
Dowcipy o nauczycielce
Do szkoły miała przyjechać wizytacja. Pani mówi do Jasia:
- Jasiu masz tu cukierki siedź za firanką i się nie odzywaj.
Jasiu:
- Dobrze.
Wizytator chodzi po klasie i zauważył Jasia. Odchyla firankę i mówi:
- A ty co tu robisz?
Jasiu:
- Nie widzisz łysy, że jem irysy.
- Jasiu masz tu cukierki siedź za firanką i się nie odzywaj.
Jasiu:
- Dobrze.
Wizytator chodzi po klasie i zauważył Jasia. Odchyla firankę i mówi:
- A ty co tu robisz?
Jasiu:
- Nie widzisz łysy, że jem irysy.
39
Dowcip #5586. Do szkoły miała przyjechać wizytacja. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Na lekcji chemii pani, blondynka pyta Jasia:
- Jasiu powiedz jaki wzór jest napisany na tablicy?
Jasiu mówi:
- No, no, no, no wiem na prawdę wiem, wiem mam to na końcu języka.
Pani:
- Jasiu wypluj to natychmiast, to kwas siarkowy!
- Jasiu powiedz jaki wzór jest napisany na tablicy?
Jasiu mówi:
- No, no, no, no wiem na prawdę wiem, wiem mam to na końcu języka.
Pani:
- Jasiu wypluj to natychmiast, to kwas siarkowy!
514
Dowcip #5598. Na lekcji chemii pani, blondynka pyta Jasia w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.

Pani w szkole pyta dzieci:
- Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
Mariola się zgłasza i mówi:
- No ja to bym chciała być lekarzem.
- A Ty Jasiu? - pyta pani.
- Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
- Jasiu, co Ty mówisz, obsesje seksualne, przecież Ty nawet nie wiesz, o czym mówisz.. Czy Ty w ogóle wiesz, co to są obsesje seksualne?
- Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda. Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
Pani zrobiła się pąsowa, kazała przyjść Jasiowi na drugi dzień z ojcem, z matką, z dziadkiem do szkoły. Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
- Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę. Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał.
- Dzieci, kim chcecie być w przyszłości?
Mariola się zgłasza i mówi:
- No ja to bym chciała być lekarzem.
- A Ty Jasiu? - pyta pani.
- Pani profesor - odpowiada Jaś - ja będę badał obsesje seksualne.
- Jasiu, co Ty mówisz, obsesje seksualne, przecież Ty nawet nie wiesz, o czym mówisz.. Czy Ty w ogóle wiesz, co to są obsesje seksualne?
- Proszę pani - odpowiada Jasiu - niech pani sobie wyobrazi taką sytuację. Idą trzy kobiety i każda z nich trzyma loda. Jedna go liże, druga go ssie, a trzecia gryzie. I jak pani się zdaje, która z nich jest mężatką?
Pani zrobiła się pąsowa, kazała przyjść Jasiowi na drugi dzień z ojcem, z matką, z dziadkiem do szkoły. Na co Jasiu spokojnie tłumaczy:
- Niech pani się tak nie unosi, ja pani zaraz wszystko wytłumaczę. Oczywiście mężatką jest ta, która nosi obrączkę, a to, o czym właśnie pani myśli, to są właśnie te obsesje seksualne, które będę badał.
1018
Dowcip #5615. Pani w szkole pyta dzieci w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Jasiu pyta się wujka meteorologa:
- Wujku ile jest 2+2?
- 5.
- A pani w szkole mówiła, że 4.
- A wzięła poprawkę na wiatr?
- Wujku ile jest 2+2?
- 5.
- A pani w szkole mówiła, że 4.
- A wzięła poprawkę na wiatr?
49
Dowcip #5631. Jasiu pyta się wujka meteorologa w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.

- Proszę pani, czy ludzie mogą mieć stosunki ze zwierzętami?- pyta Jaś na lekcji.
- Oczywiście, że nie mogą, a kto ci takich głupot naopowiadał?- pyta nauczycielka.
- Eeee ... Nikt, tylko tata wczoraj wrócił z pracy trochę podrapany i powiedział, że na schodach orła wyj.bał, to tak sobie skojarzyłem.
- Oczywiście, że nie mogą, a kto ci takich głupot naopowiadał?- pyta nauczycielka.
- Eeee ... Nikt, tylko tata wczoraj wrócił z pracy trochę podrapany i powiedział, że na schodach orła wyj.bał, to tak sobie skojarzyłem.
111
Dowcip #5662. - Proszę pani, czy ludzie mogą mieć stosunki ze zwierzętami? w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi, jaka litera jest w alfabecie po ”a”?
- No, wszystkie pozostałe!
- Powiedz mi, jaka litera jest w alfabecie po ”a”?
- No, wszystkie pozostałe!
313
Dowcip #5667. Pani w szkole pyta Jasia w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.

Nauczycielka na zastępstwie w 2 klasie pyta się klasy:
- Kogo macie najstarszego w rodzinie?
Zgłasza się Ela:
- Ja mam babcię!
Zgłasza się Kacper:
- A ja mam babcię i dziadka!
Zgłasza się Jasiu:
- Ja mam pra pra pra prababcie!
- O Jasiu ty chyba kłamiesz - odpowiedziała nauczycielka.
- Ale dla dla dla dlaczego?
- Kogo macie najstarszego w rodzinie?
Zgłasza się Ela:
- Ja mam babcię!
Zgłasza się Kacper:
- A ja mam babcię i dziadka!
Zgłasza się Jasiu:
- Ja mam pra pra pra prababcie!
- O Jasiu ty chyba kłamiesz - odpowiedziała nauczycielka.
- Ale dla dla dla dlaczego?
217
Dowcip #5688. Nauczycielka na zastępstwie w 2 klasie pyta się klasy w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Nauczycielka na lekcji przyrody mówi do Jasia:
- Masz tu wiaderko i łopatkę idź na szkolny ogródek i przynieś nam ziemi. Jasio bez oporu zgadza się i wychodzi z klasy.
Gdy Jasia nie ma w kasie pani pyta dzieci:
- Dzieci, co to jest? Zielone i skacze po łące?
W tej chwili do klasy wchodzi Jaś i mówi:
- Ża - ża - ża - ża - ża...
- No dokończ Jasiu, dokończ!
- Ża - ża - ża - ża - żabrali mi wiaderko!
- Masz tu wiaderko i łopatkę idź na szkolny ogródek i przynieś nam ziemi. Jasio bez oporu zgadza się i wychodzi z klasy.
Gdy Jasia nie ma w kasie pani pyta dzieci:
- Dzieci, co to jest? Zielone i skacze po łące?
W tej chwili do klasy wchodzi Jaś i mówi:
- Ża - ża - ża - ża - ża...
- No dokończ Jasiu, dokończ!
- Ża - ża - ża - ża - żabrali mi wiaderko!
29
Dowcip #5699. Nauczycielka na lekcji przyrody mówi do Jasia w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.

Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty:
- Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała mnie ile jest siedem razy sześć, a ja powiedziałem, że to jest czterdzieści dwa!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała mnie ile jest sześć razy siedem.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecież to jeden ch.j!
- No, też tak powiedziałem!
- Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała mnie ile jest siedem razy sześć, a ja powiedziałem, że to jest czterdzieści dwa!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała mnie ile jest sześć razy siedem.
Tu ojciec zdziwiony:
- Przecież to jeden ch.j!
- No, też tak powiedziałem!
211
Dowcip #5702. Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Nauczycielka do Jasia:
- Jasiu, powtórz po mnie: I łka puste serce bólem.
Jaś posłusznie powtarza:
- Ił, kapustę, ser, cebulę.
- Jasiu, powtórz po mnie: I łka puste serce bólem.
Jaś posłusznie powtarza:
- Ił, kapustę, ser, cebulę.
59
Dowcip #5724. Nauczycielka do Jasia w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
