Czarny humor
W sądzie sędzia pyta oskarżonego:
- Proszę wyjaśnić Sądowi co się stało z 1 żoną?
- Grzybów się najadła i zmarła.
- A co stało się z 2 żoną?
- Też grzybów się najadła i zmarła.
- A trzecia?
- A tą cholerę udusiłem, bo grzybów nie chciała jeść!
- Proszę wyjaśnić Sądowi co się stało z 1 żoną?
- Grzybów się najadła i zmarła.
- A co stało się z 2 żoną?
- Też grzybów się najadła i zmarła.
- A trzecia?
- A tą cholerę udusiłem, bo grzybów nie chciała jeść!
414
Dowcip #11896. W sądzie sędzia pyta oskarżonego w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
- Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy! Coś okropnego!
- Spokojnie, córuś, nie denerwuj się. W każdej rodzinie od czasu do czasu zdarzają się konflikty.
- No, to wiem. Ale co zrobić z trupem?
- Spokojnie, córuś, nie denerwuj się. W każdej rodzinie od czasu do czasu zdarzają się konflikty.
- No, to wiem. Ale co zrobić z trupem?
312
Dowcip #11926. - Mamo, nie wyobrażasz sobie co się stało! Strasznie się pokłóciliśmy! w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi:
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki Pańskiej żony wróciły laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te ani te nie są nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania można powtórzyć?
- Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robić?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki Pańskiej żony wróciły laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te ani te nie są nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania można powtórzyć?
- Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robić?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.
417
Dowcip #11927. Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.
Bogaty biznesmen dzwoni z biura do swojej posiadłości. Telefon odbiera kamerdyner.
- Czy w domu wszystko w porządku? - pyta biznesmen.
- Nie. Pańska żona przyjmuje teraz w swojej sypialni kochanka.
- Natychmiast ich zastrzel!
Po chwili kamerdyner wraca.
- Już to zrobiłem - mówi do słuchawki.
- Doskonale, a teraz ich ciała zrzuć ze skały za domem.
- O czym pan mówi, przy naszym domu nie ma żadnych skał.
- Czy to numer 342 - 12 - 11?
- Nie, pomyłka.
- Czy w domu wszystko w porządku? - pyta biznesmen.
- Nie. Pańska żona przyjmuje teraz w swojej sypialni kochanka.
- Natychmiast ich zastrzel!
Po chwili kamerdyner wraca.
- Już to zrobiłem - mówi do słuchawki.
- Doskonale, a teraz ich ciała zrzuć ze skały za domem.
- O czym pan mówi, przy naszym domu nie ma żadnych skał.
- Czy to numer 342 - 12 - 11?
- Nie, pomyłka.
48
Dowcip #11930. Bogaty biznesmen dzwoni z biura do swojej posiadłości. w kategorii: „Czarny humor żarty”.
W biurze pyta kolega kolegę:
- Co wycinasz z gazety?
- Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie.
- I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
- Schowam do kieszeni!
- Co wycinasz z gazety?
- Notatkę o tym, jak mąż zamordował żonę, bo mu stale przeszukiwała kieszenie.
- I co masz zamiar zrobić z tym wycinkiem?
- Schowam do kieszeni!
310
Dowcip #11956. W biurze pyta kolega kolegę w kategorii: „Czarny humor kawały”.
Siedzi facet przy grobie i krzyczy:
- Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć!
Podchodzi drugi i pyta:
- Panie! Kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
- Pierwszego męża mojej żony.
- Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć! Dlaczego musiałeś umrzeć!
Podchodzi drugi i pyta:
- Panie! Kogo pan tak żałuje? Ojca, syna?
- Pierwszego męża mojej żony.
28
Dowcip #12002. Siedzi facet przy grobie i krzyczy w kategorii: „Czarny humor śmieszne kawały”.
Przychodzi żona do chorego męża i pyta:
- Co oni ci zrobili?!? Powiedz coś, proszę!
Mąż wskazuje ręką, aby podała kartkę i długopis. Żona podaje, mąż napisał i umarł. Żona biegnie do lekarza i krzyczy:
- Co wyście mu zrobili?!? Mąż na moich oczach umarł.
Lekarz pyta:
- A powiedział coś?
- Nie, napisał na kartce.
- A gdzie ta kartka? - pyta lekarz.
- Trzymał w ręce.
Idą do zmarłego, znajdują kartkę, a tam napisane: ”stara zejdź mi z rury”.
- Co oni ci zrobili?!? Powiedz coś, proszę!
Mąż wskazuje ręką, aby podała kartkę i długopis. Żona podaje, mąż napisał i umarł. Żona biegnie do lekarza i krzyczy:
- Co wyście mu zrobili?!? Mąż na moich oczach umarł.
Lekarz pyta:
- A powiedział coś?
- Nie, napisał na kartce.
- A gdzie ta kartka? - pyta lekarz.
- Trzymał w ręce.
Idą do zmarłego, znajdują kartkę, a tam napisane: ”stara zejdź mi z rury”.
411
Dowcip #12084. Przychodzi żona do chorego męża i pyta w kategorii: „Czarny humor żarty”.
Przychodzi Jaś do domu i mówi:
- Mamo, wszystkie dzieci się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem.
- Mamo ... Mamo! ... No Mamo!
- Mamo, wszystkie dzieci się ze mnie śmieją, że śmierdzę trupem.
- Mamo ... Mamo! ... No Mamo!
27
Dowcip #12596. Przychodzi Jaś do domu i mówi w kategorii: „Czarny humor śmieszne żarty”.
Kochankowie w łóżku, a tu wraca mąż. Żona mówi do kochanka:
- Wyłaź na balkon.
- Ale jest dwadzieścia stopni mrozu!
- Wyłaź natychmiast!
Facet wylazł, a kochanka mówi:
- Skacz!
- Ale to jest dwunaste piętro. Zabiję się!
- Skacz, bo będzie kaszana!
Facet skoczył, zabił się. Leży mokra plama pod domem, a kochanka wychyla się przez okno i woła:
- I za dom! Uciekaj za dom!
- Wyłaź na balkon.
- Ale jest dwadzieścia stopni mrozu!
- Wyłaź natychmiast!
Facet wylazł, a kochanka mówi:
- Skacz!
- Ale to jest dwunaste piętro. Zabiję się!
- Skacz, bo będzie kaszana!
Facet skoczył, zabił się. Leży mokra plama pod domem, a kochanka wychyla się przez okno i woła:
- I za dom! Uciekaj za dom!
27
Dowcip #12784. Kochankowie w łóżku, a tu wraca mąż. w kategorii: „Śmieszny czarny humor”.
Przyjechał lekarz stwierdzić zgon i pyta:
- Przepraszam, czy małżonek pocił się przed śmiercią?
- Tak, pocił się, strasznie się pocił.
- To zdrowo, to bardzo zdrowo - odpowiada lekarz.
- Przepraszam, czy małżonek pocił się przed śmiercią?
- Tak, pocił się, strasznie się pocił.
- To zdrowo, to bardzo zdrowo - odpowiada lekarz.
27