Dowcipy o Małgosi
Małgosia do nie grzeszącej urodą cioci:
- Czy ciocię też Bóg stworzył?
- Oczywiście!
- Tak jak mnie?
- Tak.
Dziewczynka patrzy do lustra i mówi do siebie:
- Teraz Pan Bóg pracuje lepiej.
- Czy ciocię też Bóg stworzył?
- Oczywiście!
- Tak jak mnie?
- Tak.
Dziewczynka patrzy do lustra i mówi do siebie:
- Teraz Pan Bóg pracuje lepiej.
718
Dowcip #21687. Małgosia do nie grzeszącej urodą cioci w kategorii: „Humor o Małgosi”.
Małgosia mówi do Jasia:
- Wczoraj widziałam w lesie krasnoludka, który stał na głowie i pił kozie mleko. Nie wydaje ci się to dziwne?
- To rzeczywiście dziwne, bo niby skąd w lesie wzięło się kozie mleko?
- Wczoraj widziałam w lesie krasnoludka, który stał na głowie i pił kozie mleko. Nie wydaje ci się to dziwne?
- To rzeczywiście dziwne, bo niby skąd w lesie wzięło się kozie mleko?
510
Dowcip #17669. Małgosia mówi do Jasia w kategorii: „Kawały o Małgosi”.
Małgosia jest wściekła na chłopaka, który co wieczór ze swego okna podgląda ją przez lornetkę. Wreszcie któregoś dnia telefonuje do niego:
- Cześć, czy nie pamiętasz, gdzie wczoraj rzuciłam biustonosz?
- Cześć, czy nie pamiętasz, gdzie wczoraj rzuciłam biustonosz?
411
Dowcip #22542. Małgosia jest wściekła na chłopaka w kategorii: „Żarty o Małgosi”.
Jasio w sytuacji intymnej z Małgosią. Pieści ją i pieści, a tu nagle czuje coś wilgotnego i miękkiego. Pyta się:
- Co? Okresik?
A na to Małgosia:
- Nie. Rozwolnionko.
- Co? Okresik?
A na to Małgosia:
- Nie. Rozwolnionko.
713
Dowcip #27464. Jasio w sytuacji intymnej z Małgosią. w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. Pobożny Jaś postanowił, że pójdą do najbliższego kościoła wyspowiadać się z grzechu.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią. - wyznaje Jaś.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy. - mówi Małgosia.
- Jak to. - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las.
- Proszę księdza zgrzeszyłem z Małgosią. - wyznaje Jaś.
- Proszę księdza zgrzeszyłam z Jasiem dwa razy. - mówi Małgosia.
- Jak to. - mówi ksiądz - Jaś powiedział, że jeden raz?
- On zapomniał proszę księdza, że jeszcze będziemy wracać przez ten las.
418
Dowcip #27497. Jaś i Małgosia idąc przez las zgrzeszyli. w kategorii: „Śmieszne kawały o Małgosi”.
Tata, Jaś i Małgosia pojechali na wakacje. Kiedy dojechali na miejsce i weszli do pokoju, w którym mieli mieszkać, okazało się, że jest tylko jedno łóżko piętrowe. Tatuś więc powiedział, że dzieci będą spać na górze, a on na dole. Kiedy nadszedł wieczór Jaś spytał Małgosię:
- Małgosiu, zrobimy to dzisiaj w nocy?
- Tak! Tak!
- OK! Małgosiu to zrobimy tak: jak cię będzie bolało to będziesz mówiła pączek to tatuś się nie kapnie o co chodzi.
- Dobrze Jasiu.
Kiedy nadeszła noc i tata już zasnął, Jaś zabrał się do rzeczy:
- Pączek.
- Pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek, pączek.
Nagle tata się obudził:
- E, wy, jedzcie tam szybciej te pączki bo mi lukier na głowę kapie!
- Małgosiu, zrobimy to dzisiaj w nocy?
- Tak! Tak!
- OK! Małgosiu to zrobimy tak: jak cię będzie bolało to będziesz mówiła pączek to tatuś się nie kapnie o co chodzi.
- Dobrze Jasiu.
Kiedy nadeszła noc i tata już zasnął, Jaś zabrał się do rzeczy:
- Pączek.
- Pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek.
- Pączek, pączek, pączek, pączek.
Nagle tata się obudził:
- E, wy, jedzcie tam szybciej te pączki bo mi lukier na głowę kapie!
119
Dowcip #26401. Tata, Jaś i Małgosia pojechali na wakacje. w kategorii: „Żarty o Małgosi”.
Jasiu odwiedza Małgosię pod nieobecność babci. Pod wpływem romantycznej chwili zaczęli się kochać w kuchni. Po udanym sexie poszli do pokoju Małgosi i wspominają, jak fajnie było. Niestety w kuchni zostawili prezerwatywę. Po dwóch godzinach wraca babcia i wpada do pokoju Małgosi trzymając w ręku prezerwatywę i woła:
- Pasztecik to się zjadło, a flaczek babcia musiała wylizać!
- Pasztecik to się zjadło, a flaczek babcia musiała wylizać!
127
Dowcip #23654. Jasiu odwiedza Małgosię pod nieobecność babci. w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
Przez lasek idzie Jasiek i Małgosia. Nagle chłopiec popycha dziewczynkę w krzaczki i zaczyna ją całować ...
Po kilku minutach Małgosia krzyczy.:
- Jasiu poksywy! Poksywy!
Na to podniecony Jasiek.:
- Co? Ksywy? Jaki mom taki pchom!
Po kilku minutach Małgosia krzyczy.:
- Jasiu poksywy! Poksywy!
Na to podniecony Jasiek.:
- Co? Ksywy? Jaki mom taki pchom!
410
Dowcip #21494. Przez lasek idzie Jasiek i Małgosia. w kategorii: „Żarty o Małgosi”.
Idzie Jaś i Małgosia przez las. Nagle Małgosia wypatruje w krzakach kochającą się parkę i pyta Jasia:
- Jasiu, co on jej robi?
- Mierzy jej temperaturkę - odpowiada Jaś.
Idą dalej przez polankę i widzą takich par ze cztery. Idą dalej i nagle Małgosia pyta:
- Jasiu, to może i Ty zmierzysz mi temperaturkę?
- No już myślałem, że nie zapytasz, bo od dłuższego czasu rtęć mi po nogach cieknie!
- Jasiu, co on jej robi?
- Mierzy jej temperaturkę - odpowiada Jaś.
Idą dalej przez polankę i widzą takich par ze cztery. Idą dalej i nagle Małgosia pyta:
- Jasiu, to może i Ty zmierzysz mi temperaturkę?
- No już myślałem, że nie zapytasz, bo od dłuższego czasu rtęć mi po nogach cieknie!
512
Dowcip #17488. Idzie Jaś i Małgosia przez las. w kategorii: „Dowcipy o Małgosi”.
- Małgosiu,chcesz ze mną uprawiać sex?
- Mama mówi, że to nie ładnie.
- To zróbmy naleśniki.
- Ok, jak to się robi?
- Rozbierz się i połóż na ławeczce, a ja położę się na tobie.
Małgosia przychodzi do domu:
- Mamusiu! Dziś z Jasiem robiliśmy naleśniki.
- To świetnie kochanie.
- On jest kochany, potem mi nawet patelnie wylizał.
- Mama mówi, że to nie ładnie.
- To zróbmy naleśniki.
- Ok, jak to się robi?
- Rozbierz się i połóż na ławeczce, a ja położę się na tobie.
Małgosia przychodzi do domu:
- Mamusiu! Dziś z Jasiem robiliśmy naleśniki.
- To świetnie kochanie.
- On jest kochany, potem mi nawet patelnie wylizał.
938