Dowcipy o zdradzie
Rozmawiają dwie przyjaciółki:
- Słuchaj, jaki seks miałam wczoraj, normalnie bajka - przeleciał mnie zgodnie z wszystkimi regułami sztuki. Mówię ci, marzenie!
- A kto to był, jeśli to nie tajemnica?
- No właśnie tego nie mogę powiedzieć nikomu, tym bardziej jego żonie.
- Słuchaj, jaki seks miałam wczoraj, normalnie bajka - przeleciał mnie zgodnie z wszystkimi regułami sztuki. Mówię ci, marzenie!
- A kto to był, jeśli to nie tajemnica?
- No właśnie tego nie mogę powiedzieć nikomu, tym bardziej jego żonie.
324
Dowcip #12533. Rozmawiają dwie przyjaciółki w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zdradzie”.
Żona opowiada przyjaciółce:
- Mąż znowu z delegacji przywiózł nową pozycję.
- Mąż znowu z delegacji przywiózł nową pozycję.
414
Dowcip #199. Żona opowiada przyjaciółce w kategorii: „Śmieszny humor o zdradzie”.
- Wczoraj bzykałem Halinę, wiesz, tę z trzeciego piętra.
- Co ty nie powiesz!
- Tak, tak, a dziś przeleciałem Grażynę, tę z apteki.
- Łow! Gratulacje. Razem z żoną przelecieliście już całe osiedle.
- Co ty nie powiesz!
- Tak, tak, a dziś przeleciałem Grażynę, tę z apteki.
- Łow! Gratulacje. Razem z żoną przelecieliście już całe osiedle.
519
Dowcip #23314. - Wczoraj bzykałem Halinę, wiesz, tę z trzeciego piętra. w kategorii: „Śmieszny humor o zdradzie”.
Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:
- Panie doktorze żona mnie zdradza, a mi nie rosną rogi.
- Proszę pana, z tymi rogami to tylko takie powiedzenie.
- Uff, a już myślałem, że mam niedobór wapnia.
- Panie doktorze żona mnie zdradza, a mi nie rosną rogi.
- Proszę pana, z tymi rogami to tylko takie powiedzenie.
- Uff, a już myślałem, że mam niedobór wapnia.
518
Dowcip #28878. Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi w kategorii: „Kawały o zdradzie”.
Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony. Pierwszy:
- Moja to mnie chyba zdradza ze stolarzem, znalazłem trociny pod łóżkiem.
Drugi:
- A moja to z hydraulikiem, znalazłem pakuły pod łóżkiem.
Trzeci:
- Te wasze to przynajmniej nie zboczone. Moja zdradza mnie z koniem, znalazłem pod łóżkiem dżokeja.
- Moja to mnie chyba zdradza ze stolarzem, znalazłem trociny pod łóżkiem.
Drugi:
- A moja to z hydraulikiem, znalazłem pakuły pod łóżkiem.
Trzeci:
- Te wasze to przynajmniej nie zboczone. Moja zdradza mnie z koniem, znalazłem pod łóżkiem dżokeja.
415
Dowcip #28078. Trzech facetów użala się na swoje niewierne żony. w kategorii: „Śmieszne żarty o zdradzie”.
Późnym wieczorem, leżąc w łóżkach, młode dziewczyny zwierzają się sobie z problemów miłosnych.
- Postanowiłam zerwać za swoim chłopakiem bo traktuje mnie jak psa!
- Jest ci tak źle? - dziwią się przyjaciółki - Bije cię? Trzyma cię ciągle przy sobie?
- Gorzej! Wymaga ode mnie, abym mu była wierna.
- Postanowiłam zerwać za swoim chłopakiem bo traktuje mnie jak psa!
- Jest ci tak źle? - dziwią się przyjaciółki - Bije cię? Trzyma cię ciągle przy sobie?
- Gorzej! Wymaga ode mnie, abym mu była wierna.
217
Dowcip #25458. Późnym wieczorem, leżąc w łóżkach w kategorii: „Śmieszne dowcipy o zdradzie”.
Z pokoju znajdującego się obok sali, w której trwa przyjęcie weselne wychodzi pierwszy drużba i pyta:
- Hej, kto jeszcze dzisiaj nie miał panny młodej?
Z sali pada nieśmiałe:
- Ja.
- A ktoś ty?
- Pan Młody.
- Hej, kto jeszcze dzisiaj nie miał panny młodej?
Z sali pada nieśmiałe:
- Ja.
- A ktoś ty?
- Pan Młody.
314
Dowcip #17475. Z pokoju znajdującego się obok sali w kategorii: „Kawały o zdradzie”.
Dwaj totalnie znudzeni intelektualiści siedzą w kawiarni, zapadła dłuższa chwila milczenia. W pewnym momencie jeden mówi do drugiego:
- Słyszałem, że przespałeś się z moją żoną.
- Tak - odpowiada drugi - I co z tego?
- Nie, nic, tak mi się przypomniało.
- Słyszałem, że przespałeś się z moją żoną.
- Tak - odpowiada drugi - I co z tego?
- Nie, nic, tak mi się przypomniało.
311
Dowcip #17508. Dwaj totalnie znudzeni intelektualiści siedzą w kawiarni w kategorii: „Śmieszny humor o zdradzie”.
Mąż wraca z delegacji i zastaje żonę z kochankiem.
- Dzień dobry. Nazywam się Wiesław Miszkiewicz, jestem dyrektorem naczelnym i przy okazji mężem tej pani!
- Witam. Ja jestem pełniącym obowiązki dyrektora naczelnego.
- Dzień dobry. Nazywam się Wiesław Miszkiewicz, jestem dyrektorem naczelnym i przy okazji mężem tej pani!
- Witam. Ja jestem pełniącym obowiązki dyrektora naczelnego.
37
Dowcip #28714. Mąż wraca z delegacji i zastaje żonę z kochankiem. w kategorii: „Kawały o zdradzie”.
- Sąsiedzie, ależ w nocy szaleliście z żoną! Mało żyrandol się nam nie urwał!
- No i tak rodzą się plotki. Mnie przecież dziś w nocy wcale nie było w domu!
- No i tak rodzą się plotki. Mnie przecież dziś w nocy wcale nie było w domu!
745