielka pyta Zdzisia w kategorii: „Dowcipy o ocenach szkolnych”.

Tato pyta się Jasia:
- Jasiu kiedy poprawisz tę pałę z polskiego?
- Nie wiem, nauczyciel nie wypuszcza dziennika z rąk!
735

Dowcip #299. Tato pyta się Jasia w kategorii: „Dowcipy o ocenach szkolnych”.

Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. Ojciec ostro:
- Popraw oceny w szkole, przeczytaj Biblię i zetnij włosy, to wrócimy do tematu.
Po miesiącu chłopak przychodzi do ojca i mówi:
- Poprawiłem stopnie, a Biblię znam już prawie na pamięć. Pożycz samochód!
- A włosy?
- Ale tato! W Biblii wszyscy: Samson, Mojżesz, nawet Jezus mieli długie włosy!
- O, widzisz, synku! I chodzili na piechotę.
1130

Dowcip #503. Syn zrobił wreszcie prawo jazdy i prosi ojca o pożyczenie samochodu. w kategorii: „Kawały o ocenach szkolnych”.

Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Tato dostałem 3 jedynki.
- Za co.
- No z matematyki pani mnie zapytała ile to jest 2+2 i powiedziałem 4.
- No i dobrze.
- A potem mnie zapytała ile to jest 2 razy 2, a ja na to ze jeden ciul.
- Z polskiego bo napisałem na tablicy suka.
- A przez jakie ”u”
- Otwarte.
- No i prawidłowo.
- I na religii pani mówiła, że ”Bóg Jest Wszędzie”, a ja się pytam czy u Kowalskiego w piwnicy też. Powiedziała, że tak. A ja na to, że taki ciul bo Kowalski nie ma piwnicy.
718

Dowcip #827. Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi do taty w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ocenach szkolnych”.

- Czy zauważyłaś, że od czasu jak zaczęliśmy Johnowi płacić pensa za każdy dobry stopień, przynosi ze szkoły same piątki? - zapytał Szkot małżonki.
- Coś mi się zdaje, że on się dzieli z nauczycielem - odpowiedziała żona.
310

Dowcip #13290. - Czy zauważyłaś w kategorii: „Humor o ocenach szkolnych”.

Studenci przed salą egzaminacyjną wymyślili sobie zabawę, który rzuci indeksem najbliżej drzwi. Rzucił pierwszy, indeks przeleciał pod drzwiami po chwili wylatuje, student patrzy - czwórka, rzuca następny, patrzy - trójka. Ostatni zastanawia się rzucić czy nie rzucić co raz to ocena niżej. Myśli sobie: raz kozie śmierć i rzuca. Mija chwila wychodzi profesor i mówi:
- Gratuluję. Piątka za odwagę.
25

Dowcip #13624. Studenci przed salą egzaminacyjną wymyślili sobie zabawę w kategorii: „Śmieszne kawały o ocenach szkolnych”.

W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicję, a nie policję, pewien milicjant przyniósł do domu wykrywacz kłamstw, który na wypowiedziane kłamstwo reagował
dźwiękiem ”Piiii!”. W pewnym momencie do domu wbiega synek i mówi:
- Dostałem dzisiaj piątkę z matematyki!
- Piiii! - reaguje wykrywacz.
- No i czego kłamiesz szczeniaku! - krzyczy oburzona matka - Ja dostawałam w szkole same piątki.
- Piiii!
- No niech będzie - czwórki.
- Piiii!
- No dobra - trójki.
- Piiii!
- No cicho już, przynosiłam same dwóje - odpowiada zrezygnowana matka.
A na to wyrywa się ojciec:
- A jak ja chodziłem do szkoły ...
- Piiii!
211

Dowcip #6091. W czasach, gdy mieliśmy jeszcze milicję, a nie policję w kategorii: „Humor o ocenach szkolnych”.

Pewien młody student miał egzamin pisemny. Siedział sobie w ostatnim rzędzie, więc mógł spokojnie pisać.
- Pss...! Masz pierwsze? - usłyszał w pewnej chwili za plecami.
- Mam.
- To daj. - student przepisał zadanie i podał do tylu po kilku minutach.
- Pss...! Masz drugie?
- Mam.
- To daj. - student przepisał i podał po kolejnych kilku minutach.
- Pss...! Masz trzecie?
- Mam.
- To daj.
Po chwili, student słyszy zza pleców cichy, stłumiony głos:
- Pss...! Zdał pan, proszę indeks.
416

Dowcip #2919. Pewien młody student miał egzamin pisemny. w kategorii: „Humor o ocenach szkolnych”.

Śmieszny humor o ocenach szkolnychŚmieszne żarty o ocenach szkolnychŚmieszne kawały o ocenach szkolnychKawały o ocenach szkolnychHumor o ocenach szkolnychŚmieszne dowcipy o ocenach szkolnychDowcipy o ocenach szkolnychŻarty o ocenach szkolnych




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży mieszkania» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik pojęć i definicji» Tłumacz alfabetu Morse'a OnLine» Wyszukiwarka rymów» Zmiana czasu na czas letni» Deklinacja przymiotników» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Wyliczanki do pokazywania» Stopniowanie» Praca dla opiekunki» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost