Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o duchownych


Pewien mieszkaniec Homla, przemysłowiec jechał w podróż handlową do Warszawy. Zatrzymał się w małym miasteczku, banku nie ma, hotel lichy. A on miał trzydzieści tysięcy rubli, bo to było za carskich czasów. Myśli sobie pójdę do swojego przywódcy duchowego, akurat to był rabin, pójdę, może u niego te trzydzieści tysięcy rubli zdeponuję. Poszedł, a rabin mówi:
- Słucham cię?
- Rabe, ja chciałbym u ciebie zdeponować trzydzieści tysięcy rubli.
Ale rabin na to:
- Nie, no kochany tak to nie ma. Musimy mieć świadków.
Rabin zawołał dwóch najzacniejszych ludzi w mieście i mówi:
- Słuchajcie, ten oto przemysłowiec z Homla, chce u mnie zdeponować trzydzieści tysięcy rubli.
W obecności świadków, rabin wziął od niego te pieniądze, schował, a uspokojony właściciel poszedł do hotelu. Rano przychodzi do rabina i mówi:
- Dzień dobry, poproszę moje trzydzieści tysięcy rubli.
- Jakie trzydzieści tysięcy rubli, oszuście jeden!- oburzył się rabin.
- No jakże, przecież tu dwóch najzacniejszych ludzi w tym mieście było świadkami, jak ci dawałem te pieniądze!
Rabin mówi:
- Zaraz kochany!
Wezwał tych dwóch szlachetnych mężczyzn i mówi:
- Ten oto, przemysłowiec z Homla, twierdzi, że zostawił u mnie trzydzieści tysięcy rubli.
- Jakie trzydzieści tysięcy? - zdziwili się zacni i wyszli.
Wtedy Rabin wyjął pieniądze, trzydzieści tysięcy rubli, wręcza mu i mówi;
- Masz.
- Boże! - krzyczy przemysłowiec - przecież ja mogłem całkowicie umrzeć na zawał serca.
- To nie o to chodzi - mówi rabin - ja ci chciałem pokazać z kim ja muszę pracować.
217

Dowcip #1711. Pewien mieszkaniec Homla w kategorii: „Humor o duchownych”.

Maria jest bardzo pobożna. Wyszła za mąż i ma 17 dzieci. Jej mąż umiera. Dwa tygodnie później ponownie wychodzi za mąż i ma 22 dzieci z drugim mężem. On umiera. Niedługo potem ona także umiera.
Na pogrzebie ksiądz patrzy w niebo i mówi:
- Wreszcie są razem.
Facet siedzący w pierwszej ławce pyta:
- Przepraszam ojcze, ale ma ksiądz na myśli jej pierwszego męża czy drugiego?
Ksiądz na to:
- Miałem na myśli jej nogi.
517

Dowcip #2473. Maria jest bardzo pobożna. Wyszła za mąż i ma 17 dzieci. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o duchownych”.

Przychodzi facet do spowiedzi, a że trochę nagrzeszył to i pokuta była długa. Po paru minutach facio przysnął. Ksiądz na koniec spowiedzi puka. Facet się wystraszył i mówi:
- Aleś mnie wystraszył do cholery.
713

Dowcip #2924. Przychodzi facet do spowiedzi w kategorii: „Śmieszne dowcipy o duchownych”.

Jest spotkanie do pierwszej komunii św. Ksiądz rozdaje poświęcone różańce. Jasio w końcu dostaje swój i zaczyna się nim bawić. Ksiądz do Jasia:
- Jasiu nie wolno bawić się różańcem.
- Dlaczego? - pyta Jasio.
- Bo w każdym tym koraliku jest aniołek.
- No to aniołki! Karuzela.
216

Dowcip #3716. Jest spotkanie do pierwszej komunii św. w kategorii: „Śmieszne żarty o duchownych”.

Puk, puk.
- Kto tam?
- Lotny patrol katechetyczny do walki z ateizmem!
- Nie wierzę!
- My właśnie w tej sprawie.
110

Dowcip #7361. Puk, puk. w kategorii: „Dowcipy o duchownych”.

Seminarium. Ksiądz prowadzący wykłady mówi do kleryków:
- W przyszłym tygodniu chciałbym z wami porozmawiać o grzechu kłamstwa. Aby się dobrze do tematu przygotować, przeczytajcie proszę rozdział siedemnasty Ewangelii wg św. Marka.
Po tygodniu pyta swoich studentów, kto przeczytał zadany rozdział. Wszystkie ręce wędrują do góry.
- Moi drodzy, Ewangelia wg św. Marka ma tylko szesnaście rozdziałów. Widzę, że będziemy mieli o czym rozmawiać.
25

Dowcip #8636. Seminarium. w kategorii: „Śmieszne kawały o duchownych”.

OGŁOSZENIE:
”Sprzedam parafię z proboszczem. Ministranci gratis!”
315

Dowcip #1411. OGŁOSZENIE w kategorii: „Humor o duchownych”.

Ślub w cerkwi. Pop pyta pana młodego:
- Czy bierzesz tę kobietę za żonę?
- A co, ma pan inną do wyboru?
35

Dowcip #11872. Ślub w cerkwi. w kategorii: „Śmieszny humor o duchownych”.

Dziadek umarł. Po pogrzebie ksiądz się pyta babci:
- A ile to dziadek miał lat?
Babcia odpowiada:
- Dziewięćdziesiąt siedem.
Ksiądz do babci:
- A ile to wy macie lat?
Babcia na to:
- Dziewięćdziesiąt cztery.
Ksiądz:
- To opłaca się wam iść do domu?
16

Dowcip #12841. Dziadek umarł. w kategorii: „Kawały o duchownych”.

W tramwaju tłok. Nagle motorniczy gwałtownie hamuje, a młoda dziewczyna utraciwszy równowagę z impetem siada na kolanach księdza. Spogląda na kapłana z podziwem i mówi:
- Ho ho ho, proszę księdza!
- To nie jest żadne ho ho ho, tylko klucz od zakrystii.
417

Dowcip #6875. W tramwaju tłok. w kategorii: „Humor o duchownych”.

Dowcipy o duchownychŻarty o duchownychŚmieszny humor o duchownychŚmieszne żarty o duchownychHumor o duchownychŚmieszne dowcipy o duchownychŚmieszne kawały o duchownychKawały o duchownych




Przydatne zasoby» Darmowe dodawanie ogłoszeń sprzedaży nieruchomości» Motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne» Słownik pojęć i definicji» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Odmiana przez przypadki przymiotników» Zagadki edukacyjne do wydruku dla dzieci» Wyliczanki do pokazywania» Wyszukiwarka rymów do wyrażeń» Alfabet Morse'a OnLine» Praca dla opiekunki» Zmiana czasu na czas letni» Stopniowanie przymiotników online» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost