Dowcipy o nauczycielce
Nauczycielka na lekcji mówi uczniom:
- Na jutrzejszą klasówkę nie przyjmuje żadnych wymówek. Jedyne co was zwalnia to zwolnienie od lekarza.
Jasiu, chcąc być dowcipnym wstaje i pyta się:
- A jak się będzie zmęczonym po sexie?
Nauczycielka po chwili zażenowania:
- Będziesz Jasiu pisał lewą ręką.
- Na jutrzejszą klasówkę nie przyjmuje żadnych wymówek. Jedyne co was zwalnia to zwolnienie od lekarza.
Jasiu, chcąc być dowcipnym wstaje i pyta się:
- A jak się będzie zmęczonym po sexie?
Nauczycielka po chwili zażenowania:
- Będziesz Jasiu pisał lewą ręką.
27
Dowcip #12669. Nauczycielka na lekcji mówi uczniom w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Pani w szkole pyta dzieci:
- Ile człowiek ma płuc?
- Dwa! - zgłasza się Jaś.
- Doskonale Jasiu. A skąd ty to wiesz?
- Bo widziałem, jak się moja siostra kąpała.
- Ile człowiek ma płuc?
- Dwa! - zgłasza się Jaś.
- Doskonale Jasiu. A skąd ty to wiesz?
- Bo widziałem, jak się moja siostra kąpała.
17
Dowcip #12679. Pani w szkole pyta dzieci w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Nauczycielka do Jasia:
- Jasiu, jak ci nie wstyd przychodzić do szkoły z takimi brudnymi rękoma!? Co byś powiedział, gdybym to ja weszła do klasy taka brudna?
- Jestem zbyt dobrze wychowany, proszę pani, by zwracać komuś uwagę.
- Jasiu, jak ci nie wstyd przychodzić do szkoły z takimi brudnymi rękoma!? Co byś powiedział, gdybym to ja weszła do klasy taka brudna?
- Jestem zbyt dobrze wychowany, proszę pani, by zwracać komuś uwagę.
15
Dowcip #12685. Nauczycielka do Jasia w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Na zakończenie roku szkolnego dyrektorka zwraca się do uczniów:
- Życzę wam przyjemnych wakacji, dużo radości i żebyście we wrześniu wrócili do szkoły mądrzejsi.
- Nawzajem. - odpowiada młodzież.
- Życzę wam przyjemnych wakacji, dużo radości i żebyście we wrześniu wrócili do szkoły mądrzejsi.
- Nawzajem. - odpowiada młodzież.
410
Dowcip #12699. Na zakończenie roku szkolnego dyrektorka zwraca się do uczniów w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Ojciec odbiera pociechę z przedszkola. Nagle zwraca się do opiekunki:
- Proszę pani, ale to nie moje dziecko!
- A co za różnica i tak pan je tu jutro przyprowadzi.
- Proszę pani, ale to nie moje dziecko!
- A co za różnica i tak pan je tu jutro przyprowadzi.
28
Dowcip #14178. Ojciec odbiera pociechę z przedszkola. w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Wycieczka całej klasy na budowę. Pani rozdaje kaski i mówi:
- Załóżcie je dzieci. Kiedyś przyszli tu chłopiec i dziewczynka. Ona założyła kask, a on nie chciał. I wyobraźcie sobie, że z góry spadły cegły. Chłopczyk zginął na miejscu, a dziewczynka tylko zaśmiała się i uciekła.
- Ja znam tę dziewczynkę, - słychać głos z tyłu. - Ona dalej śmieje się i biega w kasku po naszym osiedlu.
- Załóżcie je dzieci. Kiedyś przyszli tu chłopiec i dziewczynka. Ona założyła kask, a on nie chciał. I wyobraźcie sobie, że z góry spadły cegły. Chłopczyk zginął na miejscu, a dziewczynka tylko zaśmiała się i uciekła.
- Ja znam tę dziewczynkę, - słychać głos z tyłu. - Ona dalej śmieje się i biega w kasku po naszym osiedlu.
27
Dowcip #14383. Wycieczka całej klasy na budowę. w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Nauczyciel pyta Jacka:
- Pożyczyłem od twojego ojca sto tysięcy złotych i po trzech miesiącach oddałem dwadzieścia trzy tysiące. Ile pozostałem dłużny?
- Sto tysięcy.
- Cóż to?! Nie znasz rachunków?
- Rachunki znam, ale pan nie zna mojego ojca.
- Pożyczyłem od twojego ojca sto tysięcy złotych i po trzech miesiącach oddałem dwadzieścia trzy tysiące. Ile pozostałem dłużny?
- Sto tysięcy.
- Cóż to?! Nie znasz rachunków?
- Rachunki znam, ale pan nie zna mojego ojca.
210
Dowcip #14488. Nauczyciel pyta Jacka w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Na lekcji Pani pyta się Jasia:
- Jasiu powiedz mi imię i nazwisko sławnego Polaka, którego imię zaczyna się na ”a”, a nazwisko na ”m”.
Jaś odpowiada:
- Adam Małysz!
Nauczycielka:
- Nie słyszałeś o takim Panu jak Adam Mickiewicz?!?
Jaś:
- A! To pewnie jakiś durny przedskoczek!
- Jasiu powiedz mi imię i nazwisko sławnego Polaka, którego imię zaczyna się na ”a”, a nazwisko na ”m”.
Jaś odpowiada:
- Adam Małysz!
Nauczycielka:
- Nie słyszałeś o takim Panu jak Adam Mickiewicz?!?
Jaś:
- A! To pewnie jakiś durny przedskoczek!
514
Dowcip #15039. Na lekcji Pani pyta się Jasia w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
Pani na lekcji kichneła. Jasiu krzyczy:
- Na szczęście.
- Jasiu, nie mówi się na szczęście, tylko na zdrowie.
- Na szczęście pani ryja nie urwało.
- Na szczęście.
- Jasiu, nie mówi się na szczęście, tylko na zdrowie.
- Na szczęście pani ryja nie urwało.
310
Dowcip #8116. Pani na lekcji kichneła. w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
Pani pyta Jasia na lekcji historii:
- Jasiu, kto to był Mikołaj Kopernik?
- Nie wiem.
- A kto to był Bolesław Chrobry?
- Nie wiem.
- A kto był pierwszym królem Polski?
- Nie wiem.
- Siadaj, dwa.
Po chwili Jasio wstaje i mówi:
- A wie pani, kto to jest ”Łysy”?
- Nie wiem. - odpowiada nauczycielka.
- A ”Krawężnik”?
- Nie wiem.
- A ”Gruby”?
- Nie wiem.
- To co mnie pani swoją bandą straszy.
- Jasiu, kto to był Mikołaj Kopernik?
- Nie wiem.
- A kto to był Bolesław Chrobry?
- Nie wiem.
- A kto był pierwszym królem Polski?
- Nie wiem.
- Siadaj, dwa.
Po chwili Jasio wstaje i mówi:
- A wie pani, kto to jest ”Łysy”?
- Nie wiem. - odpowiada nauczycielka.
- A ”Krawężnik”?
- Nie wiem.
- A ”Gruby”?
- Nie wiem.
- To co mnie pani swoją bandą straszy.
314