Czarny humor
Dwóch wariatów kąpie się nad rzeką. Nagle jeden z nich zauważa pływające zwłoki:
- O rany trzeba mu zrobić sztuczne oddychanie.
Więc wyciągnął rurkę i wsadził ją trupowi w dupę po chwili zmęczenia mówi:
- Zmęczyłem się więc teraz ty.
- Wiesz co brzydzę się tobą.
Po czym wyciągną rurkę i wsadził drugą stroną.
- O rany trzeba mu zrobić sztuczne oddychanie.
Więc wyciągnął rurkę i wsadził ją trupowi w dupę po chwili zmęczenia mówi:
- Zmęczyłem się więc teraz ty.
- Wiesz co brzydzę się tobą.
Po czym wyciągną rurkę i wsadził drugą stroną.
719
Dowcip #1354. Dwóch wariatów kąpie się nad rzeką. w kategorii: „Czarny humor”.
Młody pirat pyta starego pirata:
- Czemu masz drewnianą nogę?
- Kiedyś płynęliśmy i nagle podpłynął rekin i odgryzł mi nogę.
- A czemu zamiast prawej ręki masz hak?
- Zdobywaliśmy kiedyś inny statek i marynarz, z którym walczyłem, chlasnął mi dłoń szablą.
- A czemu nie masz jednego oka?
- Spojrzałem w górę i akurat mewa mi narobiła prosto w oko.
- Przecież od tego oka się nie traci.
- No tak, ale to był mój pierwszy dzień z hakiem zamiast ręki.
- Czemu masz drewnianą nogę?
- Kiedyś płynęliśmy i nagle podpłynął rekin i odgryzł mi nogę.
- A czemu zamiast prawej ręki masz hak?
- Zdobywaliśmy kiedyś inny statek i marynarz, z którym walczyłem, chlasnął mi dłoń szablą.
- A czemu nie masz jednego oka?
- Spojrzałem w górę i akurat mewa mi narobiła prosto w oko.
- Przecież od tego oka się nie traci.
- No tak, ale to był mój pierwszy dzień z hakiem zamiast ręki.
539
Dowcip #1417. Młody pirat pyta starego pirata w kategorii: „Czarny humor żarty”.
Przychodzi baba do lekarza i mówi:
- Panie doktorze, zostało mi 60 sekund życia.
A doktor na to:
- Poczeka pani minutkę.
- Panie doktorze, zostało mi 60 sekund życia.
A doktor na to:
- Poczeka pani minutkę.
921
Dowcip #1449. Przychodzi baba do lekarza i mówi w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Wysłanie tego smsa kosztuje 60 gr. To tyle za ile afgański żołnierz je przez tydzień, wyślij tego smsa do wszystkich swoich znajomych, a zagłodzimy sk*rwysynów!
48
Dowcip #1470. Wysłanie tego smsa kosztuje 60 gr. w kategorii: „Czarny humor śmieszne dowcipy”.
Lekarz do lekarza:
- Wiesz, mam na oddziale dziwny przypadek. Pacjent już dawno powinien zejść, a on zdrowieje!
Na to drugi lekarz:
- No cóż, czasami medycyna jest bezsilna.
- Wiesz, mam na oddziale dziwny przypadek. Pacjent już dawno powinien zejść, a on zdrowieje!
Na to drugi lekarz:
- No cóż, czasami medycyna jest bezsilna.
111
Dowcip #1544. Lekarz do lekarza w kategorii: „Czarny humor”.
Przychodzi oficer i mówi:
- Powiedzcie Kowalskiemu, że stracił rodziców, ale nie zrańcie mu serca.
Drugiego dnia Kapral w szeregu ustawić mi się, ale jazda!
Więc Kapral mówi:
- Sieroty wystąp!
Wystąpiło kilku, a kapral:
- A ty Kowalski, na co czekasz!
- Powiedzcie Kowalskiemu, że stracił rodziców, ale nie zrańcie mu serca.
Drugiego dnia Kapral w szeregu ustawić mi się, ale jazda!
Więc Kapral mówi:
- Sieroty wystąp!
Wystąpiło kilku, a kapral:
- A ty Kowalski, na co czekasz!
414
Dowcip #1653. Przychodzi oficer i mówi w kategorii: „Czarny humor kawały”.
- Abramek, ja nie wytrzymam! - wykrzyknęła Sara załamując ręce. - Jak ty mogłeś połamać nowe krzesło, zepsuć nowy kandelabr?! Abramek, serce mnie zaraz pęknie, ty nie mogłeś się gdzie indziej powiesić?!
926
Dowcip #1696. - Abramek, ja nie wytrzymam! - wykrzyknęła Sara załamując ręce. w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Cieszą się w New Yorku dzieci,
pan Bin Laden do nich leci,
on prezentów ma bez liku,
dla każdego po wągliku.
pan Bin Laden do nich leci,
on prezentów ma bez liku,
dla każdego po wągliku.
1117
Dowcip #2427. Cieszą się w New Yorku dzieci w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Rodzinka je sobie spokojnie obiadek. Nagle wpada Jasiu i mówi:
- Mamo, bracie, babciu, siostro, tata powiesił się na poddaszu!
Rodzinka rzuca łyżki i wstaje od stołu. Na to Jasiu:
- Prima aprilis!
Cała rodzinka odetchnęła ulgą, a Jaś kontynuuje:
- Bo w piwnicy.
- Mamo, bracie, babciu, siostro, tata powiesił się na poddaszu!
Rodzinka rzuca łyżki i wstaje od stołu. Na to Jasiu:
- Prima aprilis!
Cała rodzinka odetchnęła ulgą, a Jaś kontynuuje:
- Bo w piwnicy.
522
Dowcip #2558. Rodzinka je sobie spokojnie obiadek. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Jasiu pyta kolegę:
- Kto pierwszy spadnie z przepaść. Głupek czy pirat?
- Głupek.
Jasiu:
- Nie. Pirat bo głupek musi zapytać o drogę.
- Kto pierwszy spadnie z przepaść. Głupek czy pirat?
- Głupek.
Jasiu:
- Nie. Pirat bo głupek musi zapytać o drogę.
825