Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o dresiarzach


Dres złapał gumę, przechodzi obok drugi i się pyta:
- Co robisz?
- Nic koło wykręcam,
Ten wybija szybę i mówi:
- To ja radyjko biorę.
39

Dowcip #2761. Dres złapał gumę, przechodzi obok drugi i się pyta w kategorii: „Dowcipy o dresiarzach”.

Mama do dresiarza:
- Masz tu farbę i idź pomaluj okna w dużym pokoju.
Po piętnastu minutach dresiarz wraca do mamy i mówi:
- Dobra okna już. A ramy też malować?
19

Dowcip #2763. Mama do dresiarza w kategorii: „Humor o dresiarzach”.

Rozmawia dwóch dresiarzy:
- Znasz takich: Beethoven, Mozart?
- A co? Kroimy ich?
- Nie. Spoko goście. Melodyjki do komórek piszą.
218

Dowcip #698. Rozmawia dwóch dresiarzy w kategorii: „Śmieszny humor o dresiarzach”.

Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich znam. Zawsze jak przechodzę obok nich to pytają czy mam jakiś problem.
118

Dowcip #712. Dresy to najtroskliwsi ludzie jakich znam. w kategorii: „Śmieszny humor o dresiarzach”.

Idzie sobie grupka dresów przez most i widzą, jak jakaś dziewczyna szykuje się do samobójczego skoku. Jeden z nich, nie chcąc wyjść na nieczułego, a przy okazji chcąc wykorzystać okazję, zagaduje do dziewczyny:
- Ej, skoro chcesz się zabić, to pocałuj mnie przed śmiercią.
Dziewczyna się zgodziła, pocałowała go z języczkiem, facet nieziemsko podjarany mówi:
- To było super, jesteś wspaniała! Dlaczego w ogóle chcesz się zabić?
- Bo rodzicom nie pasuje, że ubieram się jak dziewczyna.
120

Dowcip #16987. Idzie sobie grupka dresów przez most i widzą w kategorii: „Humor o dresiarzach”.

Idą dwa dresy nocą w parku nagle jeden zatrzymuje się, podnosi coś z ziemi i mówi do drugiego.
- Patrz to jest gówno.
- No masz szczęście, że w to nie wdepnąłeś.
13

Dowcip #13077. Idą dwa dresy nocą w parku nagle jeden zatrzymuje się w kategorii: „Humor o dresiarzach”.

Siedzi dwóch kolesi w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy dresiarz, grube karczycho, złoty kajdan na szyi, z dziewczyną siedzi. Jeden z tych kolesi do drugiego:
- Stary, założę się z Tobą o pięćdziesiąt zeta, że nie klepniesz łysego w glace.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - i klepie łysego w glace.
Łysy się odwraca, a koleś:
- Krzychu, to Ty? A nie. To przepraszam.
Łysy:
- Żaden Krzychu, dotknij mnie jeszcze raz to Ci przywalę! - i się odwraca.
Na to ten pierwszy koleżka do drugiego:
- Stary, świetnie to rozegrałeś, ale idę z Tobą o dwieście zeta, że go drugi raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi - i pac łysego w glace.
Łysy zjeżony się odwraca, a koleś:
- Krzychu, no cholera, osiem lat w podstawówce, ze trzy lata w jednej ławce przesiedzieliśmy, Krzychu, no nie pamiętasz mnie?
Łysy:
- Nie byłem w żadnej podstawówce, zaraz Ci tak przywalę, że się nie pozbierasz!
Zaczyna się podnosić, żeby wlutować kolesiowi, ale dziewczyna łapie go za rękaw i mówi:
- No daj spokój, Józek, film jest, a Ty będziesz jakiegoś cieniasa bił, chodź do pierwszego rzędu i oglądajmy.
Łysy niezadowolony, ale idzie z dziewczyną do pierwszego rzędu, siadają. Pierwszy koleś znowu do drugiego:
- Stary, naprawdę jestem pod wrażeniem, nieźle to wymyśliłeś, ale idę o tysiaka, że go trzeci raz nie klepniesz.
- No dobra, w sumie co mi szkodzi. - myśli ten drugi.
Idą do drugiego rzędu, siadają za łysym i koleś wali łysego w łeb. Łysy się odwraca, na maksa napięty, a koleś:
- Krzysiu, to ja tam na górze jakiegoś łysego w glace walę, a Ty tu w pierwszym rzędzie siedzisz!
339

Dowcip #480. Siedzi dwóch kolesi w kinie, a przed nimi taki wielki, łysy dresiarz w kategorii: „Śmieszne dowcipy o dresiarzach”.

Wracałem z pracy przepełnionym tramwajem gdy wszedł cygan. Przepychał się między ludźmi żebrząc, co nie spodobało się dresiarzowi obok. Chwycił cygana za chabety i wyrzucił na najbliższym przystanku. Skonsternowani ludzie wokół nie reagowali. Jedynie jakaś starsza pani miała wystarczająco dużo odwagi żeby podejść i powiedzieć:
- Proszę pana, tam z przodu jest jeszcze murzyn.
1251

Dowcip #30683. Wracałem z pracy przepełnionym tramwajem gdy wszedł cygan. w kategorii: „Śmieszny humor o dresiarzach”.

Siedzi w kinie dwóch kolegów. Siedzą dość daleko od ekranu. Przed nimi, rząd niżej siedzi łysy dres, złoty łańcuch jak u krowy, karku nie ma. W pewnej chwili jeden z kolegów zagaduje do drugiego:
- Ty, dam Ci stówę jak łysemu strzelisz w łysą pałę!
Kolega zastanawia się chwile, po czym wali łysego aż klasnęło i mówi!
- Zbychu?! Siemanko co u Ciebie stary?
Łysy, dość spokojnie odwraca się i mówi:
- Koleś, nie jestem żaden Zbychu i dowal się ode mnie!
Zaskoczony kolega wypłaca obiecane sto złotych. Mija kilka solidnych minut, a ten zaczyna znowu:
- Ty, ale założę się, że drugi razem byś mu tak nie przywalił. Płacę pięć stów.
I znów chwila zastanowienia i potężna glana ląduje na glacy łysego!
- Zbychu?! No stary, ale Ty się nie wygłupiaj, przecież widzę, że to Ty!
Dres już nieźle podirytowany odwraca się i mówi:
- Gościu, odwal się ode mnie bo się doigrasz. Mówiłem Ci, że nie jestem żaden Zbychu!
Po czym facet zawija się i idzie do pierwszego rzędu. Film powoli zbliża się do końca, a kolega zaczyna znowu:
- Ale założę się, że trzeci raz to już byś mu nie wypalił. Normalnie dam Ci tysiaka.
Drugi z kolegów zastanawia się krótką chwilę idzie i siada w drugim rzędzie tuż za łysym. W pewnym momencie wycedził łysemu siarczystego glana i wrzeszczy!
- Zbychu?! To Ty tutaj siedzisz, a ja tam na górze jakiegoś gościa zaczepiam!
111

Dowcip #24217. Siedzi w kinie dwóch kolegów. Siedzą dość daleko od ekranu. w kategorii: „Śmieszny humor o dresiarzach”.

Dresiarz wyrywa blondynkę. Na siłowni pokazuje jej bicepsy i widząc wrażenie, jakie zrobił dodaje:
- Te mięśnie to sto kilo dynamitu!
W domu zdejmuje spodnie. Blondynka podziwia mięśnie na jego nogach. Dresiarz komentuje:
- Te mięśnie to sto kilo dynamitu!
W końcu zdejmuje spodnie. Blondynka patrzy przez chwilę na jego ptaka i nagle zrywa się do panicznej ucieczki.
- Te, szmula, co się stało?
- Jak to co? Dwieście kilo dynamitu i dwa centymetry lontu!?
27

Dowcip #13076. Dresiarz wyrywa blondynkę. w kategorii: „Kawały o dresiarzach”.

Żarty o dresiarzachŚmieszne żarty o dresiarzachŚmieszne dowcipy o dresiarzachŚmieszne kawały o dresiarzachHumor o dresiarzachŚmieszny humor o dresiarzachDowcipy o dresiarzachKawały o dresiarzach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia nieruchomości» Anonse motoryzacyjne» Translator alfabetu Morse'a OnLine» Słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Odmiana» Zagadki edukacyjne z odpowiedziami dla dzieci» Słownik haseł i definicji» Stopniowanie» Wyliczanki do skakanki» Kiedy następna zmiana czasu» Wyszukiwarka rymów» Słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Opiekun do osób starszych
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost