Dowcipy o nocy poślubnej
Niepotrzebnie się tego obawiasz, moja droga.- Tłumaczy gospodyni wiejska dorosłej córce w przeddzień jej ślubu. - Pospaceruj spokojnie po podwórzu, przyjrzyj się, jak nasz kogut Wicuś postępuje z kurami, a będziesz przygotowana na wszystko.
- Dziękuję, droga mamo!- odpowiada dziewoja.
Następnego dnia, w noc poślubną, zjawia się w sypialni ukochanego w koszuli nocnej i w strażackim hełmie na głowie.
- Zwariowałaś?!- wykrzykuje poślubiony świeżo małżonek, rozplątując tasiemki przy kalesonach.- Po co ten hełm?
- Mama powiedziała mi wszystko.- odpowiada dziewczyna tajemniczym szeptem.- Ja naprawdę cię kocham, Franuś. I bierz mnie całą. Ale tego waszego dziobania po głowie, to jednak nie zniosę.
- Dziękuję, droga mamo!- odpowiada dziewoja.
Następnego dnia, w noc poślubną, zjawia się w sypialni ukochanego w koszuli nocnej i w strażackim hełmie na głowie.
- Zwariowałaś?!- wykrzykuje poślubiony świeżo małżonek, rozplątując tasiemki przy kalesonach.- Po co ten hełm?
- Mama powiedziała mi wszystko.- odpowiada dziewczyna tajemniczym szeptem.- Ja naprawdę cię kocham, Franuś. I bierz mnie całą. Ale tego waszego dziobania po głowie, to jednak nie zniosę.
412
Dowcip #21190. Niepotrzebnie się tego obawiasz, moja droga. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nocy poślubnej”.
Noc poślubna. On mówi.
- Och kochanie, powiedz coś, co mnie zdziwi.
- Jestem w ciąży.
- Och kochanie, powiedz coś, co mnie zdziwi.
- Jestem w ciąży.
013
Dowcip #26126. Noc poślubna. On mówi. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nocy poślubnej”.
- Zbychu, jak noc poślubna?
- Człowieku ... Jazda na maksa. Raz Alina na dole, za chwilę na górze. Od tyłu, z boku. Nogi na pagonach, ręce na zwisie. Kamasutra się chowa!
- No to kto pierwszy powiedział: ”Starczy, już nie mogę!”?
- Sąsiad zza ściany.
- Człowieku ... Jazda na maksa. Raz Alina na dole, za chwilę na górze. Od tyłu, z boku. Nogi na pagonach, ręce na zwisie. Kamasutra się chowa!
- No to kto pierwszy powiedział: ”Starczy, już nie mogę!”?
- Sąsiad zza ściany.
218
Dowcip #23731. - Zbychu, jak noc poślubna? w kategorii: „Humor o nocy poślubnej”.
Co mówi pająk do pajęczycy podczas nocy poślubnej?
- A teraz kochanie rozłóż pierwszą, czwartą i szóstą nogę.
- A teraz kochanie rozłóż pierwszą, czwartą i szóstą nogę.
1310
Dowcip #23592. Co mówi pająk do pajęczycy podczas nocy poślubnej? w kategorii: „Żarty o nocy poślubnej”.
W noc poślubną facet pokazuje swej młodej, niewinnej, blond małżonce przyrodzenie i mówi, że to jedyne na świecie. Ona oczywiście mu wierzy. Wkrótce on wyjeżdża służbowo, a kiedy po kilku tygodniach wraca, żona robi mu wyrzuty:
- Powiedziałeś mi, że masz jedynego na świecie. A Stefan, wiesz, ten nasz agent ubezpieczeniowy, też ma!
- No cóż... Wiesz... Stefan to kumpel z wojska. Miałem dwa, to jednego mu dałem.
- No tak... Ale dlaczego dałeś mu większego?
- Powiedziałeś mi, że masz jedynego na świecie. A Stefan, wiesz, ten nasz agent ubezpieczeniowy, też ma!
- No cóż... Wiesz... Stefan to kumpel z wojska. Miałem dwa, to jednego mu dałem.
- No tak... Ale dlaczego dałeś mu większego?
17
Dowcip #33206. W noc poślubną facet pokazuje swej młodej, niewinnej w kategorii: „Kawały o nocy poślubnej”.
Panu młodemu na ślubie wszyscy dają dobre rady. Jeden mówi jak zadowolić pannę młodą w tą pierwszą noc poślubną by do końca życia zapamiętała. Drugi jaką pozycję wybrać by było miło... Nagle wstaje dziadek pana młodego i mówi:
- Synu... W tą pierwszą noc poślubną rozbierz starannie żonę, połóż na łóżku, sam zdejmij spodnie i zadowalaj się ręcznie!
Wszyscy w wielkim szoku:
- Dlaczego? - pytają.
- Żeby ona od razu zapamiętała, że równie dobrze poradzisz sobie bez niej.
- Synu... W tą pierwszą noc poślubną rozbierz starannie żonę, połóż na łóżku, sam zdejmij spodnie i zadowalaj się ręcznie!
Wszyscy w wielkim szoku:
- Dlaczego? - pytają.
- Żeby ona od razu zapamiętała, że równie dobrze poradzisz sobie bez niej.
27
Dowcip #32947. Panu młodemu na ślubie wszyscy dają dobre rady. w kategorii: „Śmieszny humor o nocy poślubnej”.
Noc poślubna Jasia i Małgosi. Po wszystkim Jaś coś niezadowolony przebiera w pościeli. Prześcieradło też rozedrgane jak jego sumienie.
- Czego szukasz? - pyta Rebeka.
- Czerwonej plamy... Mama powiedziała, że jak jesteś czysta to na prześcieradle będzie czerwona plama...
- Powiedz Mamie że mam białaczkę!
- Czego szukasz? - pyta Rebeka.
- Czerwonej plamy... Mama powiedziała, że jak jesteś czysta to na prześcieradle będzie czerwona plama...
- Powiedz Mamie że mam białaczkę!
121
Dowcip #32520. Noc poślubna Jasia i Małgosi. w kategorii: „Śmieszne żarty o nocy poślubnej”.
Jaś i Małgosia byli parą od ogólniaka, ale nigdy nie uprawiali sexu.
- Musimy poczekać do ślubu. - mówiła Małgosia.
Jaś czekał. Byli ze sobą zaręczeni przez trzy lata, aż w końcu nadszedł ich dzień ślubu. W noc poślubną Małgosia wychodzi do łazienki, po chwili wraca i mówi:
- Mam złe wieści. Dostałam właśnie okresu, a nie chcę żeby nasz pierwszy raz był krwawy.
- No nie żartuj!
- Musimy poczekać jeszcze kilka dni...
Małgosia idzie spać, budzi się gdzieś koło trzeciej nad ranem, żeby się napić. Kiedy wraca z kuchni zauważa, że Jaś, nie śpi, tylko gapi się w sufit.
- Nic z tego nie będzie kochanie, możesz spać.
- Chciałbym, ale mój penis jest tak napalony, że nie zostało mi już skóry, żeby zamknąć oczy...
- Musimy poczekać do ślubu. - mówiła Małgosia.
Jaś czekał. Byli ze sobą zaręczeni przez trzy lata, aż w końcu nadszedł ich dzień ślubu. W noc poślubną Małgosia wychodzi do łazienki, po chwili wraca i mówi:
- Mam złe wieści. Dostałam właśnie okresu, a nie chcę żeby nasz pierwszy raz był krwawy.
- No nie żartuj!
- Musimy poczekać jeszcze kilka dni...
Małgosia idzie spać, budzi się gdzieś koło trzeciej nad ranem, żeby się napić. Kiedy wraca z kuchni zauważa, że Jaś, nie śpi, tylko gapi się w sufit.
- Nic z tego nie będzie kochanie, możesz spać.
- Chciałbym, ale mój penis jest tak napalony, że nie zostało mi już skóry, żeby zamknąć oczy...
63
Dowcip #32457. Jaś i Małgosia byli parą od ogólniaka, ale nigdy nie uprawiali sexu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nocy poślubnej”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Stary, ale wtopa! - mówi jeden.
- Co się stało?
- Po nocy poślubnej z moją żoną położyłem jej na poduszce dwie stówki.
- No coś Ty? I co ona na to?
- Oddała mi pięć dych.
- Stary, ale wtopa! - mówi jeden.
- Co się stało?
- Po nocy poślubnej z moją żoną położyłem jej na poduszce dwie stówki.
- No coś Ty? I co ona na to?
- Oddała mi pięć dych.
615
Dowcip #31399. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Żarty o nocy poślubnej”.
Siedemdziesięcioletni starzec poślubił młodą, osiemnastoletnią dziewczynę. Gdy nadeszła pora nocy poślubnej, on podniósł trzy palce. Dziewczyna widząc to mówi:
- Och kochanie, czy to oznacza, że będziemy to robić trzy razy?
- Nie... - powiedział starzec - To oznacza, że można sobie wybrać.
- Och kochanie, czy to oznacza, że będziemy to robić trzy razy?
- Nie... - powiedział starzec - To oznacza, że można sobie wybrać.
918