
Dowcipy o nauczycielce
Rosja. Wchodzi nauczycielka na mocnym kacu do klasy, do trzecioklasistów i mówi:
- Dzień dobry dzieci.
- Dzień dobry. - odpowiadają dzieci
- A co to dziś za lekcja?
- Matematyka!!!
- No dobra, będziecie rozwiązywać zadanie. Piszcie! ”Dwie eleganckie, inteligentne kobiety kupiły dwie butelki wódki.. Pytanie brzmi: Po jakiego ch*ja im jeszcze butelka wina?
- Dzień dobry dzieci.
- Dzień dobry. - odpowiadają dzieci
- A co to dziś za lekcja?
- Matematyka!!!
- No dobra, będziecie rozwiązywać zadanie. Piszcie! ”Dwie eleganckie, inteligentne kobiety kupiły dwie butelki wódki.. Pytanie brzmi: Po jakiego ch*ja im jeszcze butelka wina?
18
Dowcip #33223. Rosja. w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.
Pani katechetka na religii pyta dzieci czy można zobaczyć matkę boską. Jasiu się zgłasza:
- Można, proszę pani, ja widziałem.
- Chyba zmyślasz Jasiu. Gdzie widziałeś?
- No dziś rano wychodziła od księdza i ksiądz mówił ”Matko Boska, tylko żeby Cię nikt nie zobaczył”.
- Można, proszę pani, ja widziałem.
- Chyba zmyślasz Jasiu. Gdzie widziałeś?
- No dziś rano wychodziła od księdza i ksiądz mówił ”Matko Boska, tylko żeby Cię nikt nie zobaczył”.
06
Dowcip #33072. Pani katechetka na religii pyta dzieci czy można zobaczyć matkę boską. w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.

Przychodzi Jasio ze szkoły do domu, pokazuje mamie dzienniczek, a w nim uwaga od pani następującej treści:
”Jasio śmierdzi”
Następnego dnia Jasio zanosi nauczycielce dzienniczek z następująca odpowiedzią:
”Mój Jasio nie fiołek, jego trzeba uczyć, a nie wąchać”.
”Jasio śmierdzi”
Następnego dnia Jasio zanosi nauczycielce dzienniczek z następująca odpowiedzią:
”Mój Jasio nie fiołek, jego trzeba uczyć, a nie wąchać”.
15
Dowcip #33000. Przychodzi Jasio ze szkoły do domu, pokazuje mamie dzienniczek w kategorii: „Śmieszne dowcipy o nauczycielce”.
Na lekcji pani nauczycielka kazała wszystkim uczniom powiedzieć jakiego zwierzaka mają w domu. Doszło do Jasia, nauczycielka spytała:
- Jasiu, jakie masz zwierzątko w domu? ?
A Jaś na to:
- Kurczaka w zamrażalniku.
- Jasiu, jakie masz zwierzątko w domu? ?
A Jaś na to:
- Kurczaka w zamrażalniku.
06
Dowcip #32306. Na lekcji pani nauczycielka kazała wszystkim uczniom powiedzieć w kategorii: „Humor o nauczycielce”.

Pani pyta się Jasia:
- Jasiu czy znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Makuszyńskiego?
- A czy Pani zna Łysego, Grubego lub Zenka?
- Nie.
- To co Pani mnie straszy swoją bandą?
- Jasiu czy znasz Mickiewicza, Sienkiewicza i Makuszyńskiego?
- A czy Pani zna Łysego, Grubego lub Zenka?
- Nie.
- To co Pani mnie straszy swoją bandą?
06
Dowcip #32206. Pani pyta się Jasia w kategorii: „Humor o nauczycielce”.
Wchodzi pani nauczycielka do klasy i przegląda akta o uczniach. Nagle pyta Jasia:
- Jasiu, czy Ty masz krzywe nóżki od małego???
Na to Jaś:
-Nie, proszę pani, od kolan.
- Jasiu, czy Ty masz krzywe nóżki od małego???
Na to Jaś:
-Nie, proszę pani, od kolan.
315
Dowcip #32282. Wchodzi pani nauczycielka do klasy i przegląda akta o uczniach. w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.

Do rodziców dzwoni nauczycielka skarżąca się, że ich córka Małgosia wciąż kłamie.
- Ale musi pani przyznać, że jest w tym naprawdę dobra.
- Ale jak to?
- My nie mamy córki, tylko dwóch synów.
- Ale musi pani przyznać, że jest w tym naprawdę dobra.
- Ale jak to?
- My nie mamy córki, tylko dwóch synów.
09
Dowcip #32132. Do rodziców dzwoni nauczycielka skarżąca się w kategorii: „Śmieszne żarty o nauczycielce”.
Idzie Jasiu do szkoły z kolegami i mówi:
-Ku*wa, ku*wa, ku*wa.
Nauczycielka mówi:
- Jasiu. Nie wolno tak mówić! Jutro przyjeżdża komisja! Żebyś mi nie mówił takich słów.
Na drugi dzień przyjeżdża komisja do szkoły i prosi Małgosię do barierki:
- Małgosiu, powiedz coś na ”k”
- Kaczka.
- Bardzo dobrze Małgosiu.
Podchodzi Jasiu do barierki. Komisja mówi:
- Powiedz coś na ”k”.
Nauczycielka się modli żeby nie przeklną, a Jasiu mówi:
- Kamień.
Nauczycielka odetchnęła z ulgą, a Jasiu dopowiada:
- ... Ale ku*wa taki duży.
-Ku*wa, ku*wa, ku*wa.
Nauczycielka mówi:
- Jasiu. Nie wolno tak mówić! Jutro przyjeżdża komisja! Żebyś mi nie mówił takich słów.
Na drugi dzień przyjeżdża komisja do szkoły i prosi Małgosię do barierki:
- Małgosiu, powiedz coś na ”k”
- Kaczka.
- Bardzo dobrze Małgosiu.
Podchodzi Jasiu do barierki. Komisja mówi:
- Powiedz coś na ”k”.
Nauczycielka się modli żeby nie przeklną, a Jasiu mówi:
- Kamień.
Nauczycielka odetchnęła z ulgą, a Jasiu dopowiada:
- ... Ale ku*wa taki duży.
214
Dowcip #32280. Idzie Jasiu do szkoły z kolegami i mówi w kategorii: „Dowcipy o nauczycielce”.

Pani pyta Jasia:
- Jasiu, co widzisz za oknem?
- Krzok.
- Nie Jasiu krzok tylko krzak. I co jeszcze widzisz?
- Srakę!
- Jasiu, co widzisz za oknem?
- Krzok.
- Nie Jasiu krzok tylko krzak. I co jeszcze widzisz?
- Srakę!
39
Dowcip #32057. Pani pyta Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o nauczycielce”.
On był marynarzem, Ona wykładała na uczelni. On miał dziewczynę w każdym porcie, Ona miała romans z murzynem. Gdy On wypłynął w kolejny rejs zaszła w ciążę. Zanim On wrócił z rejsu, mały murzynek skończył trzy lata. Kiedy nadszedł dzień powrotu, postanowiła jakoś przygotować męża do nowej sytuacji, w jakiej się znalazła. Ubrała się odświętnie w seksowną sukienkę, przygotowała pyszną kolację, a małego murzynka ukryła w łazience. Wreszcie dzwonek do drzwi. Otworzyła mężowi, czule go powitała i zaprosiła do pokoju. On zostawił walizki w przedpokoju i usiadł przy stole. I już miała rozwijać temat, gdy nagle mały murzynek pojawił się przy walizkach i jakby czegoś szukał. Ona zbladła z przerażenia, a On jakby nie panując nad tym, co mówi, rzekł głośno:
- A mówiłem, żeby mi go nie pakowała!
- A mówiłem, żeby mi go nie pakowała!
06
Dowcip #32107. On był marynarzem, Ona wykładała na uczelni. w kategorii: „Śmieszne kawały o nauczycielce”.
