Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o Małgosi


Jasiu przechodząc obok pokoju rodziców usłyszał jakieś dziwne odgłosy. Zagląda przez dziurkę od klucza i widzi jak tata posuwa mamę od tyłu. Nagle tata wchodzi do szafy i po chwili z niej wyskakuje wprost na mamę krzycząc ”skok tygrysi”. Następnego dnia rodzice jadą do babci, a Jasiu zostaje z Małgosią w pokoju. Jasiu wchodzi do szafy i wyskakuje z niej wprost na Małgosie krzycząc ”skok tygrysi”. Mama z tata wracają do domu widzą Jasia zdyszanego i pytają się co się stało?
- Był skok tygrysi. Pipka w gipsie, ptak złamany.
611

Dowcip #5847. Jasiu przechodząc obok pokoju rodziców usłyszał jakieś dziwne odgłosy. w kategorii: „Żarty o Małgosi”.

Małgosia siedzi z Jasiem na Polanie. Po pewnym czasie Małgosi się znudziło to siedzienie, więc zapytała Jasia:
- Może w coś zagramy?
Jaś na to:
- Zagrajmy w głuchy telefon.
- Ale jak w to się gra.
- To proste, Ty leżysz, a ja wykręcam Ci numerek.
28

Dowcip #5858. Małgosia siedzi z Jasiem na Polanie. w kategorii: „Humor o Małgosi”.

W kasie kinowej jest wywieszka: ”Żołnierze dziesięć złotych”. Przychodzi Małgosia, kładzie stówę:
- Poproszę dziesięciu z marynarki.
111

Dowcip #7149. W kasie kinowej jest wywieszka: ”Żołnierze dziesięć złotych”. w kategorii: „Kawały o Małgosi”.

W szkole pani pyta dzieci co robiły w wakacje. Przyszła kolej na odpowiedź Jasia. Pani pyta:
- A Ty Jasiu co robiłeś w wakacje?
- Nie Jasiu tylko John!
No więc co robiłeś w wakacje John?
- Ja leżałem na werandzie, jadłem śniadanie, znowu leżałem na werandzie, jadłem obiad, leżałem na werandzie, jadłem kolację, leżałem na werandzie.
- Ale to musiało być strasznie nudne? No dobrze, a Ty Małgosiu co robiłaś w wakacje?
- Nie Małgosia, tylko Weranda.
639

Dowcip #338. W szkole pani pyta dzieci co robiły w wakacje. w kategorii: „Żarty o Małgosi”.

- Mamo Jasiu uderzył mnie w głowę.- skarży się Małgosia.
- Czy to prawda Jasiu?
- Nie, a jak będzie tak kłamała to dostanie jeszcze raz.
08

Dowcip #12632. - Mamo Jasiu uderzył mnie w głowę.- skarży się Małgosia. w kategorii: „Śmieszne kawały o Małgosi”.

Jaś i Małgosia bawią się w dom. Jasiu próbuje ”obiadu” i mówi.
- Wiesz co koteczku ta zupka jest chyba troszeńkę przesolona.
Małgosia na to:
- Przesolona? Niemożliwe, przecież kilka razy kosztowałam. Ale oczywiście Ty uważasz, że nie mam racji, bo niby co? Jak przesoliłam, to nigdy nie mam racji. A może zarzucisz mi, że nie kosztowałam, co? Myślisz że kłamię. Pewnie, nigdy nie mam racji i zawsze kłamię. To jak zupa przesolona, to już nie należy mnie traktować jak człowieka, tylko zaraz kłamstwo zarzucać, jak Ty możesz myśleć o mnie jak o takiej ostatniej. To ja się staram, flaki wypruwam, a Ty mnie jak psa traktujesz, że wciąż się mylę, kłamię, gotować nie umiem. No co jeszcze źle robię? Może w ogóle ze mną jest Ci źle, nic Ci nie pasuje, jak Ty się do mnie odzywasz...czemu mnie traktujesz jak psa?
Po czy dodaje.
- Mamusiu, a Jasiu powiedział ”Ty suko”!
714

Dowcip #3589. Jaś i Małgosia bawią się w dom. Jasiu próbuje ”obiadu” i mówi. w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.

Lekcja biologii. Dzieci miały ułożyć zdania związane ze żniwami.
Wstaje Gosia i mówi:
- Rolnik szczy na trawę.
Pani nauczycielka poprawia dziewczynkę:
- Małgosiu! Nie mówi się szczyna trawę, ale kosi trawę.
Po chwili Gosia zgłasza się jeszcze raz:
- Proszę Pani, a Jasiu kosi pod ławkę.
39

Dowcip #5389. Lekcja biologii. Dzieci miały ułożyć zdania związane ze żniwami. w kategorii: „Dowcipy o Małgosi”.

Jasio z Małgosią spacerują po lesie. Nagle Jaś wchodzi na drzewo.
- Po co tam wchodzisz? - pyta go Małgosia.
- Chcę zjeść spokojnie kilka jabłek.
- Ale to przecież wierzba.
- Nie szkodzi. Jabłka mam w kieszeni.
712

Dowcip #5473. Jasio z Małgosią spacerują po lesie. Nagle Jaś wchodzi na drzewo. w kategorii: „Kawały o Małgosi”.

Co to jest to, co ja jem? - spytała Małgosia.
- Schab.
- A z czego jest schab?
- Ze świnki - odpowiedziałam i zajęłam się pracą.
Po dłuższej chwili Małgosia oznajmiła:
- Lubię świnkę!
- Taką żywą? - spytałam oderwana znów od pracy.
- Nie, nie żywą, taką zmartwioną!
517

Dowcip #1738. Co to jest to, co ja jem? - spytała Małgosia. w kategorii: „Kawały o Małgosi”.

Po pewnym przyjęciu studentów akademii medycznej dzwoni telefon.
- Słuchaj Małgosiu, nie zostawiłem u ciebie komórki?
- Zostawiłeś. Odbiór za dziewięć miesięcy.
28

Dowcip #13627. Po pewnym przyjęciu studentów akademii medycznej dzwoni telefon. w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.

Kawały o MałgosiŻarty o MałgosiHumor o MałgosiŚmieszny humor o MałgosiŚmieszne żarty o MałgosiŚmieszne dowcipy o MałgosiDowcipy o MałgosiŚmieszne kawały o Małgosi




Przydatne zasoby» Darmowe ogłoszenia nieruchomości» Motocykle bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Deklinacja rzeczowników» Stopniowanie przymiotników i przysłówków online» Rozwiązania krzyżówkowe» Kod alfabetu Morse'a OnLine» Zagadki edukacyjne dla dzieci» Zmiana czasu na czas zimowy» Oferty pracy na cały etat dla opiekunki» Wyrazy przeciwstawne» Wyrazy bliskoznaczne» Wyszukiwarka rymów do słów» Wyliczanki do zabawy
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost