Dowcipy o Małgosi
Małgosia była grzeczna, dlatego dostała od mamy dwa złote. Zapomniała jednak podziękować.
- Nie masz mi nic do powiedzenia? - podpuszcza ją mama.
Dziewczyna milczy.
- A co ja zawsze mówię tacie, kiedy daje mi pieniądze?
- Tylko tyle?
- Nie masz mi nic do powiedzenia? - podpuszcza ją mama.
Dziewczyna milczy.
- A co ja zawsze mówię tacie, kiedy daje mi pieniądze?
- Tylko tyle?
412
Dowcip #25775. Małgosia była grzeczna, dlatego dostała od mamy dwa złote. w kategorii: „Dowcipy o Małgosi”.
Głos dziewczynki z podwórka w kierunku otwartego okna:
- Ała! Mamo! Jasio mi wsadził patyk do oka!
Głos ojca sprzed telewizora:
- Mama wyszła! A Jasiowi powiedz, że jak zrobi to po raz drugi to już na niego więcej nie spojrzysz!
- Ała! Mamo! Jasio mi wsadził patyk do oka!
Głos ojca sprzed telewizora:
- Mama wyszła! A Jasiowi powiedz, że jak zrobi to po raz drugi to już na niego więcej nie spojrzysz!
614
Dowcip #25729. Głos dziewczynki z podwórka w kierunku otwartego okna w kategorii: „Śmieszne kawały o Małgosi”.
Jasiu pyta się w podstawówce Małgosi:
- Mogę ci zrobić bobaska?
- Może w gimnazjum.
W gimnazjum Jasiu pyta o to samo.
- Może w liceum.
W liceum Jasiu pyta:
- Gosia, mogę ci zrobić bobaska?
- Teraz tak.
Jasiu chwyta za policzki Gosi i mówi:
- Ach, ty mój bobasku.
- Mogę ci zrobić bobaska?
- Może w gimnazjum.
W gimnazjum Jasiu pyta o to samo.
- Może w liceum.
W liceum Jasiu pyta:
- Gosia, mogę ci zrobić bobaska?
- Teraz tak.
Jasiu chwyta za policzki Gosi i mówi:
- Ach, ty mój bobasku.
314
Dowcip #25610. Jasiu pyta się w podstawówce Małgosi w kategorii: „Dowcipy o Małgosi”.
Jaś się pyta Małgosi:
- Jesteś głodna?
- No.
- To czemu nie mówiłaś?
- Z głodu!
- Jesteś głodna?
- No.
- To czemu nie mówiłaś?
- Z głodu!
24
Dowcip #25331. Jaś się pyta Małgosi w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
Sąsiedzi, Jaś i Małgosia, odrabiają lekcje.
- Jasiu, a Tobie staje na mój widok? - pyta dziewczę.
Jaś, lat piętnaści, okularki na nosie, klasowy inteligencik:
- Malwina, ja przeżywam obecnie szczyt hiperseksualności. Znaczy to, że staje mi już na widok linoleum.
- Jasiu, a Tobie staje na mój widok? - pyta dziewczę.
Jaś, lat piętnaści, okularki na nosie, klasowy inteligencik:
- Malwina, ja przeżywam obecnie szczyt hiperseksualności. Znaczy to, że staje mi już na widok linoleum.
26
Dowcip #33244. Sąsiedzi, Jaś i Małgosia, odrabiają lekcje. w kategorii: „Kawały o Małgosi”.
Jaś telefonuje ze swoją nową, niedawno poznaną miłością Małgosią.
- Uwielbiam czerwone wino... - szepcze ona do słuchawki.
- Mam pełną piwnicę czerwonego wina... - dostraja się Jasiu.
- Mogę cały dzień słuchać Stevie Wondera... - kontynuuje dziewczyna.
Staś nie pozostaje dłużny:
- Mam całą górną półkę jego płyt...!
Głos laski przechodzi w szept:
- Uwielbiam się kochać na zwierzęcych futrach...
- Wytłukę wszystkie swoje chomiki!!!
- Uwielbiam czerwone wino... - szepcze ona do słuchawki.
- Mam pełną piwnicę czerwonego wina... - dostraja się Jasiu.
- Mogę cały dzień słuchać Stevie Wondera... - kontynuuje dziewczyna.
Staś nie pozostaje dłużny:
- Mam całą górną półkę jego płyt...!
Głos laski przechodzi w szept:
- Uwielbiam się kochać na zwierzęcych futrach...
- Wytłukę wszystkie swoje chomiki!!!
1714
Dowcip #32986. Jaś telefonuje ze swoją nową, niedawno poznaną miłością Małgosią. w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
- Podążymy inną drogą. - Powiedział Jaś do Małgosi, dowiedziawszy się, że ta ma okres.
133
Dowcip #23602. - Podążymy inną drogą. w kategorii: „Żarty o Małgosi”.
Małgosia pyta się mamy skąd się biorą dzieci. Mama tłumaczy:
- Przylatuje aniołek, otwiera kluczykiem drzwiczki, wkłada nasionka, po dziewięciu miesiącach przylatuje i wyciąga dzidziusia.
Po jakimś czasie Małgosia przybiega i krzyczy:
- Mamo jestem w ciąży.
- Córciu, a skąd miałaś kluczyk?
- Stachu miał wytrych.
- Przylatuje aniołek, otwiera kluczykiem drzwiczki, wkłada nasionka, po dziewięciu miesiącach przylatuje i wyciąga dzidziusia.
Po jakimś czasie Małgosia przybiega i krzyczy:
- Mamo jestem w ciąży.
- Córciu, a skąd miałaś kluczyk?
- Stachu miał wytrych.
09
Dowcip #22391. Małgosia pyta się mamy skąd się biorą dzieci. w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
Po sprawdzianie wychodzi Jaś z Małgosią na przerwę. Jasio pyta Małgosi:
- Małgosiu co napisałaś na sprawdzianie?
Małgosia:
- Nic.
Jasio na to.
- No to pani znowu powie, że od siebie ściągaliśmy.
- Małgosiu co napisałaś na sprawdzianie?
Małgosia:
- Nic.
Jasio na to.
- No to pani znowu powie, że od siebie ściągaliśmy.
112
Dowcip #22321. Po sprawdzianie wychodzi Jaś z Małgosią na przerwę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o Małgosi”.
Małgosia biegnie do mamy z krzykiem i mówi:
- Mamo, mamusiu! Jasiu powiedział, że jak wyjdę na drzewo i pobieram mu jabłuszka w spódniczce to da mi dwa zł!
- Małgosiu ... Nie rób tak, bo Jasiu chce zobaczyć tylko twoje majteczki, nie chce jabłek. - mówi mama.
Na drugi dzień Małgosia biegnie do mamy i mówi:
- Mamo! Jasio już nie zobaczył moich majteczek, bo je ściągnęłam! Dał mi dwa zł!
- Mamo, mamusiu! Jasiu powiedział, że jak wyjdę na drzewo i pobieram mu jabłuszka w spódniczce to da mi dwa zł!
- Małgosiu ... Nie rób tak, bo Jasiu chce zobaczyć tylko twoje majteczki, nie chce jabłek. - mówi mama.
Na drugi dzień Małgosia biegnie do mamy i mówi:
- Mamo! Jasio już nie zobaczył moich majteczek, bo je ściągnęłam! Dał mi dwa zł!
413