Dowcipy o kolegach
Jaś przychodzi do mamy i mówi:
- Mamo koledzy śmiali się ze mnie,że za dużo jem.
Mama na to:
- To nieprawda, tylko zjedz już zupę bo chce umyć wannę.
- Mamo koledzy śmiali się ze mnie,że za dużo jem.
Mama na to:
- To nieprawda, tylko zjedz już zupę bo chce umyć wannę.
511
Dowcip #5502. Jaś przychodzi do mamy i mówi w kategorii: „Humor o kolegach”.
Przychodzi Jasio z podwórka i mama się go pyta:
- Nie bawisz się już z Zenkiem?
- Mamo, a Ty chciałabyś się bawić z kimś kto Cię wyzywa?
- No nie! - odpowiada mama.
- No widzisz, Zenek też nie chce!
- Nie bawisz się już z Zenkiem?
- Mamo, a Ty chciałabyś się bawić z kimś kto Cię wyzywa?
- No nie! - odpowiada mama.
- No widzisz, Zenek też nie chce!
115
Dowcip #32285. Przychodzi Jasio z podwórka i mama się go pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o kolegach”.
Przychodzi mąż do domu po pracy i zastaje żonę, zmywającą naczynia, w kuchni. Żona lekko wypięta, więc ten, że miał chcice, to podbiega do niej i zaczyna ją brać od tylu. Wtedy ona oburzona odwraca się mówi:
- Ty jesteś tak samo nienormalny jak ci Twoi koledzy.
- Ty jesteś tak samo nienormalny jak ci Twoi koledzy.
13
Dowcip #24161. Przychodzi mąż do domu po pracy i zastaje żonę, zmywającą naczynia w kategorii: „Śmieszne żarty o kolegach”.
Mówi mąż do żony:
- Kochanie! Zenek jutro przyjeżdża!
- I co, pewnie zamierzacie chlać?
- Nie. Nie zamierzamy! Będziemy!
- Kochanie! Zenek jutro przyjeżdża!
- I co, pewnie zamierzacie chlać?
- Nie. Nie zamierzamy! Będziemy!
03
Dowcip #31782. Mówi mąż do żony w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kolegach”.
Rozmawiają dwaj koledzy. Jeden mówi do drugiego:
- Jak mam powiedzieć mamie, że oblałem test z fizyki?
- Powiedz jej, że nie możesz go pokazać bo jest cały mokry.
- Jak mam powiedzieć mamie, że oblałem test z fizyki?
- Powiedz jej, że nie możesz go pokazać bo jest cały mokry.
06
Dowcip #31756. Rozmawiają dwaj koledzy. w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Dzwoni jeden kolega do drugiego:
- Halo, Sylwek? Siema.
- Cześć.
- Mam do Ciebie prośbę, nie przychodź do nas więcej!
- Dlaczego?!
- Po Twojej ostatniej wizycie srebrne łyżeczki nam zginęły.
- Jak Boga kocham, ja ich nie ukradłem!
- Wiem. Znalazły się. Ale niesmak pozostał...
- Halo, Sylwek? Siema.
- Cześć.
- Mam do Ciebie prośbę, nie przychodź do nas więcej!
- Dlaczego?!
- Po Twojej ostatniej wizycie srebrne łyżeczki nam zginęły.
- Jak Boga kocham, ja ich nie ukradłem!
- Wiem. Znalazły się. Ale niesmak pozostał...
06
Dowcip #31741. Dzwoni jeden kolega do drugiego w kategorii: „Śmieszne żarty o kolegach”.
Dwóch przyjaciół wybrało się do baru na drinka. Jeden z nich zagląda do szklanki i woła do drugiego:
- Stary! Pierwszy raz widzę kostkę lodu z dziurką!
Drugi smętnym głosem odpowiada:
- Mało widziałeś. Ja z taką żyję od piętnastu lat...
- Stary! Pierwszy raz widzę kostkę lodu z dziurką!
Drugi smętnym głosem odpowiada:
- Mało widziałeś. Ja z taką żyję od piętnastu lat...
07
Dowcip #31670. Dwóch przyjaciół wybrało się do baru na drinka. w kategorii: „Śmieszne kawały o kolegach”.
Spotyka się dwóch dawnych kumpli:
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- Tak, dwa lata temu.
- O to musisz być szczęśliwy.
- Ano muszę.
- Słyszałem, że się ożeniłeś?
- Tak, dwa lata temu.
- O to musisz być szczęśliwy.
- Ano muszę.
09
Dowcip #31585. Spotyka się dwóch dawnych kumpli w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kolegach”.
Rozmawia dwóch kolegów przy drinku:
- Stachu, a gdzie jest Franek?
- A bije konia na strychu!
- Dobrze mu tak, po co tam właził!
- Stachu, a gdzie jest Franek?
- A bije konia na strychu!
- Dobrze mu tak, po co tam właził!
25
Dowcip #31462. Rozmawia dwóch kolegów przy drinku w kategorii: „Żarty o kolegach”.
Pewnego dnia kowboj kupił sobie nowego konia. Jego kolega przyszedł go zobaczyć. Po krótkiej chwili pyta właściciela konia:
- Czy Twój nowy koń jest dobrze ułożony, Kaziku?
Na to kowboj:
- O, tak Janie. Kiedy podchodzimy do ogrodzenia, koń zatrzymuje się i pozwala mi przejść nad nim w pierwszej kolejności.
- Czy Twój nowy koń jest dobrze ułożony, Kaziku?
Na to kowboj:
- O, tak Janie. Kiedy podchodzimy do ogrodzenia, koń zatrzymuje się i pozwala mi przejść nad nim w pierwszej kolejności.
1523