Dowcipy o aniołach
Przychodzi facet do psychiatry i upiera się, że umie latać. Psychiatra mu oczywiście nie wierzy, ale klient się upiera ze umie latać. Psychiatra już zdenerwowany otwiera okno i każe facetowi lecieć. Facet bierze rozbieg, wylatuje. Robi parę kółek i wraca do gabinetu. Lekarz zachwycony pyta się czy on tez mógłby tak polatać. Na co facet, że i owszem tylko trzeba szybko machać rękami. Lekarz wyskakuje i się oczywiście zabija. Na co facet:
- Jak na anioła stróża to ze mnie niezły kawał drania.
- Jak na anioła stróża to ze mnie niezły kawał drania.
718
Dowcip #27873. Przychodzi facet do psychiatry i upiera się, że umie latać. w kategorii: „Humor o aniołach”.
Stoi sobie dziewczę u Bram Niebios i słyszy potworne wrzaski, aż jej ciarki przeszły po ciele. Pyta Świętego Piotra:
- Co się tam dzieje?
- A to nowi aniołowie wydają takie dźwięki, bo wiercimy im na plecach duże dziury na skrzydła, no i w głowie mniejsze dziurki na aureolki.
- To mnie przeraża, chyba jednak wybiorę piekło.
- W piekle będziesz gwałcona, zmuszana o sexu...
- W porządku, do tego już mam dziury.
- Co się tam dzieje?
- A to nowi aniołowie wydają takie dźwięki, bo wiercimy im na plecach duże dziury na skrzydła, no i w głowie mniejsze dziurki na aureolki.
- To mnie przeraża, chyba jednak wybiorę piekło.
- W piekle będziesz gwałcona, zmuszana o sexu...
- W porządku, do tego już mam dziury.
629
Dowcip #32377. Stoi sobie dziewczę u Bram Niebios i słyszy potworne wrzaski w kategorii: „Kawały o aniołach”.
W niedzielę ksiądz mówił kazanie do dzieci o aniołach. Opowiadał im jak wyglądają, czym się zajmują. W końcu pyta się dzieciaków:
- A cobyście zrobili, jakbyście nagle spotkali takiego anioła na ulicy.
Dzieciaki ręce podnoszą. Ksiądz wyciąga mikrofon do takiego może sześciolatka o imieniu Jaś.
- Ja to bym się, proszę księdza, chyba zesrał!
- A cobyście zrobili, jakbyście nagle spotkali takiego anioła na ulicy.
Dzieciaki ręce podnoszą. Ksiądz wyciąga mikrofon do takiego może sześciolatka o imieniu Jaś.
- Ja to bym się, proszę księdza, chyba zesrał!
39
Dowcip #32339. W niedzielę ksiądz mówił kazanie do dzieci o aniołach. w kategorii: „Śmieszne żarty o aniołach”.
Dwa posągi, kobieta i mężczyzna patrzący na siebie, stoją tak bardzo długo, wytrzymując upalne dni, mrozy oraz wichry. Pewnego dnia przyszedł do nich anioł i chcąc im to wynagrodzić, rzekł:
- Przerwaliście dla ludzi wszelkie mrozy, wichury, śnieżyce, dlatego w nagrodę dam wam pół godziny życia i będziecie mogli robić wtedy co chcecie.
Wtedy oni podziękowali i poszli gdzieś w krzaki. Po piętnastu minutach wychodzą. Anioł do nich mówi:
- Przecież minęło dopiero piętnaście minut! Macie jeszcze dwa razy tyle czasu.
Mężczyzna mówi:
- To co robimy to jeszcze raz?
- Och tak, musimy to powtórzyć!
- Dobrze, ale tym razem Ty będziesz trzymać gołębia, a ja mu będę srał na głowę!
- Przerwaliście dla ludzi wszelkie mrozy, wichury, śnieżyce, dlatego w nagrodę dam wam pół godziny życia i będziecie mogli robić wtedy co chcecie.
Wtedy oni podziękowali i poszli gdzieś w krzaki. Po piętnastu minutach wychodzą. Anioł do nich mówi:
- Przecież minęło dopiero piętnaście minut! Macie jeszcze dwa razy tyle czasu.
Mężczyzna mówi:
- To co robimy to jeszcze raz?
- Och tak, musimy to powtórzyć!
- Dobrze, ale tym razem Ty będziesz trzymać gołębia, a ja mu będę srał na głowę!
316
Dowcip #27269. Dwa posągi, kobieta i mężczyzna patrzący na siebie w kategorii: „Żarty o aniołach”.
Prowadził anioł homoseksualistę do nieba, ale rozwiązała mu się sznurówka. Nachylił się by ją zawiązać i pedał nie mógł się oprzeć i wykorzystał nachylonego anioła.
- Jeszcze raz taki numer i nici z nieba.- mówi anioł.
Idą dalej, a tu druga sznurówka i znowu pedał wykorzystał anioła. Wkurzyło go to i zaprowadził pedała do piekła.
- Jak będziesz się dobrze sprawował, to za rok po ciebie wrócę ... Wraca anioł po roku i piekła nie poznaje. Zimno jak jasna cholera.
- Co się tu dzieje? Już smoły nie gotujecie? - pyta Diabła.
- To spróbuj się po drewno schylić.
- Jeszcze raz taki numer i nici z nieba.- mówi anioł.
Idą dalej, a tu druga sznurówka i znowu pedał wykorzystał anioła. Wkurzyło go to i zaprowadził pedała do piekła.
- Jak będziesz się dobrze sprawował, to za rok po ciebie wrócę ... Wraca anioł po roku i piekła nie poznaje. Zimno jak jasna cholera.
- Co się tu dzieje? Już smoły nie gotujecie? - pyta Diabła.
- To spróbuj się po drewno schylić.
314
Dowcip #22735. Prowadził anioł homoseksualistę do nieba w kategorii: „Śmieszny humor o aniołach”.
Zrozpaczony ostatnią kłótnią z żoną mąż biegnie nad jezioro, żeby się utopić. Nagle słyszy głos:
- Wracaj, nie rób tego!
- Ktoś ty? - pyta.
- Twój anioł stróż - odpowiada głos.
- A gdzieś ty był, jak się żeniłem?!
- Wracaj, nie rób tego!
- Ktoś ty? - pyta.
- Twój anioł stróż - odpowiada głos.
- A gdzieś ty był, jak się żeniłem?!
413
Dowcip #17847. Zrozpaczony ostatnią kłótnią z żoną mąż biegnie nad jezioro w kategorii: „Żarty o aniołach”.
Do nieba trafia dwójka małych dzieci, białe i czarne. Przyjmuje je Św.Piotr.
Bierze białe dziecko na ręce i mówi:
- O, jakie ty masz śliczne białe nóżki, a jakie śliczne białe rączki, a jakie śliczne białe uszka, jaki masz śliczny biały nosek! Masz tu skrzydełka będziesz aniołkiem!
Potem bierze czarne dziecko i mówi:
- O jakie masz śliczne czarne kolanka, a jakie śliczne czarne rączki, a jakie śliczne czarne ramionka, a jakie śliczne czarne policzki... Masz tu skrzydełka będziesz muchą!
Bierze białe dziecko na ręce i mówi:
- O, jakie ty masz śliczne białe nóżki, a jakie śliczne białe rączki, a jakie śliczne białe uszka, jaki masz śliczny biały nosek! Masz tu skrzydełka będziesz aniołkiem!
Potem bierze czarne dziecko i mówi:
- O jakie masz śliczne czarne kolanka, a jakie śliczne czarne rączki, a jakie śliczne czarne ramionka, a jakie śliczne czarne policzki... Masz tu skrzydełka będziesz muchą!
1431
Dowcip #12833. Do nieba trafia dwójka małych dzieci, białe i czarne. Przyjmuje je Św. w kategorii: „Kawały o aniołach”.
Jest spotkanie do pierwszej komunii św. Ksiądz rozdaje poświęcone różańce. Jasio w końcu dostaje swój i zaczyna się nim bawić. Ksiądz do Jasia:
- Jasiu nie wolno bawić się różańcem.
- Dlaczego? - pyta Jasio.
- Bo w każdym tym koraliku jest aniołek.
- No to aniołki! Karuzela.
- Jasiu nie wolno bawić się różańcem.
- Dlaczego? - pyta Jasio.
- Bo w każdym tym koraliku jest aniołek.
- No to aniołki! Karuzela.
216
Dowcip #3716. Jest spotkanie do pierwszej komunii św. w kategorii: „Śmieszne żarty o aniołach”.
Jasiu pyta mamę:
- Mamo, czy anioły latają?
- Tak, a dlaczego pytasz?
- Tata nazwał wczoraj naszą pokojówkę aniołem. Czy ona też lata?
- Tak, poleci już jutro!
- Mamo, czy anioły latają?
- Tak, a dlaczego pytasz?
- Tata nazwał wczoraj naszą pokojówkę aniołem. Czy ona też lata?
- Tak, poleci już jutro!
314
Dowcip #17191. Jasiu pyta mamę w kategorii: „Śmieszne kawały o aniołach”.
Umarło na Ziemi małe białe dziecko. Bóg popatrzył z Nieba i powiedział:
- Jakie śliczne małe, białe dziecko, doprawimy skrzydełka i będzie aniołek.
Po pewnym czasie umarło na Ziemi drugie małe, białe dziecko. Znów Bóg popatrzył z góry i powiedział:
- Jakie śliczne drugie, małe, białe dziecko, doprawimy skrzydełka i będzie drugi aniołek.
Po jakimś czasie na Ziemi umarło czarne, małe dziecko. Bóg popatrzył z góry i powiedział:
- Jakie śliczne czarne, małe dziecko, doprawimy skrzydełka i będzie mucha.
- Jakie śliczne małe, białe dziecko, doprawimy skrzydełka i będzie aniołek.
Po pewnym czasie umarło na Ziemi drugie małe, białe dziecko. Znów Bóg popatrzył z góry i powiedział:
- Jakie śliczne drugie, małe, białe dziecko, doprawimy skrzydełka i będzie drugi aniołek.
Po jakimś czasie na Ziemi umarło czarne, małe dziecko. Bóg popatrzył z góry i powiedział:
- Jakie śliczne czarne, małe dziecko, doprawimy skrzydełka i będzie mucha.
510