Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o żebraku


Żyd siedzi w barze mlecznym i je zupę. Podchodzi do niego włóczęga i mówi:
- Ooooj jaka ta zupa dobra, ooooj jak pięknie pachnie.
Żyd do niego:
- Odejdź, nie mogę przez ciebie jeść.
Ale ten znowu swoje:
- Ooooj jaka ta zupa dobra, ooooj jak pięknie pachnie, taka pewnie smakowita.
Żyd już lekko zdenerwowany znowu go przepędza, ale włóczęga znowu zaczyna swoje, że by sobie ją zjadł.
Na to żyd taki już wkurzony mówi:
- A zjadłbyś nawet wczorajszą?!
Włóczęga:
- Tak tak jasne.
A żyd na to:
- To przyjdź jutro!
011

Dowcip #13841. Żyd siedzi w barze mlecznym i je zupę. w kategorii: „Dowcipy o żebraku”.

Hrabina do spotkanego na ulicy żebraka:
- Biedny człowieku, masz tu pół funta. Mój Boże, to musi być straszne być bezdomnym nędzarzem! Ale chyba jeszcze gorzej być ślepcem!
- Ma pani racje. Kiedy byłem ślepcem, ludzie zawsze rzucali mi fałszywe monety.
37

Dowcip #8009. Hrabina do spotkanego na ulicy żebraka w kategorii: „Śmieszne dowcipy o żebraku”.

Idzie sobie prezes banku ulicą, stoi żebrak i mówi:
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana w banku, ale mnie pan zwolnił. Prezes idzie dalej, widzi kolejnego żebraka.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Dzień dobry, pan też mnie zna?
- Tak, pracowałem kiedyś u pana, ale mnie pan zwolnił.
Idzie prezes dalej, widzi kolejnego żebraka szperającego w śmietniku.
- Dzień dobry, panie prezesie.
- Pana też zwolniłem?
- Nie, ja jeszcze u pana pracuję, tylko mam teraz przerwę na lunch.
715

Dowcip #2807. Idzie sobie prezes banku ulicą, stoi żebrak i mówi w kategorii: „Kawały o żebraku”.

Żebrak stuka do drzwi bogatej damy i pyta:
- Czy ma pani jakieś butelki po piwie?
- Oburzające! Czy ja wyglądam na osobę, która pije piwo?
- Och przepraszam. Czy ma pani jakieś butelki po wódce?
27

Dowcip #3262. Żebrak stuka do drzwi bogatej damy i pyta w kategorii: „Śmieszne dowcipy o żebraku”.

Żebrak do eleganckiej baby:
- Nie jadłem od czterech dni.
Kobieta:
- Chciałabym mieć twoją siłę woli!
3161

Dowcip #288. Żebrak do eleganckiej baby w kategorii: „Śmieszny humor o żebraku”.

Przed ekskluzywnym sklepem w Paryżu małpa wygrywa walczyki, kręcąc korbką katarynki. Przez chwilę przygląda się jej wytworna dama, po czym podchodzi do niej, kładzie pięć franków i pyta:
- A gdzie twój pan?
- W knajpie. Chla wódę.
- A ciebie łapa nie boli od tego kręcenia? - próbuje zmienić temat dama.
- Boli, ale przecież ktoś musi zarobić forsę, żeby mój pan miał za co wypić, no nie?
63

Dowcip #29551. Przed ekskluzywnym sklepem w Paryżu małpa wygrywa walczyki w kategorii: „Dowcipy o żebraku”.

Do żydowskiego milionera Rotschilda podchodzi lokaj i mówi, że za drzwiami czeka jakiś obdarty Żyd, który ma do pana barona interes. Obdartus obdartusem ale Rotschild nie byłby milionerem gdyby nie reagował na słowo ”interes”. Kazał wpuścić petenta. Obdartus wchodzi i nadaje:
- Panie Rotschild, ja mam taki interes co my oba zarobimy po pół miliona w jeden dzień.
- Pół miliona, ładny grosz, a co za interes?
- Panie Rotschild ja słyszałem, że pan wydajesz córkę za mąż i dajesz pan zięciowi milion w posagu.
- To prawda.
- Panie Rotschild ... Ja ją wezmę za pół.
19

Dowcip #9312. Do żydowskiego milionera Rotschilda podchodzi lokaj i mówi w kategorii: „Dowcipy o żebraku”.

Przychodzi żebrak pod latarnię i zamawia prostytutkę. Idą do lasu, zrobili co trzeba i prostytutka mówi:
- Teraz forsa.
A żebrak na to:
- Za taką fajną zabawę nie musi mi pani płacić.
48

Dowcip #7234. Przychodzi żebrak pod latarnię i zamawia prostytutkę. w kategorii: „Śmieszne żarty o żebraku”.

Stoi żebrak pod luksusowym hotelem. Podjeżdża limuzyna, zatrzymuje się i wysiada z niej bogaty facet odziany w futro. Podchodzi do żebraka i pyta się ze zdumieniem:
- Jacek?!
- Zenek?!
- Kopę lat, co u Ciebie słychać? - pyta żebrak.
- Wiesz mówi bogacz, kiepsko, interesy na giełdzie ot tak sobie, hotele mam trzy takie jak ten, ale kiepściutko, ledwo te dwa - trzy miliony miesięcznie wyciągam, no ale mów co u Ciebie? - pyta bogacz.
- Wiesz ja już trzy dni nie jadłem.
- O, stary. - klepie go po plecach bogacz -To ty się zmuś ...
49

Dowcip #7474. Stoi żebrak pod luksusowym hotelem. w kategorii: „Humor o żebraku”.

Polska jesień, deszcz zacina, zimno, ponuro. Przez miasto jedzie Mercedes, wiadomo szklane drzwi, aby dres było widać, klasa S. Zatrzymuje się na skrzyżowaniu na światłach obok kościoła. Kierowca opuszcza szybę, a pod kościołem z czapką w dłoni stoi sobie chudziutki facio, istna bida. Kierowca Mercedesa pyta:
- Józek? Józek, to ty?
- Heniek? - pyta bida.
- Józek, kopę lat, wsiadaj, co będziesz tak na deszczu stał, podrzucę cię.
Jadą. Józuś rozgląda się ciekawie i po chwili mówi.
- Widzę, że u Ciebie dobrze.
- Nie, co ty! Nie jest dobrze. Interesy nie idą. Zbankrutowały trzy moje firmy, stara rozwaliła nową BMkę, córka uczyć się nie chce, to wysłałem do Oxfordu, a tam skubnęła mnie na dwadzieścia patoli z Visy. Jak wróci,to jej ... No, ale co u Ciebie Józek?
- No wiesz, trzy dni nic nie jadłem.
- No co ty Józek, tak nie można. Zmuś się Józek, zmuś!
37

Dowcip #7557. Polska jesień, deszcz zacina, zimno, ponuro. w kategorii: „Dowcipy o żebraku”.

Śmieszne kawały o żebrakuŚmieszne dowcipy o żebrakuŚmieszny humor o żebrakuDowcipy o żebrakuŚmieszne żarty o żebrakuKawały o żebrakuŻarty o żebrakuHumor o żebraku




Przydatne zasoby» Internetowy słownik wyrazów bliskoznacznych» Stopniowanie przymiotników i przysłówków» Zmiana czasu - informacje» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Niania do dziecka» Wyszukiwarka rymów do wyrazów» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami» Odmiana przez przypadki online» Wyliczanki» Kod alfabetu Morse'a» Internetowy słownik wyrazów przeciwstawnych» Słownik haseł i definicji» Leksykon krzyżówkowicza» Używane auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost