Dowcipy o lekarzach
Przychodzi trup baby do lekarza:
- Co mi się tak tu pani rozkłada?!
Baba:
- A co mam gnić w poczekalni?
- Co mi się tak tu pani rozkłada?!
Baba:
- A co mam gnić w poczekalni?
735
Dowcip #27913. Przychodzi trup baby do lekarza w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza i powiada:
- Jak tu dotykam to mnie boli, jak tu dotykam to mnie boli, jak tu dotykam to mnie boli ...
A lekarz na to:
- Ma pani złamany palec wskazujący!
- Jak tu dotykam to mnie boli, jak tu dotykam to mnie boli, jak tu dotykam to mnie boli ...
A lekarz na to:
- Ma pani złamany palec wskazujący!
418
Dowcip #27845. Przychodzi baba do lekarza i powiada w kategorii: „Żarty o lekarzach”.
Przychodzi kobieta do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, jestem w trzecim miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił.
Lekarz na to:
- Hmm, a jadła panie jabłka, odpoczywała, ćwiczyła?
Kobieta:
- Nie, a trzeba?
- Oczywiście, że trzeba.
Za kilka miesięcy znowu przychodzi ta sama kobieta i mówi:
- Panie doktorze jestem już w szóstym miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił.
- A jadła pani pomarańcze, ryby?
- Nie, a trzeba?
- Oczywiście, że trzeba.
Za kilka miesięcy znów ta sama sytuacja i kobieta mówi:
- Panie doktorze jestem w dziewiątym miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił.
- Hmm, a kochała się pani z mężem?
- Nie, a trzeba?
- Panie doktorze, jestem w trzecim miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił.
Lekarz na to:
- Hmm, a jadła panie jabłka, odpoczywała, ćwiczyła?
Kobieta:
- Nie, a trzeba?
- Oczywiście, że trzeba.
Za kilka miesięcy znowu przychodzi ta sama kobieta i mówi:
- Panie doktorze jestem już w szóstym miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił.
- A jadła pani pomarańcze, ryby?
- Nie, a trzeba?
- Oczywiście, że trzeba.
Za kilka miesięcy znów ta sama sytuacja i kobieta mówi:
- Panie doktorze jestem w dziewiątym miesiącu ciąży, a jeszcze mi się brzuszek nie zaokrąglił.
- Hmm, a kochała się pani z mężem?
- Nie, a trzeba?
128
Dowcip #27891. Przychodzi kobieta do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Lekarz mówi do staruszki:
- No, babciu, w waszym wieku trzeba się oszczędzać, unikać chodzenia po schodach.
Po roku staruszka zjawia się u tego samego lekarza.
- Jak się czujecie? - pyta lekarz.
- O, znacznie lepiej ... Tylko mam jedno pytanie. Czy już mogę zacząć chodzić po schodach?
- Możecie. - odpowiada lekarz.
- To chwała Bogu! Bo już to wchodzenie po rynnie na czwarte piętro bardzo mnie męczyło!
- No, babciu, w waszym wieku trzeba się oszczędzać, unikać chodzenia po schodach.
Po roku staruszka zjawia się u tego samego lekarza.
- Jak się czujecie? - pyta lekarz.
- O, znacznie lepiej ... Tylko mam jedno pytanie. Czy już mogę zacząć chodzić po schodach?
- Możecie. - odpowiada lekarz.
- To chwała Bogu! Bo już to wchodzenie po rynnie na czwarte piętro bardzo mnie męczyło!
014
Dowcip #27572. Lekarz mówi do staruszki w kategorii: „Humor o lekarzach”.
Przyszła połowa baby do lekarza, a ten pyta:
- A gdzie druga połowa?
- Obalilim z sąsiadem!
- A gdzie druga połowa?
- Obalilim z sąsiadem!
52
Dowcip #27929. Przyszła połowa baby do lekarza, a ten pyta w kategorii: „Kawały o lekarzach”.
Sala operacyjna, na stole leży pacjent. Przychodzi anestezjolog:
- To jak usypiamy, prywatnie czy nasz koszt NFZ?
- Na koszt Funduszu.
- Aaa, kotki dwa ...
- To jak usypiamy, prywatnie czy nasz koszt NFZ?
- Na koszt Funduszu.
- Aaa, kotki dwa ...
110
Dowcip #27961. Sala operacyjna, na stole leży pacjent. w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
Przychodzi baba do lekarza:
- Panie doktorze, ostatnio słabo się czuję i odczuwam takie jakby ciążenie w brzuchu, jakby wzdęcie czy coś.
- Proszę się położyć, zbadam panią.
Zbadał ją i mówi:
- Cóż, czeka panią szereg nieprzespanych nocy, wypełnionych płaczem i zmianą pieluch.
- O Boże! Jestem w ciąży?
- Nie, ma Pani raka jelit.
- Panie doktorze, ostatnio słabo się czuję i odczuwam takie jakby ciążenie w brzuchu, jakby wzdęcie czy coś.
- Proszę się położyć, zbadam panią.
Zbadał ją i mówi:
- Cóż, czeka panią szereg nieprzespanych nocy, wypełnionych płaczem i zmianą pieluch.
- O Boże! Jestem w ciąży?
- Nie, ma Pani raka jelit.
166
Dowcip #28880. Przychodzi baba do lekarza w kategorii: „Śmieszny humor o lekarzach”.
Do gabinetu lekarza wchodzi facet z nożem w brzuchu. Lekarz:
- Przyjmuję tylko do piętnastej!
- To co ja mam zrobić?
Lekarz wyjmuje facetowi nóż z brzucha i wkłada mu go w oko.
- Okulista do siedemnastej!
- Przyjmuję tylko do piętnastej!
- To co ja mam zrobić?
Lekarz wyjmuje facetowi nóż z brzucha i wkłada mu go w oko.
- Okulista do siedemnastej!
35
Dowcip #27245. Do gabinetu lekarza wchodzi facet z nożem w brzuchu. w kategorii: „Śmieszne żarty o lekarzach”.
Przychodzi pacjent do farmaceuty prosto od lekarza. Farmaceuta pyta się:
- Kiedy pan był u lekarza?
- Przed chwilą.
- On wypisał mi panie magistrze receptę, której ja nie rozumiem.
Na recepcie jest napisane tak: WNDDBJMITGPZPK Farmaceuta podpity rozszyfrował receptę:
- Wrzód na dupie, daj byle jaką maść i tak gówno pomoże, z poważaniem Konrad.
- Kiedy pan był u lekarza?
- Przed chwilą.
- On wypisał mi panie magistrze receptę, której ja nie rozumiem.
Na recepcie jest napisane tak: WNDDBJMITGPZPK Farmaceuta podpity rozszyfrował receptę:
- Wrzód na dupie, daj byle jaką maść i tak gówno pomoże, z poważaniem Konrad.
210
Dowcip #26315. Przychodzi pacjent do farmaceuty prosto od lekarza. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o lekarzach”.
Po zbadaniu babci Mądrali lekarz mówi:
- Ma pani astmę, poważne schorzenie żołądka, wysokie ciśnienie i ... Ile pani ma lat?
- Dwadzieścia trzy!
- I znaczną utratę pamięci!
- Ma pani astmę, poważne schorzenie żołądka, wysokie ciśnienie i ... Ile pani ma lat?
- Dwadzieścia trzy!
- I znaczną utratę pamięci!
212