Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o diable


Pewien mężczyzna trafił do piekła. Diabeł oprowadza go po nim i mówi:
- Słuchaj. Jest tu kilka komnat. Jeśli w jakiejś ci się spodoba, to powiedz. Zostaniesz w niej już na zawsze. Tylko zastanów się najpierw!
- No ok. Nie ma sprawy.
Wchodzą do pierwszej komnaty. Facet patrzy na palących się w smole ludzi.
- Nie no ... Tutaj raczej nie zostanę. - mówi lekko wystraszony.
- No to jedziemy dalej. - odpowiada diabeł.
Wchodzą do drugiego pomieszczenia. Ludzie palą się w lawie.
- Nie, tutaj też nie zostanę.
- W porządku. Chodźmy dalej.
Wchodzą do trzeciej komnaty, gdzie pięciu facetów stoi w gównie po kolana. Ale kulturalnie palą fajeczki. Gościu sobie myśli: ”W sumie tu nie jest tak źle. Wolę cały czas palić, niż cierpieć”. Na głos mówi:
- No dobra. Tu mogę zostać! Jest w porządku.
No więc wchodzi do gówna, dostaje papierosa. Zaciągnął się i pogratulował sobie wyboru. Nagle słyszy głos diabła:
- Dobra chłopaki! Koniec przerwy na papierosa! Pełne zanurzenie!
622

Dowcip #4850. Pewien mężczyzna trafił do piekła. w kategorii: „Dowcipy o diable”.

Bezrobotny diabeł siedzi w kuluarach sejmu i wzdycha:
- Co za czasy?! Dawniej to nawet żelazka miały dusze!
210

Dowcip #7544. Bezrobotny diabeł siedzi w kuluarach sejmu i wzdycha w kategorii: „Śmieszne dowcipy o diable”.

Trafia facet do piekła. Diabeł wzywa go do siebie i pyta:
- Witam drogiego kolegę, czy koledze zdarzyło się kiedykolwiek pić?
- No kilka razy.
- No to kochany, w poniedziałek chlejemy od samego rana, do bólu, whisky, wóda, co tylko chcesz! A czy kiedykolwiek paliłeś?
- Ano paliłem.
- Ślicznie, we wtorek palimy fajki, papierochy, cygara, co tylko chcesz, ćmimy na maxa! A czy jakieś prochy?
- Ze dwa razy próbowałem.
- To w środę dajemy sobie w żyłę, marycha, kompocik, heroinka, odlot, że ho, ho!
- A z chłopcami próbowałeś może ... No wiesz ...?
- Co to, to nie!
- Uuu, to czwartek masz przerypany!
220

Dowcip #7558. Trafia facet do piekła. w kategorii: „Śmieszny humor o diable”.

Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. Mówi do nich:
- Wypuszczę was dopiero za rok, ale musicie spełnić jeden warunek. Dam wam po psie i musicie przez ten rok nauczyć go jakiejś sztuczki. Musicie również wiedzieć, że każdy z was dostanie jedzenie tylko dla jednej osoby, albo pies będzie jadł, albo ty.
Przychodzi diabeł po roku, wchodzi do Niemca, patrzy Niemiec chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- No Niemiec, coś nauczył tego psa?
Niemiec mówi osłabionym głosem:
- S ss s siad.
Pies siadł.
- OK jesteś wolny.
Wchodzą do Rosjanina, patrzą Rosjanin chudy jak sztacheta, pies gruby jak beka.
- Dobra, a ty czego nauczyłeś psa?
Rosjanin mówi osłabionym głosem do psa:
- L ll ll leżeć.
Pies się położył.
- OK Ruski, jesteś wolny.
Wchodzą do Polaka. Patrzą, Polak gruby jak beka, a pies chudy jak sztacheta.
- Ty to sobie jeszcze rok posiedzisz.
- Zaraz, zaraz.
Polak usiadł sobie wygodnie na kanapie, wziął w dłoń pęto kiełbasy i zaczyna jeść. Pies patrzy na niego i mówi:
- H HH Heniuś, daj gryza.
223

Dowcip #7766. Diabeł złapał Polaka, Rosjanina i Niemca. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o diable”.

Idzie Polak, Włoch i Niemiec napotykają diabła. Diabeł mówi:
- Kto przejedzie przez stado komarów bez ukąszenia?
Włoch jedzie BMW dwieście czterdzieści kilometrów na godzinę - cztery ukąszenia. Niemiec jedzie Ferrari trzysta dwadzieścia kilometrów na godzinę - dwa ukąszenia. Polak jedzie Komarkiem - dwadzieścia kilometrów na godzinę Na przód stada wychodzi wódz i mówi:
- Stać, to nasz.
440

Dowcip #1185. Idzie Polak, Włoch i Niemiec napotykają diabła. w kategorii: „Dowcipy o diable”.

Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabła. Diabeł mówi:
- Kto namówi słonia żeby powiedział ”nie” to dostanie kufer złota. Pierwszy Niemiec mówi:
- Słoniku powiedz ”nie”.
Słoń odwraca się do niego tyłkiem. Drugi Rusek:
- Słoniku powiedz ”nie”.
Słoń odwraca się do niego ogonem. Trzeci Polak przychodzi z kijem bejsbolowym i mówi:
- Słoniu bimbaju chcesz dostać po lewym jaju?
Słoń mówi:
- Nie.
222

Dowcip #1306. Polak, Rusek i Niemiec spotykają diabła. w kategorii: „Śmieszny humor o diable”.

Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi:
- Każdy z was musi przepłynąć przez Nil. Wypuszczę tego, któremu krokodyl nie odgryzie jąder!
Pierwszy przez Nil przepłynął Niemiec. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Niemiec.
Drugi był Ruski. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada cienkim głosikiem Ruski.
Jako trzeci, Nil przepłynął Polak. Gdy wyszedł z wody, diabeł pyta:
- Jak było?
- Normalnie - odpowiada Polak.
Nagle z Nilu wyłazi krokodyl i pyta cienkim głosikiem:
- Który płynął ostatni?
322

Dowcip #1562. Diabeł złapał Polaka, Ruskiego, Niemca i mówi w kategorii: „Żarty o diable”.

Facet po śmierci trafił do piekła. Diabeł powiedział:
- Witaj w piekle. Nie jest u nas tak źle jak mówią. Sam możesz wybrać sobie karę. Zaprowadzę cię do trzech pokoi, a Ty wybierzesz jeden z nich.
Diabeł wprowadził faceta do pierwszego pokoju w którym ludzie smażyli się w ogniu. Facet stwierdził, że chce zobaczyć następny pokój. W drugim pokoju diabły biczowały ludzi. Pełno było przy tym krwi, więc facet chciał już iść zobaczyć trzeci pokój. Diabeł otworzył drzwi a w pokoju jakaś laska robiła innemu facetowi loda. Rozradowany grzesznik mówi:
- To ja wybieram ten pokój!
A diabeł na to:
- Karolina! Masz zmiennika!
429

Dowcip #1594. Facet po śmierci trafił do piekła. w kategorii: „Śmieszne żarty o diable”.

Rusek, Niemiec i Polak zmarli! Spotkali diabla:
- Załóżcie supermarket i macie tam mieć wszystko czego mi się tylko zachce.
Po siedmiu latach ...
Do Ruska:
- Kilogram ch*ja.
- Ni ch*ja, nie mam.
Do Niemca:
- Kilogram ch*ja.
- Ni ch*ja, nie mam.
Do Polaka:
- Kilogram ch*ja.
Prowadzi go do ciemnej sali.
- Widzisz tu coś?
- Ni ch*ja!
- To bierz kilogram i spie*dalaj.
420

Dowcip #1720. Rusek, Niemiec i Polak zmarli! w kategorii: „Śmieszne kawały o diable”.

Szedł Polak, Niemiec i Rusek napotkali most i pojawił się diabeł mówi:
- Jak będziecie mieli łączną długość penisa sto cm to was przepuszczę.
Pokazuje Polak - pięćdziesiąt cm, pokazuje Niemiec -czterdzieści dziewięć cm, pokazuje Rusek - jeden cm. Potem idą i Polak mówi:
- Dobrze, że miałem pięćdziesiąt cm.
Niemiec:
- Dobrze, że miałem te czterdzieści dziewięć cm.
A Rusek:
- Dobrze, że mi stanął.
512

Dowcip #1765. Szedł Polak, Niemiec i Rusek napotkali most i pojawił się diabeł mówi w kategorii: „Śmieszny humor o diable”.

Humor o diableŚmieszne dowcipy o diableDowcipy o diableŻarty o diableŚmieszne kawały o diableKawały o diableŚmieszny humor o diableŚmieszne żarty o diable




Przydatne zasoby» Słownik pojęć» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych języka polskiego» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych języka polskiego» Słownik rymów» Alfabet Morse'a» Odmiana przez przypadki imion» Oferty pracy dla opiekunów seniora» Darmowe ogłoszenia wynajmu nieruchomości» Następna zmiana czasu» Baza haseł do krzyżówek» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników online» Używane motocykle darmowe ogłoszenia motoryzacyjne » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost