Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o wypadkach samochodowych


Jedzie Lepper samochodem i potrąca pieszego. Wysiada z samochodu, bierze go na kark, wsadza do samochodu i zawozi do szpitala. W szpitalu poszkodowany ocknął się i pyta się Leppera:
- Człowieku uratowałeś mi życie. Jak Ci się odwdzięczę?
- Niedługo są wybory zagłosuj na mnie.
- Ja upadłem na dupę, a nie na głowę.
37

Dowcip #4562. Jedzie Lepper samochodem i potrąca pieszego. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wypadkach samochodowych”.

Wypadek samochodowy. Blondynka rozbiła mężowi auto. Biedna zapłakana boi się, że mąż będzie na nią krzyczał. Przyjeżdża dowcipny policjant i mówi:
- Niech się pani nie martwi! Niech pani klęknie za autem i dmucha w rurę wydechowa to się auto wyprostuje.
- Dziękuję!- Krzyknęła blondynka i wzięła się do dmuchania.
Na co podchodzi druga blondynka i pyta:
- Co ty robisz?
- A miły pan policjant powiedział, że mam dmuchać w rurę wydechową to się auto naprostuje.
Na co ta druga:
- Ale ty głupia jesteś! Najpierw zamknij drzwi!
37

Dowcip #5152. Wypadek samochodowy. Blondynka rozbiła mężowi auto. w kategorii: „Śmieszne żarty o wypadkach samochodowych”.

Faceta rannego w wypadku samochodowym przewieziono do szpitala. Lekarz po pobieżnym przebadaniu i założeniu opatrunku oswiadczył pacjentowi, że jutro będzie mógł wrócić do domu. Nazajutrz rano lekarz wpada do sali i woła:
- Dopiero dziś przeczytałem w gazecie opis tego strasznego wypadku. Musi pan u nas poleżeć co najmniej dwa tygodnie!
311

Dowcip #5761. Faceta rannego w wypadku samochodowym przewieziono do szpitala. w kategorii: „Dowcipy o wypadkach samochodowych”.

Ksiądz i rabin mieli zderzenie czołowe. Kiedy opadł pył - masakra. Samochodów właściwie nie ma ... Z jednego wysiada rabin, lekko potłuczony. Z drugiego ksiądz - parę siniaków. Patrzą na siebie, na samochody - niedowierzanie ...
Rabin mówi do księdza:
- To niemożliwe, że żyjemy.
- No właśnie, to musi być znak od Szefa.
- Tak, to znak od szefa, żebyśmy się wreszcie pogodzili.
- Tak, koniec waśni między religiami. - decyduje ksiądz.
Rabin wyciąga piersiówkę:
- Napijmy się, żeby to uczcić.
Ksiądz wziął butelkę, pociągnął parę łyków i oddal rabinowi. Rabin nie napiwszy się zakręcił butelkę i schował.
- A Ty?
- A ja poczekam, aż przyjedzie policja!
29

Dowcip #6410. Ksiądz i rabin mieli zderzenie czołowe. Kiedy opadł pył - masakra. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wypadkach samochodowych”.

Stłuczka na środku skrzyżowania. Jeden samochód cały wypchany napakowanymi dresiarzami, w drugim siedzi zwykły facet. Dresiarze wysiadają z auta i krzyczą do gościa:
- Wysiadaj, będzie walka! Rozpieprzyłeś nam furę, baranie!
Facet przestraszony odpowiada:
- Panowie, no proszę was! Jak to walka? Przecież ja jestem chudy i jestem sam, a was cały tabun i jeszcze tacy napakowani! Przecież ja nie mam szans . To niesprawiedliwe!
Dresiarze odsunęli się na chwilę i po krótkiej naradzie ich szef mówi:
- No dobra, Masa i Byku będą z tobą.
235

Dowcip #328. Stłuczka na środku skrzyżowania. w kategorii: „Kawały o wypadkach samochodowych”.

W Iraku bez zmian. Jeep patrolu marines zatrzymuje się na autostradzie prowadzącej do Bagdadu. Na poboczu drogi leży pokrwawiony, nieprzytomny iracki bojowiec oraz półprzytomny, ale równie mocno poraniony żołnierz USA.
- Kolego, co się stało? - pyta rannego Amerykanina dowódca patrolu.
- Stałem na posterunku, a tu raptem zza krzaka wyskakuje uzbrojony iracki bandyta i mierzy do mnie z kałasza. No to ja wyciągam moje M - 16 i mówię do niego:,,Saddam to ch.j”.
Na to ten Arab drze się:,,Bush to ch.j”. A kiedy na środku drogi podawaliśmy sobie dłonie, potrąciła nas ciężarówka.
227

Dowcip #440. W Iraku bez zmian. w kategorii: „Humor o wypadkach samochodowych”.

Jadą samochodem dwa geje.Nagle jakiś samochód uderza ich w tył. Wszyscy trzej wysiadają. Sprawca wypadku mówi:
- Dobra, dam wam 50 zł ale nie dzwońcie na policje.
Na to jeden gej do drugiego:
- Jasiu...dzwoń po policje.
- Dobra dam wam 500 zł, ale nie dzwońcie na policje.
- Jasiu...dzwoń na policje.
- No niech wam będzie dam wam 1000zł - mówi sprawca wypadku.
- Jasiu dzwon po policje - mówi jeden z gejów.
Na to wkurzony sprawca:
- To ch*j wam w dupę.
A na to gej do geja:
- Jasiu...pan się chce dogadać.
622

Dowcip #602. Jadą samochodem dwa geje.Nagle jakiś samochód uderza ich w tył. w kategorii: „Żarty o wypadkach samochodowych”.

Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. Lekarze uratowali jej życie, ale nie dali rady ocalić jej skóry uszkodzonej przez ogień. Jej twarz wyglądała paskudnie. Jedynym ratunkiem był przeszczep. Ponieważ ona była cała poparzona, skórę musiał ofiarować ktoś inny. Dawcą został jej mąż, który oddał jej skórę z własnego tyłka. Operacja się udała, kobieta wyglądała tak pięknie jak dawniej. Jednak świadoma poświęcenia własnego męża, mówi pewnego dnia:
- Kochanie, jestem ci taka wdzięczna, czy jest coś, co mogłabym dla ciebie zrobić?
- Nie, już czuję się wynagrodzony.
- W jakim sensie?
- Wyobraź sobie dziką satysfakcję jaką czuję za każdym razem, kiedy twoja matka całuje cię w policzek!
127

Dowcip #842. Młoda kobieta miała poważny wypadek samochodowy. w kategorii: „Śmieszne kawały o wypadkach samochodowych”.

Był wypadek w górach, rozbił się maluch o drzewo. Zebrało się dużo widowni, wreszcie przyjechała policja. Wypytują każdego z widzów czy widział jak to się stało. Nikt nic nie widział, aż jeden z nich zaproponował, że zapewne Baca coś widział.
Podchodzą więc policjanci do Bacy i pytają się:
- Baco, widzieliście ten wypadek?
- Ano widziołem.
- Powiecie nam jak się ten wypadek stał.
- Ano widzicie panowie to drzewo.
- Widzimy.
- A oni nie widzieli.
323

Dowcip #1217. Był wypadek w górach, rozbił się maluch o drzewo. w kategorii: „Żarty o wypadkach samochodowych”.

Jedzie Niemiec swoim nowym BMW i nagle wpada nim na drzewo. Udało mu się wykaraskać z auta ale te niestety było w opłakanym stanie. Stojąc zaczyna biadolić:
- Mój Boże,takie nieszczęście.Mój nowiutki samochód, trzy miesiące na niego oszczędzałem a tu taka tragedia.
Zrozpaczony patrzy, a tu Polak wpada swoim nowym maluchem na sąsiednie drzewo. Wysiada z samochodu i zaczyna biadolić:
- Mój Boże,takie nieszczęście. Pół życia oszczędzałem na ten samochód, a tu taka tragedia. Straciłem dorobek swojego życia.
Słysząc to odzywa się Niemiec:
- To po cholerę żeś brał Pan taki drogi model?
723

Dowcip #1292. Jedzie Niemiec swoim nowym BMW i nagle wpada nim na drzewo. w kategorii: „Kawały o wypadkach samochodowych”.

Żarty o wypadkach samochodowychDowcipy o wypadkach samochodowychKawały o wypadkach samochodowychŚmieszne dowcipy o wypadkach samochodowychHumor o wypadkach samochodowychŚmieszne kawały o wypadkach samochodowychŚmieszny humor o wypadkach samochodowychŚmieszne żarty o wypadkach samochodowych




Przydatne zasoby» Darmowa strona z ogłoszeniami nieruchomości» Auta osobowe ogłoszenia motoryzacyjne» Śmieszne wyliczanki» Słownik wyrazów przeciwstawnych i antonimów» Odmiana imion męskich przez przypadki» Kod alfabetu Morse'a» Leksykon krzyżówkowicza» Praca dla opiekunów seniora» Słownik wyrazów bliskoznacznych i synonimów» Zagadki dla dzieci z odpowiedziami do drukowania» Słownik rymów do wyrażeń» Zmiana czasu - informacje» Stopniowanie przysłówków
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost