Dowcipy o królikach
Przychodzi królik do sklepu i pyta się:
- Jest wiadro wody?
- Nie ma. - odpowiada sprzedawca.
Na drugi dzień znów przychodzi i pyta się:
- Jest wiadro wody?
- Nie ma.
Na trzeci dzień przychodzi:
- Jest wiadro wody?
- A co Ty tak o tą wodę się pytasz? - mówi sprzedawca.
- My tu gadu-gadu, a mi się chałupa pali!
- Jest wiadro wody?
- Nie ma. - odpowiada sprzedawca.
Na drugi dzień znów przychodzi i pyta się:
- Jest wiadro wody?
- Nie ma.
Na trzeci dzień przychodzi:
- Jest wiadro wody?
- A co Ty tak o tą wodę się pytasz? - mówi sprzedawca.
- My tu gadu-gadu, a mi się chałupa pali!
023
Dowcip #27894. Przychodzi królik do sklepu i pyta się w kategorii: „Śmieszny humor o królikach”.
Przychodzi króliczek do sklepu:
- Poproszę ser.
Na drugi dzień:
- Poproszę ser.
Na trzeci dzień:
- Poproszę ser.
Niedźwiadek się wkurzył:
- Króliczku po co ci ten ser?
- Chodź to ci pokaże.
Poszli nad bagno, króliczek otwiera, wrzuca, ser utonął.
- Widzisz?
- No. A co to jest?
- Nie wiem, ale bardzo lubi ser.
- Poproszę ser.
Na drugi dzień:
- Poproszę ser.
Na trzeci dzień:
- Poproszę ser.
Niedźwiadek się wkurzył:
- Króliczku po co ci ten ser?
- Chodź to ci pokaże.
Poszli nad bagno, króliczek otwiera, wrzuca, ser utonął.
- Widzisz?
- No. A co to jest?
- Nie wiem, ale bardzo lubi ser.
412
Dowcip #29545. Przychodzi króliczek do sklepu w kategorii: „Kawały o królikach”.
Rolnik pyta kolegę po fachu - jąkałę:
- Dużo masz królików?
- Trzy... trzy... trzysta...
- Nieźle! Aż trzysta?
- Trzy sta... sta... re... i dw... dwaaa młode!
- Dużo masz królików?
- Trzy... trzy... trzysta...
- Nieźle! Aż trzysta?
- Trzy sta... sta... re... i dw... dwaaa młode!
310
Dowcip #29673. Rolnik pyta kolegę po fachu - jąkałę w kategorii: „Żarty o królikach”.
Króliczek do misia:
- Misiu obiecaj mi, że mnie nie będziesz bił. Nie moja wina, że robię głupie rzeczy jak się napije.
- No dobrze króliczku. - odpowiedział miś.
Następnego dnia nad ranem króliczek budzi się cały poobijany po czym biegnie do misia i mówi:
- Misiu, obiecałeś!
Miś na to:
- Słuchaj króliczku: To, że kochałeś się z moją dziewczyną wytrzymałem. To, że obrażałeś moją matkę wytrzymałem. Ale jak zrobiłeś kupę na nasze łóżko, powbijałeś w nią kredki i stwierdziłeś, że dzisiaj śpimy z jeżykiem nie dałem rady.
- Misiu obiecaj mi, że mnie nie będziesz bił. Nie moja wina, że robię głupie rzeczy jak się napije.
- No dobrze króliczku. - odpowiedział miś.
Następnego dnia nad ranem króliczek budzi się cały poobijany po czym biegnie do misia i mówi:
- Misiu, obiecałeś!
Miś na to:
- Słuchaj króliczku: To, że kochałeś się z moją dziewczyną wytrzymałem. To, że obrażałeś moją matkę wytrzymałem. Ale jak zrobiłeś kupę na nasze łóżko, powbijałeś w nią kredki i stwierdziłeś, że dzisiaj śpimy z jeżykiem nie dałem rady.
111
Dowcip #23981. Króliczek do misia w kategorii: „Żarty o królikach”.
Idzie króliczek do baru. Zamówił kawkę i ciasteczko. Wchodzi do WC, wychodzi i mówi:
- Kto mi zjadł ciasteczko? Pytam się ostatni raz, kto mi zjadł ciasteczko?
Wychodzi niedźwiedź i mówi:
- Ja a bo co?
- Nic, nic popij sobie kawusią.
- Kto mi zjadł ciasteczko? Pytam się ostatni raz, kto mi zjadł ciasteczko?
Wychodzi niedźwiedź i mówi:
- Ja a bo co?
- Nic, nic popij sobie kawusią.
314
Dowcip #26142. Idzie króliczek do baru. Zamówił kawkę i ciasteczko. w kategorii: „Kawały o królikach”.
Przychodzi mała dziewczynka do sklepu zoologicznego i mówi:
- Poproszę tego czarnego króliczka.
- A nie ładniejszy ten biały?
- Proszę pana, mojego pytona to wali jakiego on będzie koloru!
- Poproszę tego czarnego króliczka.
- A nie ładniejszy ten biały?
- Proszę pana, mojego pytona to wali jakiego on będzie koloru!
211
Dowcip #26151. Przychodzi mała dziewczynka do sklepu zoologicznego i mówi w kategorii: „Kawały o królikach”.
Miś i króliczek złapali złotą rybkę,rybka mówi:
- Jak mnie wypuścicie spełnię każemy z was po trzy życzenia.
To ją wypuścili. Pierwsze życzenie misia, misiu mówi:
- Ja bym chciał żeby w tym lesie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał motorek.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby we wszystkich lasach na świecie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał kask.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, a ja miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka:
- Ja bym chciał żeby misiu był gejem.
- Jak mnie wypuścicie spełnię każemy z was po trzy życzenia.
To ją wypuścili. Pierwsze życzenie misia, misiu mówi:
- Ja bym chciał żeby w tym lesie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał motorek.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby we wszystkich lasach na świecie były same niedźwiedzice, a ja jeden miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka, króliczek mówi:
- Ja bym chciał kask.
To się spełniło. Życzenie misia:
- Ja bym chciał żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, a ja miś.
To się spełniło. Życzenie króliczka:
- Ja bym chciał żeby misiu był gejem.
115
Dowcip #22250. Miś i króliczek złapali złotą rybkę,rybka mówi w kategorii: „Śmieszny humor o królikach”.
Wchodzi królik do baru zdenerwowany podciąga rękaw i pyta:
- Kto zbił mojego brata?
Wstaje wilk i mówi:
- Ja, bo co?
Na to królik poprawiając rękaw:
- Należało się gówniarzowi!
- Kto zbił mojego brata?
Wstaje wilk i mówi:
- Ja, bo co?
Na to królik poprawiając rękaw:
- Należało się gówniarzowi!
514
Dowcip #15138. Wchodzi królik do baru zdenerwowany podciąga rękaw i pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o królikach”.
Po lesie chodzi króliczek i woła:
- Pomylone misie, pomylone misie!
Koło niego pojawia się niedźwiedź i mówi:
- Co ty króliczku śpiewasz?
Królik odpowiada:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się!
- Pomylone misie, pomylone misie!
Koło niego pojawia się niedźwiedź i mówi:
- Co ty króliczku śpiewasz?
Królik odpowiada:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się!
414
Dowcip #15214. Po lesie chodzi króliczek i woła w kategorii: „Śmieszny humor o królikach”.
Królik wpada do baru i krzyczy:
- Kto ukradł mojego konia?
Cisza nikt się nie przyznaje. Królik na to:
- Jeżeli się nie przyzna ten kto to zrobił, to zrobię to co mój dziadek!
Na to wstaje wilk i pyta go:
- A co zrobił?
A królik:
- Poszedł na piechotę.
- Kto ukradł mojego konia?
Cisza nikt się nie przyznaje. Królik na to:
- Jeżeli się nie przyzna ten kto to zrobił, to zrobię to co mój dziadek!
Na to wstaje wilk i pyta go:
- A co zrobił?
A królik:
- Poszedł na piechotę.
414