Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o duchownych


Gdzieś w Polsce, trzecia nad ranem do drzwi łomocze ksiądz z ministrantem.
- Otwierać! Mamy nakaz kolędy!
67

Dowcip #8538. Gdzieś w Polsce w kategorii: „Śmieszne kawały o duchownych”.

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną dwadzieścia lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
- ”Do: Moja ukochana żona.
Temat: Jestem już na miejscu. Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maile do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco”.
36386

Dowcip #30. Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku w kategorii: „Śmieszne dowcipy o duchownych”.

Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś kobiecinę, która klęczy przed figurą i się modli. Przygotowawszy kościół do mszy, poszedł do zakrystii. Po mszy pogasił świece i wychodzi, ale widzi tę samą babinę, jak dalej się modli. Podchodzi do niej i pyta:
- A co wy tu, starowinko, tak długo się modlicie?
- Zgrzeszyłam, bo ja strasznie klnę i ksiądz kazał mi odmówić pięćdziesiąt zdrowasiek do Św. Piotra.
- Ale to jest Św. Antoni, babciu!
- No żesz cholera jasna! I czterdzieści siedem zdrowasiek psu w dupę!
942

Dowcip #305. Wchodzi kościelny do kościoła na godzinę przed sumą i widzi jakąś w kategorii: „Żarty o duchownych”.

Do rabina w Berdyczowie zgłasza się młody kandydat do stanu małżeńskiego, prosi o radę: żenić się, czy też nie?
- Ojciec panny - powiada - jest człowiekiem wykształconym i powszechnie szanowanym.
- Więc żeń się.
- Ale panna jest brzydka jak wielbłąd.
- Więc nie żeń się.
- Ojciec panny daje w posagu dwadzieścia tysięcy rubli srebrem.
- Więc żeń się.
- Ale panna utyka na jedną nogę.
- Więc nie żeń się.
- Ojciec pany chce mnie przyjąć na wspólnika do swego interesu.
- Więc żeń się!
- Ale panna jest okropną złośnicą.
- Więc nie żeń się!
- A zatem, jak mi radzicie?
- Sądzę - mówi po głębokim namyśle rabin - że tyś powinien się wychrzcić.
- Aj, rabbi, dlaczego?
- Bo wtedy będziesz zawracał głowę księdzu, a nie mnie.
536

Dowcip #776. Do rabina w Berdyczowie zgłasza się młody kandydat do stanu w kategorii: „Żarty o duchownych”.

W pewnym mieście obok siebie znajdowała się synagoga żydowska i kościół. W sobotę idzie rabin do synagogi patrzy, a ksiądz myje mu samochód, no to się rabin ucieszył, ale i zastanowił. Następnego dnia czyli w niedziele idzie ksiądz na msze, patrzy, a rabin odcina rurę wydechowa w jego samochodzie.
- Rabin, co ty robisz z moim samochodem? - krzyczy ksiądz.
Na to rabin odpowiada:
- Ty mi wczoraj ochrzciłeś samochód to ja Ci dzisiaj twój obrzezam.
424

Dowcip #851. W pewnym mieście obok siebie znajdowała się synagoga żydowska i w kategorii: „Żarty o duchownych”.

Spotykają się trzej kapłani z rożnych wyznań. Katolicki, Jehowy, Budda. I tak między sobą pytają się jak to się dzielą ofiarnością wiernych.
Jehowy mówi:
- Ja rysuje kreskę na ziemi, podrzucam pieniądze do góry co spadnie na prawo to dla Boga co na lewo to dla mnie.
Budda:
- Ja rysuje koło na ziemi, podrzucam pieniądze do góry co spadnie do koła to dla Boga a co po za to dla mnie.
A katolicki mówi:
- Ja biorę pieniądze podrzucam w górę co Bóg złapie to jego, reszta moja.
524

Dowcip #854. Spotykają się trzej kapłani z rożnych wyznań. w kategorii: „Śmieszny humor o duchownych”.

Pewien młody Izraelita miał jechać na stypendium do Paryża. Przed wyjazdem.
Rabin mówi do niego:
- Pamiętaj, życie jest jak fontanna!
Chłopak wyjechał do Paryża. Studiował tam i co wieczór przypominał sobie słowa rabina! Ukonczył studia i pracował w Paryżu. Co wieczór jak wrócił z pracy, przypominały mu się słowa rabina. Wziął ślub i miał dwoje dzieci i co wieczór, jak się położył spać, to przypominały mu się słowa Rabina. Po dwudziestu latach wrócił do Izraela, gdzie spotkał Rabina.
- Rabi, studiowałem, pracowałem, założyłem rodzinę, ale powiedz mi co znaczy ”Życie jest jak fontanna”!
- A nie jest jak fontanna?!
- Nie.
- Jak nie, to nie.
1028

Dowcip #871. Pewien młody Izraelita miał jechać na stypendium do Paryża. w kategorii: „Dowcipy o duchownych”.

Idzie pijany Jasio przez ulicę . Nagle zauważa go ksiądz i podchodzi do Jasia. Ksiądz po chwili wahania zaczął mówić:
- Wiesz Jasiu .. my to się chyba w niebie nie zobaczymy.
- Tak? A co ksiądz takiego złego zrobił?
116

Dowcip #1066. Idzie pijany Jasio przez ulicę . w kategorii: „Śmieszne kawały o duchownych”.

Mama Jasia przygotowującego się do pierwszej komunii św. przychodzi do ks. proboszcza i mówi:
- Proszę księdza, Jasiu to jest taki głąb, że nie nauczy się nic z katechizmu.
A ksiądz mówi:
- Proszę pani, Jezus umarł za nas okropną śmiercią, a Jasiu nie może się trochę poświęcić?
- Wie ksiądz, my to mieszkamy daleko od kościoła i nie słyszeliśmy, żeby Jezus chorował, a to on umarł?
1123

Dowcip #1067. Mama Jasia przygotowującego się do pierwszej komunii św. w kategorii: „Śmieszne kawały o duchownych”.

Siedzą Żydzi w czasie święta i nagle widzą jak jakiś młody Żyd pali papierosa. Rabin:
- O Ty bezbożniku! Sprawie cud! Niech się zwali na Ciebie ten mur, pod którym stoisz!
Na co podniósł się lament, ze chłopak młody, żeby dać mu szanse na naprawę itd. Rabin:
- Masz szczęście! Niech się stanie cud i ten mur, pod którym stoi ten bezbożnik niech się nie zawala!
I stal się cud! Mur się nie zawalił.
919

Dowcip #1116. Siedzą Żydzi w czasie święta i nagle widzą jak jakiś młody Żyd pali w kategorii: „Śmieszny humor o duchownych”.

Śmieszne żarty o duchownychŚmieszne dowcipy o duchownychDowcipy o duchownychŚmieszne kawały o duchownychŚmieszny humor o duchownychHumor o duchownychŻarty o duchownychKawały o duchownych




Przydatne zasoby» Bezpłatny serwis z ogłoszeniami nieruchomości» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Opiekunka do dziecka» Rymy do słów» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Zagadki do druku dla dzieci» Deklinacja rzeczowników» Translator Alfabetu Morse'a» Zmiana czasu na czas zimowy» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Odpowiedzi do krzyżówek
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost