Dowcipy o Małgosi
Po długim niewidzeniu się, ciotka spotyka Małgosię.
- Co słychać, Małgosiu?
- Mamusia urodziła siostrzyczkę.
- Ale przecież wasz tatuś jest już od trzech lat za granicą!
- Tak, ale często pisze.
- Co słychać, Małgosiu?
- Mamusia urodziła siostrzyczkę.
- Ale przecież wasz tatuś jest już od trzech lat za granicą!
- Tak, ale często pisze.
26
Dowcip #11290. Po długim niewidzeniu się, ciotka spotyka Małgosię. w kategorii: „Humor o Małgosi”.
Idąc leśną dróżką Jasio spotyka Małgosię.
- Małogosiu moja, wejdź na drzewko - prosi Jasiu.
- No nie wiem - odpowiada Małgosia.
- Dostaniesz cukierka - obiecuje Jasiu.
- Dobrze wejdę - zgadza się Małgosia.
Po chwili... Małgosia przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamusiu, dostałam cukierka od Jasia.
- Za co? - pyta mama.
- Weszłam na drzewko.
- Oj ty głuptasku! Przecież on chciał zobaczyć twoje majteczki - mówi mama do Małgosi.
Na drugi dzień Jasiu znów spotyka Małgosię i prosi:
- Wejdź na drzewko, dostaniesz cukierka.
- Nie - odpowiada Małgosia.
- Dostaniesz dwa!
- No dobrze.
Po powrocie do domu Małgosia chwali się mamie:
- Dostałam dwa cukierki od Jasia, bo weszłam na drzewko!
- Oj ty głuptasku! On chciał zobaczyć twoje majteczki - mówi mama.
Na trzeci dzień Jasiu znów spotyka Małgosię:
- Wejdź na drzewko - prosi Jasiu.
- Nie, nie, nie...
- Dostaniesz cukierka!
- Nie.
- Dostaniesz dwa!
- Nie Jasiu!
- Dostaniesz trzy cukierki!
- No dobrze.
Małgosia przychodzi do domu i mówi:
- Mamo, dostałam trzy cukierki od Jasia.
- Oj Małgosiu! On chciał zobaczyć twoje majteczki.
- No tak mamusiu, ale dziś ich nie założyłam...
- Małogosiu moja, wejdź na drzewko - prosi Jasiu.
- No nie wiem - odpowiada Małgosia.
- Dostaniesz cukierka - obiecuje Jasiu.
- Dobrze wejdę - zgadza się Małgosia.
Po chwili... Małgosia przychodzi do domu i mówi do mamy:
- Mamusiu, dostałam cukierka od Jasia.
- Za co? - pyta mama.
- Weszłam na drzewko.
- Oj ty głuptasku! Przecież on chciał zobaczyć twoje majteczki - mówi mama do Małgosi.
Na drugi dzień Jasiu znów spotyka Małgosię i prosi:
- Wejdź na drzewko, dostaniesz cukierka.
- Nie - odpowiada Małgosia.
- Dostaniesz dwa!
- No dobrze.
Po powrocie do domu Małgosia chwali się mamie:
- Dostałam dwa cukierki od Jasia, bo weszłam na drzewko!
- Oj ty głuptasku! On chciał zobaczyć twoje majteczki - mówi mama.
Na trzeci dzień Jasiu znów spotyka Małgosię:
- Wejdź na drzewko - prosi Jasiu.
- Nie, nie, nie...
- Dostaniesz cukierka!
- Nie.
- Dostaniesz dwa!
- Nie Jasiu!
- Dostaniesz trzy cukierki!
- No dobrze.
Małgosia przychodzi do domu i mówi:
- Mamo, dostałam trzy cukierki od Jasia.
- Oj Małgosiu! On chciał zobaczyć twoje majteczki.
- No tak mamusiu, ale dziś ich nie założyłam...
37
Dowcip #11444. Idąc leśną dróżką Jasio spotyka Małgosię. w kategorii: „Śmieszne kawały o Małgosi”.
Siedzi Jasio na Małgosi i za dupę ją tarmosi.
- Oj mój Jasio kochaniutki, twój kutasek jest za krótki, ja nie będę cie bzykała, do póki ci nie stanie pała.
- Oj mój Jasio kochaniutki, twój kutasek jest za krótki, ja nie będę cie bzykała, do póki ci nie stanie pała.
831
Dowcip #8853. Siedzi Jasio na Małgosi i za dupę ją tarmosi. w kategorii: „Żarty o Małgosi”.
Nie wyglądasz na blondynkę - mówi Jaś do Małgosi.
- Dzięki! Bo jestem taka mądra?
- Nie, bo masz ciemne włosy.
- Dzięki! Bo jestem taka mądra?
- Nie, bo masz ciemne włosy.
38
Dowcip #8904. Nie wyglądasz na blondynkę - mówi Jaś do Małgosi. w kategorii: „Śmieszne kawały o Małgosi”.
Małgosia mówi do Jasia.
- Jasiu powiedz długi wyraz.
- Guma.
- Ale to nie jest długi wyraz.
- Nie, ale można go rozciągnąć.
- Jasiu powiedz długi wyraz.
- Guma.
- Ale to nie jest długi wyraz.
- Nie, ale można go rozciągnąć.
27
Dowcip #6858. Małgosia mówi do Jasia. w kategorii: „Śmieszne żarty o Małgosi”.
- Małgosiu, czemu jesteś taka przygnębiona?
- Moja siostra twierdzi, że jestem wścibska.
- Powiedziała ci to?
- Nie, przeczytałam to w jej pamiętniku.
- Moja siostra twierdzi, że jestem wścibska.
- Powiedziała ci to?
- Nie, przeczytałam to w jej pamiętniku.
110
Dowcip #7225. - Małgosiu, czemu jesteś taka przygnębiona? w kategorii: „Śmieszny humor o Małgosi”.
Jaś i Małgosia spotykali się w pralni w niecnych celach.
Dzwoni Jaś:
- Małgocha, może zrobimy pranie?
- Nie mam czasu.
Później...
- Małgosia może byśmy coś uprali?
- Musze iść po zakupy, odrobić lekcje.
Po czasie dzwoni Małgosia:
- Jasiu, może masz coś brudnego?
- Nie, zrobiłem pranie ręczne.
Dzwoni Jaś:
- Małgocha, może zrobimy pranie?
- Nie mam czasu.
Później...
- Małgosia może byśmy coś uprali?
- Musze iść po zakupy, odrobić lekcje.
Po czasie dzwoni Małgosia:
- Jasiu, może masz coś brudnego?
- Nie, zrobiłem pranie ręczne.
413
Dowcip #3591. Jaś i Małgosia spotykali się w pralni w niecnych celach. w kategorii: „Kawały o Małgosi”.
- Małgosiu, co napisałaś na teście?
- Nic Jasiu.
- Cholera, pani znowu powie, że od siebie ściągaliśmy!
- Nic Jasiu.
- Cholera, pani znowu powie, że od siebie ściągaliśmy!
213
Dowcip #3606. - Małgosiu, co napisałaś na teście? w kategorii: „Śmieszne kawały o Małgosi”.
Przychodzi nauczycielka do klasy i zauważa,że nie ma Jasia i Małgosi.
- Gdzie oni są?- pyta dzieci.
- Za firanką - odpowiadają.
Nagle Jasiu wychodzi zza firanki i zapina rozporek, a potem wychodzi Małgosia i poprawia spódniczkę .
Pani pyta:
- Co tam robiliście?
A Małgosia mówi:
- To będzie moje hobby do końca życia.
- Gdzie oni są?- pyta dzieci.
- Za firanką - odpowiadają.
Nagle Jasiu wychodzi zza firanki i zapina rozporek, a potem wychodzi Małgosia i poprawia spódniczkę .
Pani pyta:
- Co tam robiliście?
A Małgosia mówi:
- To będzie moje hobby do końca życia.
313
Dowcip #3659. Przychodzi nauczycielka do klasy i zauważa,że nie ma Jasia i Małgosi. w kategorii: „Śmieszne żarty o Małgosi”.
- Małgosiu rozkracz się.
- Kraaa!
- Kraaa!
312