Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o śpiewaniu


Idzie zajączek przez las i śpiewa:
- Pomylone misie, pomylone misie.
Wychodzi niedźwiedź naprzeciw, a zajączek widząc go śpiewa dalej:
- Pomyliło mi się, pomyliło mi się.
924

Dowcip #16013. Idzie zajączek przez las i śpiewa w kategorii: „Kawały o śpiewaniu”.

Młodzi rodzice usypiają rozkapryszone maleństwo.
- A może powinnam mu coś zaśpiewać? - zastanawia się bardzo zmęczona żona.
- Poczekaj, kochanie, spróbujmy jeszcze po dobroci.
434

Dowcip #8394. Młodzi rodzice usypiają rozkapryszone maleństwo. w kategorii: „Dowcipy o śpiewaniu”.

Niedźwiedź spotyka zajączka i go pyta:
- Zajączku, dlaczego masz takie krótkie uszy?
- Bo jestem romantyczny.
- Nie rozumiem.
- Wczoraj siedziałem na łące i słuchałem śpiewu ptaków, i tak się zasiedziałem, że nie usłyszałem kosiarki ...
625

Dowcip #16010. Niedźwiedź spotyka zajączka i go pyta w kategorii: „Śmieszne żarty o śpiewaniu”.

Siedzi wilk w pociągu. Dosiada się zajączek, który zaczyna śpiewać:
- Szedł sobie wilk przez las, w krowie łajno wlazł!
I tak śpiewał trzy razy.
- Jeszcze raz to zaśpiewasz, a wyrzucę twój bagaż przez okno! - ostrzegł wilk.
Zając zaśpiewał, a wilk wyrzucił bagaż przez okno.
- Ale z wilka zbój, to nie był bagaż mój!
Zaczął śpiewać dalej.
- Przestań, bo wyrzucę cię przez okno!
Zajączek zaśpiewał. Wilk wyrzucił go przez okno, a z oddali doszedł go złośliwy śmiech:
- Ale z wilka zbój, to właśnie przystanek mój!
532

Dowcip #16008. Siedzi wilk w pociągu. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o śpiewaniu”.

Idzie leśniczy do lasu i sobie śpiewa:
- Na polowanko, na polowanko.
Nagle zza krzaku wychodzi niedźwiedź klepie go po ramieniu:
- Na polowanko?
- Na ryby, na ryby.
929

Dowcip #15813. Idzie leśniczy do lasu i sobie śpiewa w kategorii: „Śmieszne dowcipy o śpiewaniu”.

Idzie myśliwy przez las i śpiewa:
- Na polowanko, na polowanko!
Z tylu wychodzi miś, klepie go po ramieniu i pyta:
- Co, na polowanko?
- Nie! Jak Boga kocham, na ryby!
817

Dowcip #13347. Idzie myśliwy przez las i śpiewa w kategorii: „Kawały o śpiewaniu”.

Jaki jest szczyt bezczelności?
- Zaśpiewać dziadkowi sto lat na dziewięćdziesiąte dziewiąte urodziny.
720

Dowcip #30498. Jaki jest szczyt bezczelności? w kategorii: „Śmieszny humor o śpiewaniu”.

Pewien król postanowił dla rozrywki zorganizować na swoim dworze mały turniej, w którym uczestnicy mieli popisywać się siłą swojej naturalnej broni.
Przed licznie zebraną publiczność wystąpił pierwszy rycerz, opuścił dolną część garderoby, do kopii przywiązał dwukilogramowy ciężarek... Broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała stosowną melodię. Po nim wyszedł rycerz drugi, ten przywiązał ciężarek o wadze pięciu kilogramów... Broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała stosowną melodię. Po tych dwóch wystąpiło jeszcze kilku rycerzy, z których każdy usiłował dowieść swej nadprzyrodzonej siły. Aż wreszcie wstał król...
- Moja broń i tak jest najpotężniejsza! - obwieścił gromkim głosem.
Po czym opuścił spodnie i przywiązał sobie nie dwudziestokilogramowy ciężarek. Królewska broń się uniosła! Tłum wiwatował, kobiety mdlały, dzieci machały chorągiewkami, orkiestra zagrała... ”Boże, chroń królową”...
926

Dowcip #33383. Pewien król postanowił dla rozrywki zorganizować na swoim dworze mały w kategorii: „Humor o śpiewaniu”.

Łysy, Kichol, Nowak i Kowalski piją w klubie wódkę. Po czwartej setce Nowak wydusił z siebie:
- Szszsz... - i umilkł.
- Dajcie u prędko czymś popić! - zarządził Kowalski.
- Szszsz... - wydusił z siebie znowu.
- Bierzemy go domu - zdecydował Kichol.
Otworzyła żona.
- Coś się waszemu chłopu stało - relacjonuje z przejęciem Łysy. - Zaciął się i koniec.
Żona posadziła Ecika w fotelu i nalała mu kieliszek wódki. Wypił jednym tchem i wydusił z siebie znowu:
- Szszsz...
- Żona nalała mu drugi kieliszek. Nowak wypił, spojrzał na kamratów i zaintonował:
- Szszszła dzieweczka do laseczka, do zielonego ...
315

Dowcip #12969. Łysy, Kichol, Nowak i Kowalski piją w klubie wódkę. w kategorii: „Żarty o śpiewaniu”.

Wielka diva operowa śpiewa arię, kończy, publiczność krzyczy:
- Bis! Bis!
Diva szczęśliwa, dziękuje i śpiewa arię. Kończy, na sali ponownie rozlegają się brawa, publiczność krzyczy:
- Bis! Bis! Bis!
Diva szczęśliwa bisuje po raz kolejny. Na sali euforia, szał, diva dziękuje, ale przeprasza:
- Kochani! Dziękuję, taka jestem szczęśliwa, ale nie mogę dłużej, głos mi szwankuje, dziękuję ...
Nagle z publiczności słychać głos:
- Możesz kochaneńka, możesz, śpiewaj kochana śpiewaj ... Dotąd będziesz śpiewać, aż się nie nauczysz ...
513

Dowcip #22599. Wielka diva operowa śpiewa arię, kończy, publiczność krzyczy w kategorii: „Śmieszne kawały o śpiewaniu”.

Kawały o śpiewaniuŚmieszny humor o śpiewaniuŚmieszne żarty o śpiewaniuHumor o śpiewaniuŚmieszne dowcipy o śpiewaniuŚmieszne kawały o śpiewaniuŻarty o śpiewaniuDowcipy o śpiewaniu




Przydatne zasoby» Słownik znaczeń» Bezpłatny serwis z ogłoszeniami nieruchomości» Internetowy słownik rymów do przymiotników» Używane motocykle ogłoszenia motoryzacyjne» Kiedy następna zmiana czasu» Wyliczanki dla najmłodszych dzieci» Internetowy słownik synonimów» Praca na cały etat dla opiekunki do dzieci» Stopniowanie przysłówków i przymiotników» Zagadki edukacyjne dla dzieci do druku» Translator Alfabetu Morse'a» Hasła krzyżówkowe» Odmiana imion przez przypadki» Internetowy słownik antonimów » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost