Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Czarny humor


Dwie blondynki wybrały się pod namiot i zabrały ze sobą szczury. Mają tylko jedną klatkę. Mówi blondynka do blondynki:
- Trzeba je jakoś odróżnić.
A druga odpowiada:
- Mam pomysł, oderwę jednemu łapkę.
No i wieczorem gdy nikt nie widział drugi szczur też sobie odgryzł łapkę. Żeby drugiemu nie było smutno. Następnego dnia blondynki patrzą i obydwa są bez łapek. I tak blondynki obcinały łapki przez 4 dni, a drugi przez 4 dni je sobie odgryzał. Po 4 dniach zrezygnowana blondynka mówi do drugiej:
- Mam pomysł! Może ja wezmę białego, a ty czarnego?
39

Dowcip #7899. Dwie blondynki wybrały się pod namiot i zabrały ze sobą szczury. w kategorii: „Czarny humor kawały”.

Pani mówiła, żeby przynieść jakieś niepotrzebne rzeczy. Następnego dnia jedna dziewczynka przyniosła misia, a chłopiec kredki.
Pani się pyta Jasia:
- A ty co przyniosłeś?
- Butlę tlenową.
Pani się pyta:
- Skąd masz tą butlę tlenową?
- Od dziadka ze szpitala.
A dziadek co na to:
- hhshhhhhzhhsh.
48131

Dowcip #8094. Pani mówiła, żeby przynieść jakieś niepotrzebne rzeczy. w kategorii: „Czarny humor”.

Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. Siedzą i piją w milczeniu, aż John pyta:
- A gdzie lady Mary?
- Lady Mary leży na górze - odpowiada lord Tom.
- W takim razie wpadnę do niej na chwilę - mówi, wstając, lord John.
Wchodzi po schodach i znika w jednym z pokoi. Po dłuższej chwili wraca, dyskretnie poprawia garderobę i siada w milczeniu naprzeciw lorda Toma.
Rozmowa nie klei się, więc unosi filiżankę do ust i łyka odrobinę herbaty. Po czym, wykrzywiając się z niesmakiem, mówi:
- Zimna jakaś!
Na to lord Tom odpowiada z flegmą:
- No cóż, nic dziwnego, już trzy dni jak nie żyje.
38

Dowcip #8322. Pewnego wieczoru lord John wpada na herbatkę do lorda Toma. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.

Leży teściowa na łożu śmierci. Wzrokiem wodzi za muchą. Zięć spojrzał kilka razy i wreszcie zniecierpliwiony mówi:
- Ja bardzo proszę, niech się mamusia nie rozprasza.
213

Dowcip #8913. Leży teściowa na łożu śmierci. Wzrokiem wodzi za muchą. w kategorii: „Czarny humor”.

Szkot zginął w wypadku samochodowym. Znajomy ma o tym delikatnie zawiadomić żonę ofiary. Pyta więc ją:
- Pani mąż pojechał wczoraj do Aberdeen?
- Tak.
- Założył nowy garnitur?
- Tak, zgadza się.
- Hm, to szkoda garnituru.
213

Dowcip #8928. Szkot zginął w wypadku samochodowym. w kategorii: „Czarny humor kawały”.

Przeludnienie w Auschwitzu. Hans dostał rozkaz wybić po dwudziestu Żydów z każdego baraku. Wychodzi więc na plac, patrzy idą sobie rządki. Idzie więc im na przeciw i tak co trzeciego buch kolba, jeb z trepa, ciach bagnetem. Na wieczornym apelu kapo z każdego baraku przynosi mu listę zabitych. Patrzy na listy, a tu na jednej zamiast dwudziestu, jest dwadzieścia jeden nazwisk. Hans:
- Cholera jasna, zabiłem niewinnego człowieka.
47

Dowcip #9512. Przeludnienie w Auschwitzu. w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.

Dwóch wariatów kąpało się w rzece i wyłowiło trupa. A trup był już nieźle pozieleniały. Mimo to wariaci pomyśleli, że trzeba człowieka ratować i tak zrobili. Pierwszy robi reanimacje. Wbił mu słomkę w dupę i dmucha. Trochę się zmęczył, powiedział do drugiego:
- Teraz Ty.
A tamten wyjął słomkę, włożył druga strona i powiedział:
- Brzydzę się Tobą.
411

Dowcip #10091. Dwóch wariatów kąpało się w rzece i wyłowiło trupa. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.

Przychodzi chłop do knajpy. Siada za barem i obok kładzie na ladę małą psinę bez łapek. Zamawia butelkę wódki, wypija. Barman interesuje się:
- A jak wołają na tę psinkę?
Chłop, z uczuciem, wycierając łzę:
- Jaka różnica, wołają, nie wołają. Nie przybiegnie.
58

Dowcip #10348. Przychodzi chłop do knajpy. w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.

Jedzie kierowca nową BMW 120km/h... 160km/h... nagle z za zakrętu wyłania się furmanka. Kierowca nie zdążył wyhamować. Wysiada z auta, patrzy - konie zmasakrowane, więc je dobił, żeby się nie męczyły. Podchodzi do Bacy ze strzelbą w dłoni i pyta:
- Baco, jak z Wami?
Na to Baca, przykrywając urwane obie nogi:
- Nawet mnie nie drasnęło.
314

Dowcip #10490. Jedzie kierowca nową BMW 120km/h... 160km/h... w kategorii: „Czarny humor żarty”.

Mężczyzna wyszedł na spacer nad brzegiem jeziora. Po chwili ujrzał blondynkę biegającą wzdłuż brzegu i powtarzającą:
- To niemożliwe! To niemożliwe!
Mężczyzna zainteresowany jej zachowaniem, zapytał jej o to, co się dzieje. A ona na to:
- To niemożliwe, mój mąż zaledwie wczoraj nauczył się pływać, a dzisiaj nurkuje już prawie od godziny!
29

Dowcip #10721. Mężczyzna wyszedł na spacer nad brzegiem jeziora. w kategorii: „Czarny humor dowcipy”.

Śmieszny czarny humorCzarny humor kawałyCzarny humor śmieszne dowcipyCzarny humorCzarny humor śmieszne żartyCzarny humor śmieszne kawałyCzarny humor dowcipyCzarny humor żarty




Przydatne zasoby» Deklinacja przymiotników» Wyliczanki dla starszych dzieci» Słownik wyrazów bliskoznacznych» Samochody osobowe bezpłatne ogłoszenia motoryzacyjne» Opisy do krzyżówek» Słownik wyrazów przeciwstawnych» Tłumacz alfabetu Morse'a» Definicje» Zagadki z odpowiedziami dla dzieci» Stopniowanie» Darmowe ogłoszenia sprzedaży domu» Zmiana czasu na czas letni» Wyszukiwarka rymów» Oferty pracy dla opiekunki do dzieci » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost