Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o modlitwie


Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. Szeregowy Młot leci w dół. Pociąga za rączkę, by otworzyć spadochron - nic. Uruchamia spadochron zapasowy - dalej nic. Zdenerwowany, sięga po podręczną instrukcję obsługi i zaczyna głośno czytać:
- Ojcze nasza, któryś jest w niebie ...
413

Dowcip #13376. Skoki spadochronowe w jednostce wojskowej. Szeregowy Młot leci w dół. w kategorii: „Żarty o modlitwie”.

Młoda narzeczona przyszła po raz pierwszy do domu przyszłych teściów. Zaczynają jeść obiad i pan domu mówi:
- W naszym domu jest zwyczaj, że przed rozpoczęciem jedzenia wszyscy modlimy się.
- W naszym domu nie było takiego zwyczaju. Może dlatego, że moja mama dobrze gotuje.
211

Dowcip #14602. Młoda narzeczona przyszła po raz pierwszy do domu przyszłych teściów. w kategorii: „Śmieszny humor o modlitwie”.

Przed bramami nieba w kolejce stoją: ksiądz i kierowca autobusu. Św. Piotr wpuszcza kierowcę, a księdza odprawia. Ksiądz oburzony pyta:
- Dlaczego kierowca wszedł, a ja nie?
Św. Piotr odpowiada:
- Bo kiedy kierowca prowadził autobus, to wszyscy się modlili, a kiedy ty prowadziłeś mszę, to nikt.
411

Dowcip #15753. Przed bramami nieba w kolejce stoją: ksiądz i kierowca autobusu. Św. w kategorii: „Dowcipy o modlitwie”.

Dwóch chłopców spędza wigilię u dziadków. Przed pójściem spać klękają przed łóżkami, modlą się, a jeden z nich ile sił w płucach krzyczy:
- Modlę się o nowy rowerek, o nowe żołnierzyki, modlę się o nowe DVD ...
Starszy brat się go pyta:
- Dlaczego tak krzyczysz, Bóg nie jest głuchy!!!
Na to chłopiec:
- Bóg nie, ale babcia tak.
19

Dowcip #7710. Dwóch chłopców spędza wigilię u dziadków. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o modlitwie”.

Żona leży w łóżku z kochankiem. Nagle wpada maż. Rozpętała się straszna awantura, wyrzuca ja z domu, rozwód, tragedia. Ona przyszła do kościoła, modli się:
- Panie Boże, jakbyś mógł cofnąć czas, żeby to się nie zdarzyło, to zrobię co zechcesz.
- Dobrze - odpowiada gromki bas z wysokości sufitu - ale musisz o czymś pamiętać. Zginiesz na morzu!
- Dobrze Panie Boże, zgadzam się na te warunki.
PYK! Czas się cofnął, ona znów w łóżku z kochankiem: szybko wyrzuciła go z domu zanim wrócił maż. Wszystko było Ok, byli bardzo szczęśliwi. Za jakieś pięć lat żona dostaje maila, ze wygrała wycieczkę dookoła świata statkiem pasażerskim. Pamiętając o przestrodze zadzwoniła do firmy turystycznej, ze musi niestety zrezygnować, ponieważ wisi nad nią fatum. Na to człowiek z powyższej firmy tłumaczy jej, ze są szalupy ratunkowe, helikoptery, ze w ogóle ten statek jest taki, ze przy nim Titanic to pikuś. No to kobieta w końcu dała się przekonać i popłynęła. Oczywiście gdy byli na pełnym morzu rozpętała się burza i statek zaczął tonąć. Kobieta, zobaczywszy ze jest w beznadziejnej sytuacji, wznosi modły:
- Boże, zgadzam się, że ja powinnam zginąć na morzu, taka była miedzy nami umowa, ale po co ginie wraz ze mną parę tysięcy ludzi?
Gromki bas z nieba odpowiada:
- Ja was, pięć lat zbierałem!
29

Dowcip #8007. Żona leży w łóżku z kochankiem. Nagle wpada maż. w kategorii: „Śmieszne kawały o modlitwie”.

Przychodzi biedniejszy żyd do bogatej synagogi. Od progu wita go głos pilnującego wejścia:
- Pan nie możesz wejść do synagogi.
- Dlaczego?
- Bo pan nie dałeś na budowę naszej świątyni.
- Ale ja mam interes do Goldberga.
- Już ja was znam, Ty nie masz interes do Goldberga, ty byś pomodlić się tu chciał .
04

Dowcip #9319. Przychodzi biedniejszy żyd do bogatej synagogi. w kategorii: „Dowcipy o modlitwie”.

Pewien facet wpadł na pomysł, że skoczy ze spadochronem. Poszedł na kurs i po paru tygodniach ćwiczeń skoczył. Leci w dół: jedna rączka - nic, druga rączka - nic, zaczyna się modlić: ”Panie Boże jak to przetrwam, to przestanę zdradzać żonę, nie będę pił, ani brał narkotyków”. Walnął o Ziemię, wstaje tylko brudny od kurzu, zaczyna się otrzepywać i mówi:
- Cholera, jakie człowiek w stresie bzdury opowiada.
37

Dowcip #9679. Pewien facet wpadł na pomysł, że skoczy ze spadochronem. w kategorii: „Dowcipy o modlitwie”.

Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. Jego firma popadła w długi, stracił samochód, bank chciał zająć dom. Postanowił zagrać w lotto. Niestety nie wygrał. Modli się więc do Boga:
- Boże, moja firma bankrutuje, mogę stracić dom, spraw, żebym wygrał w lotto!
W następnym losowaniu znowu wygrał ktoś inny. Znowu się modli i błaga:
- Boże, za tydzień stracę dom, gdzie się podzieję z rodziną?!
Znowu wygrywa jakiś inny gość.
- Boże, nie masz litości? Moja rodzina głoduje, jutro bank nas wyrzuci z domu, pozwól mi wygrać w lotto!
Nagle widzi błysk i staje przed obliczem rozgniewanego Boga:
- Mogę Ci pomóc, ale DAJ też coś z siebie i wypełnij wreszcie ten cholerny kupon!
411

Dowcip #3205. Pewien facet popadł w kłopoty finansowe. w kategorii: „Dowcipy o modlitwie”.

Idzie ksiądz przez las. Nagle słyszy, że za krzakami coś się skrada, więc zaczyna się modlić:
- Panie Boże, spraw aby to zwierzę było chrześcijańsko nastawione.
Nagle zza krzaków wychodzi wilk. Klęka na kolanach, składa łapki i mówi:
- Panie Boże, pobłogosław ten oto posiłek.
313

Dowcip #4265. Idzie ksiądz przez las. w kategorii: „Śmieszne kawały o modlitwie”.

Pewien facet bardzo pragnął skoczyć ze spadochronem. W końcu przemógł swój lęk wysokości i zgłosił się na szkolenie. W samolocie jego instruktor powtórzył mu wszystko jeszcze raz.
- Słuchaj, na prawym ramieniu masz dużą czarną rączkę, jak skoczysz licz do trzystu i pociągnij, spadochron się otworzy, gitara gra. Ale, jeśli się nie otworzy to na lewym ramieniu masz małą brązową rączkę, pociągniesz za nią spadochron się otworzy, gitara gra. Ale jeśli i to nie pomorze w kieszonce szelek masz instrukcje, czytasz to i gitara gra. Kapujesz?
Facet potwierdził skinieniem głowy i skoczył.
Leci, leci, liczy, liczy.
- Trzysta! - krzyknął kiedy doliczył i ciągnie za czarną rączkę.
Bach ... Nic się nie stało.
- Cholera! - krzyknął i pociągnął za brązową rączkę.
Bach ... Nic się nie stało.
- Noż kurna! - krzyknął i wydobył z kieszonki instrukcje, otwiera na pierwszej stronie i czyta:
- Ojcze nasz któryś jest w niebie.
26

Dowcip #4695. Pewien facet bardzo pragnął skoczyć ze spadochronem. w kategorii: „Żarty o modlitwie”.

Śmieszne dowcipy o modlitwieŻarty o modlitwieŚmieszne kawały o modlitwieŚmieszne żarty o modlitwieŚmieszny humor o modlitwieDowcipy o modlitwieHumor o modlitwieKawały o modlitwie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży działki» Używane samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami do wydruku dla dzieci» Słownik rymów czasowniki» Słownik antonimów» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Odmiana wyrazów online» Stopniowanie przysłówków online» Praca dla opiekunki do dzieci» Zmiana czasu na czas zimowy» Słownik synonimów» Słownik definicji» Wyliczanki
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost