
Dowcipy o jedzeniu
Rozmawia dwóch kolegów:
- Co masz zamiar zrobić do śmierci?
- Wiele rzeczy, ale przed samą śmiercią najem się ziaren kukurydzy.
- Dlaczego?
- Dla efektu. Poddam się kremacji.
- Co masz zamiar zrobić do śmierci?
- Wiele rzeczy, ale przed samą śmiercią najem się ziaren kukurydzy.
- Dlaczego?
- Dla efektu. Poddam się kremacji.
225
Dowcip #33903. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Dowcipy o jedzeniu”.
Po wojnie jądrowej na uschniętym drzewie siedzą dwa szympansy.
- Masz coś do jedzenia? - pyta w pewnej chwili samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, nie będziemy tego jeszcze raz przerabiać.
- Masz coś do jedzenia? - pyta w pewnej chwili samiec.
Samica podaje mu jabłko.
- O nie, nie będziemy tego jeszcze raz przerabiać.
210
Dowcip #21314. Po wojnie jądrowej na uschniętym drzewie siedzą dwa szympansy. w kategorii: „Śmieszny humor o jedzeniu”.

- Czy chory zjadł dzisiaj rosół?
- Tak, zjadł.
- Z apetytem?
- Nie, z makaronem.
- Tak, zjadł.
- Z apetytem?
- Nie, z makaronem.
515
Dowcip #25518. - Czy chory zjadł dzisiaj rosół? w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jedzeniu”.
Przechodzi facet koło szamba. Nagle kurtka wpadła mu do środka, więc schylił się i zaczyna szukać jej ręką. Przechodzi obok mężczyzna. Widząc co się dzieje, podchodzi do mężczyzny i pyta:
- Co pan tak miesza ręką w tym szambie?
- A bo widzi pan, przechodziłem obok i kurtka wpadła mi do środka.
- No ale chyba nie będzie pan w niej chodził?
- Oczywiście, że nie, ale w kieszeni miałem kanapki!
- Co pan tak miesza ręką w tym szambie?
- A bo widzi pan, przechodziłem obok i kurtka wpadła mi do środka.
- No ale chyba nie będzie pan w niej chodził?
- Oczywiście, że nie, ale w kieszeni miałem kanapki!
816
Dowcip #15922. Przechodzi facet koło szamba. w kategorii: „Kawały o jedzeniu”.

Ojciec w kuchni energicznie rozbija kotlety schabowe. Wchodzi córka z jakimś chłopakiem i mówi zaczepnie:
- Tato, to Marcin, mój nowy narzeczony.
Ojciec rzuca okiem w ich stronę i zdecydowanie mało zachwycony delikwentem odpowiada z ironią:
- To całe szczęście, bo z Jacka już tylko tyle zostało ...
- Tato, to Marcin, mój nowy narzeczony.
Ojciec rzuca okiem w ich stronę i zdecydowanie mało zachwycony delikwentem odpowiada z ironią:
- To całe szczęście, bo z Jacka już tylko tyle zostało ...
328
Dowcip #33874. Ojciec w kuchni energicznie rozbija kotlety schabowe. w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.
- Co jesz?
- Wątróbkę.
- Daj kawałek.
- E tam. Same kości.
- Wątróbkę.
- Daj kawałek.
- E tam. Same kości.
914
Dowcip #7377. - Co jesz? w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.

Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze strasznie boli mnie brzuch.
- A co pani dzisiaj jadła?
- Konserwę rybną. - odpowiada baba.
- Pewnie ryby były nie świeże. - stwierdza lekarz.
- Nie wiem, nie otwierałam.
- Panie doktorze strasznie boli mnie brzuch.
- A co pani dzisiaj jadła?
- Konserwę rybną. - odpowiada baba.
- Pewnie ryby były nie świeże. - stwierdza lekarz.
- Nie wiem, nie otwierałam.
1928
Dowcip #27844. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o jedzeniu”.
Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę:
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
- Co pani dziś poleca? Kurczaka orientalnego czy Kaczkę w sosie słodko-kwaśnym?
- Aaa... Jeden pies.
317
Dowcip #31642. Klientka w chińskiej restauracji pyta kelnerkę w kategorii: „Żarty o jedzeniu”.

Ile jaj można zjeść na czczo?
- Jedno.
- Jedno.
1317
Dowcip #16310. Ile jaj można zjeść na czczo? w kategorii: „Dowcipy o jedzeniu”.
Dwóch facetów pojechało pociągiem do Francji i jak już dojechali to byli bardzo głodni. Poszli więc do francuskiej restauracji. Gdy się już tam znaleźli, zabrali się do przeglądania menu. Jeden mówi do drugiego:
- Ja nie umiem mówić po francusku ...
- Nie martw się.
- Ale jak zamówimy jedzenie?
- Przecież to jest bardzo proste. Wystarczy do każdego wyrazu dodać na początku ”La”.
Gdy zjawił się kelner, jeden z nich zamawia:
- La kompot, la ziemniaki, la sałata, la herbata, la kurczak ...
Zjedli już wszystko i jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, ty to naprawdę umiesz mówić po francusku ...
Kelner to usłyszał i mówi:
- La figę byście zjedli, jakbym nie był Polakiem ...
- Ja nie umiem mówić po francusku ...
- Nie martw się.
- Ale jak zamówimy jedzenie?
- Przecież to jest bardzo proste. Wystarczy do każdego wyrazu dodać na początku ”La”.
Gdy zjawił się kelner, jeden z nich zamawia:
- La kompot, la ziemniaki, la sałata, la herbata, la kurczak ...
Zjedli już wszystko i jeden mówi do drugiego:
- Wiesz co, ty to naprawdę umiesz mówić po francusku ...
Kelner to usłyszał i mówi:
- La figę byście zjedli, jakbym nie był Polakiem ...
517
Dowcip #15965. Dwóch facetów pojechało pociągiem do Francji i jak już dojechali to w kategorii: „Humor o jedzeniu”.
