Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o hotelach


Anglik przychodzi do recepcji hotelowej i mówi do recepcjonistki:
- Two teas to room two two.
A recepcjonistka na to:
- Pam param pam.
410

Dowcip #14987. Anglik przychodzi do recepcji hotelowej i mówi do recepcjonistki w kategorii: „Żarty o hotelach”.

Do hotelu przybywa blondynka:
- Poproszę o pokój.
- Niestety, wszystkie pokoje są zajęte, jest tylko jedno miejsce w pokoju czteroosobowym, ale tam już śpi trzech Arabów.
- Nic nie szkodzi, biorę.
Wchodzi do pokoju i już na progu otaczają ją Arabowie:
- Damy ci zagadkę, jak na nią odpowiesz to masz spokój, ale jeśli nie to oddasz nam się dobrowolnie.
- Dobrze, zgadzam się.
- Co to jest małe, czerwone i w kropki?
Rano sprzątaczka wchodzi do pokoju i widzi trzech nagich Arabów klęczących przed dziewczyną:
- Powiedz, że to biedronka, no powiedz.
211

Dowcip #8560. Do hotelu przybywa blondynka w kategorii: „Humor o hotelach”.

Tamtego wieczora chciałem zanocować w motelu. Wszedłem do pokoju i kiedy zamknąłem za sobą drzwi zobaczyłem na klamce przywieszkę ”Nie przeszkadzać”. No dobra, nie wiem co się tam na korytarzu działo, ale przesiedziałem w pokoju trzy dni.
36

Dowcip #8960. Tamtego wieczora chciałem zanocować w motelu. w kategorii: „Dowcipy o hotelach”.

W hotelu recepcjonistka wita gościa:
- Witamy! U nas będzie się pan czuł jak w domu.
- Och nie! Tylko nie to! Przyjechałem tutaj, żeby trochę odpocząć!
39

Dowcip #4930. W hotelu recepcjonistka wita gościa w kategorii: „Śmieszne kawały o hotelach”.

Kacze Doły. Jedyny hotel w gminie. Do recepcji podchodzi znużony podróżny:
- Pokój chciałem.
- Nie ma, wszystkie zajęte. - odpowiada mu recepcjonistka w ludowym stroju lubelskim.
- Może chociaż jakieś poddasze, komórka. - prosi.
- No mamy taką jedną klitkę. - odpowiada mu po chwili recepcjonistka. - Ale ona ma bardzo złą sławę!
- Co to znaczy?
- No już tam się ośmiu ludzi powiesiło.
- Głupota! - odpowiada zmęczony podróżny. - Niech mnie Pani zaprowadzi to tej klitki!
Poszli, recepcjonistka otwiera klitkę, oprowadza po pomieszczeniu, tutaj TV, tutaj WC, tutaj barek.
- Super! Niech mi jeszcze Pani powie, jak oni się tu powiesili?
- Na tej klamce. - odpowiada recepcjonistka pokazując na drzwi.
- To jest niemożliwe! - śmieje się podróżnik. - Na tej rachitycznej klamce?
Następnego dnia pokojowa otwiera drzwi, żeby posprzątać pokój i widzi lokatora wiszącego na klamce z wywieszonym językiem:
- Jeszcze jeden, niedowiarek do cholery!
511

Dowcip #7457. Kacze Doły. Jedyny hotel w gminie. w kategorii: „Humor o hotelach”.

Klient hotelu do recepcjonistki:
- Zasłałem łóżko.
- Bardzo dziękujemy, zapraszamy ponownie.
- Nie ma spławy.
721

Dowcip #1419. Klient hotelu do recepcjonistki w kategorii: „Śmieszny humor o hotelach”.

Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny:
- Poproszę o pokój na jedną noc.
- Niestety, mamy tylko wolne jedno miejsce w pokoju pięcioosobowym.
- Może być, w końcu to tylko jedna noc. - odpowiedział podróżny i pomaszerował do wskazanego pokoju. Ułożył się wygodnie i zamierzał zasnąć, ale współtowarzysze grali w brydża, opowiadali sobie kawały i co chwila wybuchali głośnym śmiechem. Podróżny ubrał się i zszedł do recepcji:
- Poproszę pięć herbat na górę za jakieś dziesięć minut.
Wrócił do pokoju i mówi:
- Panowie tak swobodnie opowiadacie sobie dowcipy, a przecież tutaj może być założony podsłuch!
- Co pan! w hotelu?
- Możemy to łatwo sprawdzić, panie kapitanie, poproszę pięć herbat pod czternastkę.
Rzeczywiście, w tym momencie przynoszą herbatę. Współtowarzysze z lekką obawą kładą się spać. Rano podróżny wstaje i widzi, że prócz niego w pokoju nie ma nikogo. Schodzi do recepcji:
- Co się stało z moimi współlokatorami?
- Rano zabrała ich milicja.
- A mnie dlaczego nie zabrali?
- Bo kapitanowi spodobał się ten dowcip z herbatą.
347

Dowcip #2005. Do hotelu w Związku Radzieckim późną porą przybył podróżny w kategorii: „Humor o hotelach”.

Zdenerwowany facet podchodzi do recepcjonistki w hotelu:
- Czy w tym hotelu zmieniacie czasem ręczniki?!
- Ciężko powiedzieć proszę pana. Pracuję tu dopiero dwa lata.
216

Dowcip #2235. Zdenerwowany facet podchodzi do recepcjonistki w hotelu w kategorii: „Śmieszne dowcipy o hotelach”.

Podczas rozprawy sądowej sędzia pyta blondynkę:
- Więc oskarżona nie przyznaje się, że spowodowała pożar w hotelu, zasypiając z papierosem w ustach?
- Jestem niewinna, Wysoki Sądzie! Kiedy kładłam się do łóżka pościel już się paliła!
115

Dowcip #2464. Podczas rozprawy sądowej sędzia pyta blondynkę w kategorii: „Humor o hotelach”.

W środku nocy właściciel hotelu puka do drzwi jednego z pokoi i woła:
- Pożar! Proszę wstawać i czym prędzej opuścić hotel!
Na to facet z pokoju:
- No już dobrze! Ale niech pan nie ma złudzeń. Zapłacę tylko połowę rachunku!
39

Dowcip #2941. W środku nocy właściciel hotelu puka do drzwi jednego z pokoi i woła w kategorii: „Żarty o hotelach”.

Śmieszne żarty o hotelachŚmieszne dowcipy o hotelachŚmieszny humor o hotelachHumor o hotelachDowcipy o hotelachKawały o hotelachŚmieszne kawały o hotelachŻarty o hotelach




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Zmiana czasu na czas letni» Rozwiązania do krzyżówek» Opiekunka» Deklinacja przymiotników» Słownik rymów do rzeczowników» Stopniowanie» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Alfabet Morse'a OnLine» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost