Dowcipy o Murzynach
Egzamin z hydrauliki. Profesor czyta treść zadania:
- Z rynny o średnicy trzydzieści centymetrów ścieka woda.
Na to wstaje murzyn i mówi do profesora:
- Panie profesorze, ja nic nie rozumieć. Z rynny ścieka, pies ścieka!?
- Z rynny o średnicy trzydzieści centymetrów ścieka woda.
Na to wstaje murzyn i mówi do profesora:
- Panie profesorze, ja nic nie rozumieć. Z rynny ścieka, pies ścieka!?
52
Dowcip #29704. Egzamin z hydrauliki. w kategorii: „Żarty o Murzynach”.
Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. Stewardesa podchodzi do Francuza:
- Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyr*chał wszystkie brunetki, krzyknął ”Viva la France!” i skoczył.
Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyr*chał wszystkie blondynki, krzyknął ”God bless the USA!” i skoczył. Samolot dalej spada. Stewardesa podchodzi do Polaka:
- Niech pan skoczy uratuje pan nas!
- Nie ma mowy!
- No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...
Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyr*chał wszystko co się rusza, krzyknął ”Niech żyje Mozambik!” i wyrzucił Murzyna stojącego obok.
- Niech pan skoczy i odciąży samolot, uratuje pan wielu ludzi.
Francuz pomyślał, wypił całe wino, wyr*chał wszystkie brunetki, krzyknął ”Viva la France!” i skoczył.
Samolot spada dalej. Stewardesa prosi Amerykanina. Amerykanin pomyślał, wypił całą whisky, wyr*chał wszystkie blondynki, krzyknął ”God bless the USA!” i skoczył. Samolot dalej spada. Stewardesa podchodzi do Polaka:
- Niech pan skoczy uratuje pan nas!
- Nie ma mowy!
- No niech pan skoczy będzie pan bohaterem...
Polak pomyślał, wypił wszystko co się dało wypić, wyr*chał wszystko co się rusza, krzyknął ”Niech żyje Mozambik!” i wyrzucił Murzyna stojącego obok.
411
Dowcip #30638. Leci samolot, nagle awaria, samolot zaczyna spadać. w kategorii: „Dowcipy o Murzynach”.
Przychodzi murzyn do szamana i mówi:
- Te białasy cały czas się ze mnie nabijają: czarnuch, Kunta Kinte, bambus. Zmień mi imię!
- A jakie imię chcesz?
- Jakieś takie poetyckie, kwiatowe ... Szaman się zamyślił ... W końcu złapał za nóż, uciął murzynowi ”interes” i mówi:
- Teraz jesteś ”Czarny Bez”.
- Te białasy cały czas się ze mnie nabijają: czarnuch, Kunta Kinte, bambus. Zmień mi imię!
- A jakie imię chcesz?
- Jakieś takie poetyckie, kwiatowe ... Szaman się zamyślił ... W końcu złapał za nóż, uciął murzynowi ”interes” i mówi:
- Teraz jesteś ”Czarny Bez”.
08
Dowcip #23280. Przychodzi murzyn do szamana i mówi w kategorii: „Humor o Murzynach”.
Idą dwie dziewczyny przez południowe stany i jest straszny upał. Jedna mówi do drugiej:
- Wiesz, może zdejmiemy majtki, będzie trochę chłodniej.
- Ale chyba to niewiele da ...
- Może jednak ...
I tak sprzeczają się przez dziesięć kilometrów. Nagle widzą, że przy drodze siedzi Murzynka, je melona i jest bez majtek. Podchodzą więc do niej i jedna pyta:
- Sorry, widzimy, że siedzisz bez majtek. Powiedz czy to sprawia, że jest ci chłodniej, czy może tak sobie siedzisz?
- Ja nie wiem, czy jest chłodniej, czy nie ... W każdym razie muchy nie zlatują się do melona ...
- Wiesz, może zdejmiemy majtki, będzie trochę chłodniej.
- Ale chyba to niewiele da ...
- Może jednak ...
I tak sprzeczają się przez dziesięć kilometrów. Nagle widzą, że przy drodze siedzi Murzynka, je melona i jest bez majtek. Podchodzą więc do niej i jedna pyta:
- Sorry, widzimy, że siedzisz bez majtek. Powiedz czy to sprawia, że jest ci chłodniej, czy może tak sobie siedzisz?
- Ja nie wiem, czy jest chłodniej, czy nie ... W każdym razie muchy nie zlatują się do melona ...
119
Dowcip #23925. Idą dwie dziewczyny przez południowe stany i jest straszny upał. w kategorii: „Żarty o Murzynach”.
Polak, Rusek, Niemiec i murzyn płynęli starą łodzią radziecką. Wtem mówi Rusek:
- Jest nas tutaj za dużo i łódź jest za ciężka, musimy się kogoś pozbyć.
Niemiec:
- Może murzyna.
Polak:
- Nie bądźmy rasistami, zróbmy jakiś konkursik, kto przegra wylatuje.
Rusek do Niemca:
- Kiedy wybuchła wojna?
- W 1939 r.
- Dobrze.
Rusek do Polaka:
- Ile Było ofiar?
- Okoły dwa miliony.
- Dobrze.
Rusek do murzyna:
- Wymień nazwiska wszystkich ofiar.
- Jest nas tutaj za dużo i łódź jest za ciężka, musimy się kogoś pozbyć.
Niemiec:
- Może murzyna.
Polak:
- Nie bądźmy rasistami, zróbmy jakiś konkursik, kto przegra wylatuje.
Rusek do Niemca:
- Kiedy wybuchła wojna?
- W 1939 r.
- Dobrze.
Rusek do Polaka:
- Ile Było ofiar?
- Okoły dwa miliony.
- Dobrze.
Rusek do murzyna:
- Wymień nazwiska wszystkich ofiar.
421
Dowcip #24124. Polak, Rusek, Niemiec i murzyn płynęli starą łodzią radziecką. w kategorii: „Humor o Murzynach”.
Idzie murzyn przez pustynię i spotyka wróżkę, która mówi:
- Ja napijesz się tej wody to staniesz się biały.
- Super.
I wypił wodę. Wraca do wioski i idzie do ojca:
- Ojcze, ojcze jestem biały!
- Synek, nie mam czasu idź do mamy.
Idzie do mamy:
- Mamo, mamo jestem biały!
- Synku, nie mam czasu pogadaj z siostrą.
Idzie do siostry:
- Siostro, siostro jestem biały!
- Nie mam teraz czasu, idź sobie.
Zdenerwowany murzyn mówi:
- Pół godziny jestem biały i już mnie te czarnuchy wkurzają.
- Ja napijesz się tej wody to staniesz się biały.
- Super.
I wypił wodę. Wraca do wioski i idzie do ojca:
- Ojcze, ojcze jestem biały!
- Synek, nie mam czasu idź do mamy.
Idzie do mamy:
- Mamo, mamo jestem biały!
- Synku, nie mam czasu pogadaj z siostrą.
Idzie do siostry:
- Siostro, siostro jestem biały!
- Nie mam teraz czasu, idź sobie.
Zdenerwowany murzyn mówi:
- Pół godziny jestem biały i już mnie te czarnuchy wkurzają.
219
Dowcip #24548. Idzie murzyn przez pustynię i spotyka wróżkę, która mówi w kategorii: „Śmieszny humor o Murzynach”.
Małżeństwo uprawia stosunek po czym żona do męża:
- Kochanie, ja w ogóle nie mam orgazmu. Nie mam z tego przyjemności. A może zatrudnimy murzyna i będzie mi tańczył, co?
Mąż się zgodził. No i jest ten Murzyn i tańczy, małżeństwo nadal się kocha i żona znowu:
- Skarbie znów nic, nie mam orgazmu.
Mąż zrozpaczony nie wie co zrobić. Więc żona na to:
- Kochanie, a może zamienisz się z murzynem i Ty będziesz tańczył?
Mąż myśli i myśli no, i się zgodził. Mąż tańczy, murzyn kocha się z jego żoną. Kobieta jeden orgazm, drugi, jęczy jak szalona. Na to wszystko mąż krzyczy:
- Widzisz murzyn, tak się tańczy.
- Kochanie, ja w ogóle nie mam orgazmu. Nie mam z tego przyjemności. A może zatrudnimy murzyna i będzie mi tańczył, co?
Mąż się zgodził. No i jest ten Murzyn i tańczy, małżeństwo nadal się kocha i żona znowu:
- Skarbie znów nic, nie mam orgazmu.
Mąż zrozpaczony nie wie co zrobić. Więc żona na to:
- Kochanie, a może zamienisz się z murzynem i Ty będziesz tańczył?
Mąż myśli i myśli no, i się zgodził. Mąż tańczy, murzyn kocha się z jego żoną. Kobieta jeden orgazm, drugi, jęczy jak szalona. Na to wszystko mąż krzyczy:
- Widzisz murzyn, tak się tańczy.
115
Dowcip #25013. Małżeństwo uprawia stosunek po czym żona do męża w kategorii: „Śmieszne kawały o Murzynach”.
Pani na lekcji biologii pyta dzieci:
- Jakie widzieliście jajka?
Na to pytanie dzieci odpowiadają różnie: białe, szare, w ciapki, itd. Jasiu podnosi rękę i mówi:
- Ja proszę pani widziałem czarne.
- Ty Jasiu widziałeś czarne jajka?
- Na plaży u murzyna.
- Siadaj dwa.
- Tak proszę, pani były dwa.
- Siadaj pała.
- Pała też wisiała.
- Przyjdziesz jutro z ojcem, on Ci pokarze!
- E, tam, ojciec nie ma co pokazywać, ojciec ma białe.
- Jakie widzieliście jajka?
Na to pytanie dzieci odpowiadają różnie: białe, szare, w ciapki, itd. Jasiu podnosi rękę i mówi:
- Ja proszę pani widziałem czarne.
- Ty Jasiu widziałeś czarne jajka?
- Na plaży u murzyna.
- Siadaj dwa.
- Tak proszę, pani były dwa.
- Siadaj pała.
- Pała też wisiała.
- Przyjdziesz jutro z ojcem, on Ci pokarze!
- E, tam, ojciec nie ma co pokazywać, ojciec ma białe.
012
Dowcip #21070. Pani na lekcji biologii pyta dzieci w kategorii: „Śmieszne żarty o Murzynach”.
Przychodzi murzyn do chirurga i mówi:
- Chciałbym być kwiatem.
Lekarz obciął mu rękę i mówi:
- Jesteś Czarny Bez!
- Chciałbym być kwiatem.
Lekarz obciął mu rękę i mówi:
- Jesteś Czarny Bez!
610
Dowcip #21290. Przychodzi murzyn do chirurga i mówi w kategorii: „Śmieszny humor o Murzynach”.
Do baru wchodzi Murzynka z papugą na ramieniu. Barman zdziwiony pyta Murzynkę:
- Skąd ty ją masz?
- Z Afryki! - odpowiedziała papuga.
- Skąd ty ją masz?
- Z Afryki! - odpowiedziała papuga.
26