Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o dupie


Po wytrysku plemniki ścigają się, który pierwszy zapłodni jajo bo jak powszechnie wiadomo reszta ginie. Posuwają się zwartym peletonem, ale jeden zdecydowanie wysuwa się do przodu i znika za zakolem kobiecego ciała. Reszta z braku nadziei na sukces zwolniła, aż tu nagle uciekinier wraca zza zakrętu i krzyczy:
- Zdrada panowie jesteśmy w dupie.
620

Dowcip #2256. Po wytrysku plemniki ścigają się w kategorii: „Śmieszne kawały o dupie”.

Było sobie kiedyś dwóch gejów. Jeden z nich właśnie obchodził urodziny, ale mimo tego musiał iść do pracy. Wstał z łóżka i zaczął się ubierać, pakować, stroić itd. W końcu jego partner podniósł się z łóżka i mówi błagającym głosem:
- Kochanie ... Wsadź mi palca do dupy.
- Teraz jestem zajęty! Nie widzisz, że się przebieram? - odpowiada mu solenizant.
- No ale tylko ten jeden palec ...
- No OK ...
Wsadził mu tego palca do dupy i zaczął ubierać spodnie.
- Kochanie ... - przerwał mu głos partnera - a włóż mi dwa palce do dupy ...
- No teraz się ubieram! Nie mam czasu!
- No ale tylko te dwa palce ...
- No OK.
Wsadził mu te dwa palce do dupy. Partner odetchnął z ulgą. Solenizant zakłada już koszulę, krawat i znowu przerwał mu głos współpartnera:
- Kochanie, a wsadź mi całą dłoń do dupy.
- No ileż tego! Nie mam czasu!
- No ale tylko ten ostatni raz.
- No dobra.
Wsadza mu tą rękę do dupy. Ten odetchnął z ulgą i siedzi dalej. Solenizant już jest przy drzwiach ubrany, uczesany, spakowany, gotowy do wyjścia i znów słyszy głos:
- Kochanie, a włóż mi całą rękę aż po łokieć do dupy.
- Ale ja już wychodzę!
- No tylko ten ostatni raz.
- No OK.
Wsadził mu tą rękę aż po łokieć do dupy i nagle poczuł coś twardego. Wyciąga i widzi łyżwy, a współpartner:
- Happy Birsthday to you.
93

Dowcip #30220. Było sobie kiedyś dwóch gejów. w kategorii: „Kawały o dupie”.

Na lekcji biologii Pani nauczycielce mucha siada na biuście. A ona nie może jej zabić. Zdenerwowana pani powiedziała klasie, że kto zabije muchę ten ma na koniec szóstkę z biologii. Cała klasa rzuciła się na muchę tylko nie Jasiu. Pani się pyta Jasia:
- Jasiu czemu nie gonisz muchy przecież masz dwójkę na koniec?
- Nie chce mi się.
Po pół godzinie cała klasa leży zmęczona na podłodze, a mucha cały czas lata po suficie. A Jasio podnosi palec, a mucha siada mu na niego. Pani się pyta Jasia:
- Jasiu jak Ty to zrobiłeś?
- Przecież nie na darmo przez pół godziny trzymałem palec w dupie.
214

Dowcip #26400. Na lekcji biologii Pani nauczycielce mucha siada na biuście. w kategorii: „Humor o dupie”.

Słoń i mrówka bawią się w chowanego. Mrówka pierwsza szuka. Wreszcie znalazła słonia. Przyszła kolej na słonia. No więc słoń szuka, szuka, szuka ... Po trzech godzinach szukania odechciało mu się i mówi:
- A mrówko mam cię w dupie.
Na to mrówka:
- Skąd wiedziałeś.
311

Dowcip #26434. Słoń i mrówka bawią się w chowanego. Mrówka pierwsza szuka. w kategorii: „Śmieszne kawały o dupie”.

Była sobie dupa i ciągle siedziała. Przyleciał do niej wróbelek. Dupa spytała się czy pożyczył by jej skrzydła. Wróbelek się zgodził. Dupa latała sobie uradowana, aż tu nagle zaatakował ją jastrząb. Dupa szybko zrobiła unik i usiadła na krzaku, a jastrząb naprzeciwko niej. Tak patrzą na siebie i jastrząb pyta:
- Kto Ty jesteś?
- Wróbelek.
- To zaśpiewaj!
- Puuuuurrrr!
410

Dowcip #25337. Była sobie dupa i ciągle siedziała. Przyleciał do niej wróbelek. w kategorii: „Żarty o dupie”.

Finał gejowskiego konkursu ”Czuła Dupa ”. Została trójka finalistów. Gacie spuszczone do kolan i wypięte dupy. Komisja podchodzi do pierwszego finalisty i drażni mu odbyt kawałkiem drewna i czeka na odpowiedź.
- Bory tucholskie, sosna, trzydzieści dwa słoje, porośnięta mchem do dwóch metrów!
Wrzawa na stojąco. Co za poziom. Wszyscy już widzą faworyta w naszym kandydacie nr jeden. Ale kolej na nr dwa. Teraz w ruch idzie opiłek żelaza. I jest szybka odpowiedź:
- Huta Katowice, stop miedzi i żelaza. Skorodowany w dwudziestu procentach.
Po raz kolejny publiczność wstaje nagradzając pedała nr dwa oklaskami. Komisja nie może uwierzyć w poziom zawodów i nie wie co tu zrobić z trzecim. Nagle jeden z członków komisji chlusta w dupę nr trzy gorącą herbatą. Pedał aż zacisnął zęby. Łzy popłynęły mu po polikach. Nagle głos z widowni:
- Co za gorąca!?
A pedał:
- Nie! Za słodka.
110

Dowcip #24960. Finał gejowskiego konkursu ”Czuła Dupa ”. Została trójka finalistów. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dupie”.

W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. Żona mówi do męża widząc ”stringi”:
- Kochanie, może kupiłbyś mi taką bieliznę?
- Ależ skąd! Dupę masz jak kombajn i nie będzie to ładnie wyglądać!
Wieczorem leżą razem w łóżku i mąż delikatnie sugeruje żonie, o co mu chodzi:
- Może się troszkę popieścimy? No wiesz...?
Żona:
- Dla takiego jednego, małego kłosika nie będę kombajnu uruchamiać!
313

Dowcip #11991. W supermarkecie mąż z żoną przechodzą obok stoiska z bielizną. w kategorii: „Śmieszne kawały o dupie”.

Na lekcji jest wizytator. Siedzi za Jasiem, w ostatniej ławce. Pani Pisze na tablicy: ”Ala ma Asa”. Odwraca się do klasy i pyta:
- Kto z klasy przeczyta zdanie napisane na tablicy?
Tylko Jasio wyrywa się z ręką w górze. Pani trochę spłoszona, bo Jaś w ogóle nie zabiera głosu na lekcjach. Z braku innego chętnego mówi:
- Jasiu, proszę przeczytaj co jest na tablicy.
Jaś dumny wstaje i napuszony niczym paw czyta:
- ”ALE DUPA!”.
Zmieszana Pani każe Jasiowi natychmiast usiąść i stawia mu dwójkę. Rozczarowany Jaś siadając w półobrocie do siedzącego za nim wizytatora:
- Jak się nie wie, to się nie podpowiada!
110

Dowcip #12639. Na lekcji jest wizytator. Siedzi za Jasiem, w ostatniej ławce. w kategorii: „Śmieszne żarty o dupie”.

Poszedł raz pewien prezes do lekarza na badania. Lekarz go prosi o ściągnięcie spodni, bo chce mu zajrzeć między pośladki. Prezes ściąga portki, nachyla się, lekarz zagląda i ze zdziwieniem mówi:
- Panie Prezesie! Ależ Pan nie ma odbytu!
- Cóż poradzić, zalizali!
27

Dowcip #15647. Poszedł raz pewien prezes do lekarza na badania. w kategorii: „Dowcipy o dupie”.

Dwóch wariatów kąpało się w rzece i wyłowiło trupa. A trup był już nieźle pozieleniały. Mimo to wariaci pomyśleli, że trzeba człowieka ratować i tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w dupę i dmucha. Trochę się zmęczył, powiedział do drugiego:
- Teraz Ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się Tobą.
411

Dowcip #10091. Dwóch wariatów kąpało się w rzece i wyłowiło trupa. w kategorii: „Śmieszne kawały o dupie”.

Śmieszne kawały o dupieDowcipy o dupieŻarty o dupieŚmieszny humor o dupieKawały o dupieŚmieszne dowcipy o dupieŚmieszne żarty o dupieHumor o dupie




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Używane samochody osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik pojęć i definicji» Odmiana wyrazów» Alfabet Morse'a» Wyrazy bliskoznaczne» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Wyrazy przeciwstawne» Leksykon krzyżówkowicza» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Zagadki z odpowiedziami do drukowania dla dzieci» Słownik rymów przymiotniki» Opiekunka do dzieci» Zmiana czasu na czas letni » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost