Dowcipy o nauczycielce
Nauczycielka pyta uczniów, kim chcieliby zostać kiedy dorosną.
Pietieńka:
- Będę lekarzem.
Koleńka:
- Będę kosmonautą.
Maszeńka:
- Będę mamą.
Wowa:
- Pomogę Maszeńce stać się mamą.
Pietieńka:
- Będę lekarzem.
Koleńka:
- Będę kosmonautą.
Maszeńka:
- Będę mamą.
Wowa:
- Pomogę Maszeńce stać się mamą.
42
Dowcip #27022. Nauczycielka pyta uczniów, kim chcieliby zostać kiedy dorosną. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
- Kto z was zrobił dobry uczynek?
- Mnie udały się dwa.
- Jakie Jasiu?
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła.
- A drugi?
- W niedzielę wyjechałem od babci i babcia ucieszyła się jeszcze bardziej.
- Mnie udały się dwa.
- Jakie Jasiu?
- W sobotę pojechałem do babci i babcia bardzo się ucieszyła.
- A drugi?
- W niedzielę wyjechałem od babci i babcia ucieszyła się jeszcze bardziej.
216
Dowcip #26409. - Kto z was zrobił dobry uczynek? w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
- Tato, czy dzisiaj mamy piękny dzień?
- Nie, czemu pytasz?
- Bo pani od polskiego powiedziała, że któregoś pięknego dnia zwariuje przeze mnie!
- Nie, czemu pytasz?
- Bo pani od polskiego powiedziała, że któregoś pięknego dnia zwariuje przeze mnie!
09
Dowcip #26281. - Tato, czy dzisiaj mamy piękny dzień? w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
W szkole na lekcji matematyki.
- Proszę Pani, jaką mam ocenę na koniec? - pyta Jasiu.
- Jedynkę, a co? - mówi nauczycielka.
- Chciałem się spytać czy mogła by mi Pani ją zmienić na dwójkę.
- Nie, bo oceny już są wystawione i nawet gdyby przyjechał prezydent błagając o zmianę oceny to bym jej nie zmieniła.
- To zadzwonimy po papieża.
- Proszę Pani, jaką mam ocenę na koniec? - pyta Jasiu.
- Jedynkę, a co? - mówi nauczycielka.
- Chciałem się spytać czy mogła by mi Pani ją zmienić na dwójkę.
- Nie, bo oceny już są wystawione i nawet gdyby przyjechał prezydent błagając o zmianę oceny to bym jej nie zmieniła.
- To zadzwonimy po papieża.
132
Dowcip #25791. W szkole na lekcji matematyki. w kategorii: „Kawały o nauczycielce”.
Na lekcji plastyki.
- Co narysowałeś Jasiu? - pyta pani.
- Osła i łąkę.
- A gdzie łąka?
- Osioł ją zjadł.
- A gdzie osioł?
- Najadł się i poszedł.
- Co narysowałeś Jasiu? - pyta pani.
- Osła i łąkę.
- A gdzie łąka?
- Osioł ją zjadł.
- A gdzie osioł?
- Najadł się i poszedł.
216
Dowcip #25696. Na lekcji plastyki. w kategorii: „Żarty o nauczycielce”.
Pani pyta Jasia, jakie zna żywioły.
- Ogień, woda i wódka. - mówi Jasiu.
- Ogień tak, woda też, ale wódka? Jasiu, no co ty?
- No bo kiedy ojciec wraca pijany, to matka zawsze mówi: ”Stary, a ty znów w swoim żywiole”.
- Ogień, woda i wódka. - mówi Jasiu.
- Ogień tak, woda też, ale wódka? Jasiu, no co ty?
- No bo kiedy ojciec wraca pijany, to matka zawsze mówi: ”Stary, a ty znów w swoim żywiole”.
516
Dowcip #24078. Pani pyta Jasia, jakie zna żywioły. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
- Jasiu, dlaczego twoi rodzice mają pobandażowane głowy?
- Bo wybijali sobie z głowy urlop w Grecji.
- A czemu tata ma większy bandaż?
- Bo chciał tam zostać tydzień dużej!
- Bo wybijali sobie z głowy urlop w Grecji.
- A czemu tata ma większy bandaż?
- Bo chciał tam zostać tydzień dużej!
015
Dowcip #22332. - Jasiu, dlaczego twoi rodzice mają pobandażowane głowy? w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
Na lekcji pani pyta dzieci, jaki zawód chciałyby wybrać.
- Lekarz, aktorka, modelka, policjant ...
- A ty Jasiu kim chcesz zostać?
- Emerytem ...
- Lekarz, aktorka, modelka, policjant ...
- A ty Jasiu kim chcesz zostać?
- Emerytem ...
429
Dowcip #22281. Na lekcji pani pyta dzieci, jaki zawód chciałyby wybrać. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Na lekcji historii.
- Dlaczego Jasiu ziewasz?
- Bo mi się spać chce.
- A co robiłeś w nocy?
- Czytałem.
- A może powiesz nam co?
- Książkę od historii.
- Skoro tak, to opowiedz nam o wędrówce ludów?
- Na tym akurat zasnąłem.
- Dlaczego Jasiu ziewasz?
- Bo mi się spać chce.
- A co robiłeś w nocy?
- Czytałem.
- A może powiesz nam co?
- Książkę od historii.
- Skoro tak, to opowiedz nam o wędrówce ludów?
- Na tym akurat zasnąłem.
212
Dowcip #22082. Na lekcji historii. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Idzie Jasio ulicą i spotyka swoją nauczycielkę.
- O Jasiu, czym ty się teraz zajmujesz?
- Wykładam chemię, proszę pani.
- Dziecko ja cie nie doceniałam, a gdzie?
- W polo markecie.
- O Jasiu, czym ty się teraz zajmujesz?
- Wykładam chemię, proszę pani.
- Dziecko ja cie nie doceniałam, a gdzie?
- W polo markecie.
15