Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o kelnerach


Polak we Francuskiej restauracji. Nie zna języka, jednak usiłuje coś zamówić:
- La Spaghetti proszę i La piwo.
Okazuje się, że kelner nie ma większych problemów. Zadowolony Polak dodaje:
- La jeszcze jedno piwo.
Znowu otrzymuje to co zamówił. Prosząc o rachunek mówi więc do kelnera:
- La kelner widzi jak ja La dobrze po La Francusku La mówię?
- Jakbym nie był Polakiem, to byś La gówno zjadł!
312

Dowcip #3848. Polak we Francuskiej restauracji. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kelnerach”.

Przychodzi rabin do księdza i mówi:
- Słuchaj, mam świetny pomysł jak się najeść za darmo w dobrej restauracji.
- No to mów szybko co trzeba zrobić - odpowiada ksiądz.
- Zamawiasz co chcesz, a potem czekasz aż zaczną zamykać restaurację i jak podchodzi kelner mówisz, że już płaciłeś jego koledze, który już wyszedł.
Następnego dnia poszli do restauracji. Zamówili wszystkie najwykwintniejsze i najdroższe potrawy i czekają, aż zaczną zamykać. Zbliża się godzina zamknięcia. Podchodzi kelner i przynosi im rachunek.
- Ale my już płaciliśmy pana koledze, który już wyszedł... - mówi ksiądz.
- I do tej pory czekamy na resztę... - dodaje rabin.
415

Dowcip #3971. Przychodzi rabin do księdza i mówi w kategorii: „Dowcipy o kelnerach”.

Przychodzi blondynka do baru i zamawia pizzę. Kelner pyta:
- W 6 czy 12 kawałkach?
- W 6, bo 12 nie dam rady zjeść.
732

Dowcip #427. Przychodzi blondynka do baru i zamawia pizzę. w kategorii: „Śmieszne żarty o kelnerach”.

W eleganckiej restauracji kelner podchodzi do stolika, przy którym siedzi piękna kobieta i zwraca się do niej:
- Proszę nie mieć mi za złe mojej obcesowej uwagi, ale małżonek szanownej Pani jakieś pół minuty temu wpadł pod stół i do tej pory nie wyszedł spod niego.
- Pan się myli. - odpowiada dama. - Jeśli chodzi o mego małżonka, to on właśnie pół minuty temu wszedł do restauracji.
212

Dowcip #18639. W eleganckiej restauracji kelner podchodzi do stolika w kategorii: „Śmieszny humor o kelnerach”.

W nadmorskiej miejscowości letniskowej facet wchodzi do restauracji, siada za stolikiem i zamawia rybę. Gdy kelner podaje rachunek, facet mówi:
- Przyjechałem tutaj przed dwoma tygodniami i teraz żałuję, że już wtedy nie odwiedziłem tego lokalu!
- Miło mi to słyszeć, drogi panie.
- Wówczas ryba, którą mi pan podał, musiała być jeszcze świeża.
16

Dowcip #13869. W nadmorskiej miejscowości letniskowej facet wchodzi do restauracji w kategorii: „Śmieszny humor o kelnerach”.

Do kawiarni na Starym Mieście wpada odrobinę podchmielony facet, zamawia buteleczkę szampana i wrzeszczy na całe gardło:
- Szczęśliwego Nowego Roku!
- Zwariował pan? - ucisza go barman. - Teraz, w połowie lutego składa pan wszystkim życzenia noworoczne?
- O cholera! - mówi w zadumie facet. - A to się moja żona wścieknie. Jeszcze nigdy nie wracałem tak późno z przyjęcia sylwestrowego.
316

Dowcip #8794. Do kawiarni na Starym Mieście wpada odrobinę podchmielony facet w kategorii: „Kawały o kelnerach”.

Przyjechał chłop ze wsi do miasta, a że podróż była długa to strasznie zgłodniał. Postanowił więc skorzystać z okazji i zjeść coś wykwintnego. Szedł więc przez miasto i zobaczył lokal z dużym napisem ”DANCING”. Wszedł więc do środka i mówi do kelnera:
- Poproszę ”DANCING”.
Kelner zgłupiał, ale idzie do kuchni i mówi, że siedzi tam jakiś wieśniak i chce zjeść dancing. Niewiele myśląc kucharz zdjął spodnie, zasrał na środek talerza przybrał sałatą i pomidorami i kazał zanieść.
Po pewnym czasie kelner podchodzi do wieśniaka i pyta:
- Jak panu smakuje?
A wieśniak na to:
- Jak bym nie wiedział, że to DANCING to powiedział bym, że to gówno.
1318

Dowcip #9383. Przyjechał chłop ze wsi do miasta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o kelnerach”.

Jarosław Kaczyński, Lepper i Giertych wchodzą do restauracji, siadają przy stoliku, podchodzi kelner i pyta:
- Co podać, panie Jarosławie?
- Zupę pomidorową, kotlet schabowy i ziemniaki.
- A przystawki? - pyta kelner.
- Przystawki jedzą to samo co ja.
125

Dowcip #3930. Jarosław Kaczyński, Lepper i Giertych wchodzą do restauracji w kategorii: „Humor o kelnerach”.

Do eleganckiej restauracji wchodzi blond dama. Siada przy stoliku i zamawia kawę. Kelner w pokłonach przynosi tę kawę, stawia przed nią i odchodzi. Dama zaczyna pić zamówiony napój. Wtem mina jej rzednie. Zniesmaczona wzywa kelnera:
- Proszę pana! Ta kawa śmierdzi brudnym penisem!
Kelner podnosi filiżankę wącha ze wszystkich stron. Po chwili stwierdza:
- Pani będzie łaskawa wziąć filiżankę w drugą rękę.
17

Dowcip #16299. Do eleganckiej restauracji wchodzi blond dama. w kategorii: „Żarty o kelnerach”.

Znawca kulinarny poszedł do Brystolu. Zamówił kaczkę po wiedeńsku. Kelner przynosi mu kaczkę. Znawca wkłada palec w kuper pieczonej kaczki, wącha i mówi:
- To nie jest kaczka po wiedeńsku, to jest kaczka po bawarsku.
Kelner idzie więc do kuchni, po czym przynosi mu drugą kaczkę. Znawca powtarza operację i mówi:
- To nie jest kaczka po wiedeńsku, to jest kaczka po chińsku.
Kelner przerażony leci trzeci raz i przynosi mu trzecią kaczkę. Znawca ponownie wkłada palec w kuper kaczki i mówi:
- Tak, to jest kaczka po wiedeńsku.
Obok podnosi się pijany w sztok facet, podchodzi do znawcy, wypina tyłek i mówi:
- Przepraszam pana, ja już siedem miesięcy piję i zapomniałem gdzie mieszkam. Może pan sprawdzić?
47

Dowcip #20819. Znawca kulinarny poszedł do Brystolu. Zamówił kaczkę po wiedeńsku. w kategorii: „Dowcipy o kelnerach”.

Żarty o kelnerachDowcipy o kelnerachKawały o kelnerachŚmieszne dowcipy o kelnerachHumor o kelnerachŚmieszne kawały o kelnerachŚmieszny humor o kelnerachŚmieszne żarty o kelnerach




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia wynajmu mieszkania» Samochody osobowe darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Stopniowanie przymiotników online» Opiekun seniora» Antonimy» Translator Alfabetu Morse'a» Wyliczanki do zabawy» Zagadki do wydruku dla dzieci» Deklinacja wyrazów» Odpowiedzi na pytania» Synonimy» Kiedy następna zmiana czasu
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost