Dowcipy o jeżu
Siedzi jeżyk na działce. Sielanka. Widzi nad swoją głową piękne jabłko. Zrywa je, siada na ławeczce. ”Zjem je sobie” - myśli. I nagle ... Ziemia drży, dymi, rozstępuje się, a ze szczeliny wyłazi ogromna dupa. Chwyta jabłko i znika. Dym opada, cisza. Jeżyk w szoku:
- Co to było?!
Znowu wstrząs i dym. Wyłazi dupa i mówi:
- Antonówka!
- Co to było?!
Znowu wstrząs i dym. Wyłazi dupa i mówi:
- Antonówka!
117
Dowcip #22765. Siedzi jeżyk na działce. Sielanka. w kategorii: „Śmieszne kawały o jeżu”.
Idzie niedźwiedź przez las i widzi na drodze jeża, który coś sobie zajada:
- Co jesz? - pyta niedźwiedź.
- Co niedźwiedź? - odpowiada jeż.
Niedźwiedziowi zrobiło się trochę głupio, więc postanowił zapytać inaczej:
- Co jesz, jeżyku?
- Co niedźwiedź, misiu?
- Co jesz? - pyta niedźwiedź.
- Co niedźwiedź? - odpowiada jeż.
Niedźwiedziowi zrobiło się trochę głupio, więc postanowił zapytać inaczej:
- Co jesz, jeżyku?
- Co niedźwiedź, misiu?
443
Dowcip #18089. Idzie niedźwiedź przez las i widzi na drodze jeża w kategorii: „Żarty o jeżu”.
Spotyka się lew z wilkiem. Obydwoje są bardzo zmartwieni, ale lew bardziej. Wilk pyta:
- Ty też dostałeś powołanie do wojska?
- Taaak... teraz będę musiał zgolić moją piękną grzywę.
- To może uciekniemy?
- Najpierw spytajmy kogoś, jak tam w tym wojsku jest naprawdę.
Idą przez las, spotykają mysz:
- E, mysz, jak tam w tym wojsku jest?
- Jaka mysz, jeż na przepustce!
- Ty też dostałeś powołanie do wojska?
- Taaak... teraz będę musiał zgolić moją piękną grzywę.
- To może uciekniemy?
- Najpierw spytajmy kogoś, jak tam w tym wojsku jest naprawdę.
Idą przez las, spotykają mysz:
- E, mysz, jak tam w tym wojsku jest?
- Jaka mysz, jeż na przepustce!
218
Dowcip #12872. Spotyka się lew z wilkiem. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jeżu”.
Idzie totalnie zmasakrowany zając przez las. Cały zakrwawiony, bez ręki i oka. Pyta go jeż:
- Co się stało?
- Nic, tylko założyłem się z niedźwiedziem o oko, że mi ręki nie urwie.
- Co się stało?
- Nic, tylko założyłem się z niedźwiedziem o oko, że mi ręki nie urwie.
815
Dowcip #13329. Idzie totalnie zmasakrowany zając przez las. w kategorii: „Dowcipy o jeżu”.
Niedźwiedź powiedział, że będzie walił jajami tego, kto koło niego przejdzie. Idzie zajączek, no to niedźwiedź go wali jajami. Zając się śmieje i płacze. Niedźwiedź pyta:
- Czego płaczesz?
- Bo mnie boli!
- A z czego się śmiejesz?
- Bo jeż idzie!
- Czego płaczesz?
- Bo mnie boli!
- A z czego się śmiejesz?
- Bo jeż idzie!
1023
Dowcip #6575. Niedźwiedź powiedział, że będzie walił jajami tego w kategorii: „Humor o jeżu”.
Na lekcję języka polskiego dzieci miały opisać jakieś zwierzątko i zaśpiewać o nim piosenkę.
Pierwsza była Kasia opisała kotka no i śpiewała ”aa aa kotki dwa...”
Następny był Jasiu i opisał jeża.
Pani mówi:
- No dobrze Jasiu, ale teraz zaśpiewaj nam piosenkę.
Na to Jaś:
- Lulaj, że jeżuniu...
Pierwsza była Kasia opisała kotka no i śpiewała ”aa aa kotki dwa...”
Następny był Jasiu i opisał jeża.
Pani mówi:
- No dobrze Jasiu, ale teraz zaśpiewaj nam piosenkę.
Na to Jaś:
- Lulaj, że jeżuniu...
626
Dowcip #944. Na lekcję języka polskiego dzieci miały opisać jakieś zwierzątko i w kategorii: „Kawały o jeżu”.
Zając pyta jeża:
- Co jesz?
- Co zając?
Smutny zając próbuje jeszcze raz:
- Co jesz jeżyku?
- Co zając zajączku?
- Co jesz?
- Co zając?
Smutny zając próbuje jeszcze raz:
- Co jesz jeżyku?
- Co zając zajączku?
319
Dowcip #8975. Zając pyta jeża w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jeżu”.
W lesie postanowiono zbudować toaletę. Po zbudowaniu zebrał się cały las i wilk mówi:
- Kto zniszczy tą toaletę ten ją odbuduje.
Na następny dzień wilk widzi wybite okno i po chwili jest zbiórka całego lasu:
- Kto wybił szybę? - pyta.
Wychodzi zajączek i mówi:
- Niby ja, niby nie ja, no bo to było tak: Siedziałem sobie, przyszedł niedźwiedź, usiadł na mnie i potem się mną wytarł, a jak zobaczył, że to ja, to wywalił mnie przez okno.
Wilk kazał niedźwiedziowi naprawić okno. Na następny dzień sytuacja się powtarza, niedźwiedź naprawia okno. Trzeciego dnia wilk idzie, patrzy, a cała toaleta rozwalona.
Zarządza zbiórkę:
- Kto rozwalił toaletę? - pyta.
Wychodzi jeż:
- Niby ja niby nie ja ...
- Kto zniszczy tą toaletę ten ją odbuduje.
Na następny dzień wilk widzi wybite okno i po chwili jest zbiórka całego lasu:
- Kto wybił szybę? - pyta.
Wychodzi zajączek i mówi:
- Niby ja, niby nie ja, no bo to było tak: Siedziałem sobie, przyszedł niedźwiedź, usiadł na mnie i potem się mną wytarł, a jak zobaczył, że to ja, to wywalił mnie przez okno.
Wilk kazał niedźwiedziowi naprawić okno. Na następny dzień sytuacja się powtarza, niedźwiedź naprawia okno. Trzeciego dnia wilk idzie, patrzy, a cała toaleta rozwalona.
Zarządza zbiórkę:
- Kto rozwalił toaletę? - pyta.
Wychodzi jeż:
- Niby ja niby nie ja ...
532
Dowcip #16015. W lesie postanowiono zbudować toaletę. w kategorii: „Śmieszne żarty o jeżu”.
Siedzi jeż w liściach i coś je. Przechodzi zając i mówi:
- Co jesz?
A Jeż na to:
- Co zając?
- Co jesz?
A Jeż na to:
- Co zając?
112
Dowcip #18114. Siedzi jeż w liściach i coś je. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o jeżu”.
Idzie jeż przez pustynie nagle wpada na kaktusa i mówi:
- Mamo to ty?
- Mamo to ty?
722