Dowcipy o wojsku
Syn rolnika został wzięty do wojska. Po tygodniu pisze list:
- Kochany tato, tutaj jest cudownie, można się wylegiwać w łóżku do szóstej!
- Kochany tato, tutaj jest cudownie, można się wylegiwać w łóżku do szóstej!
36
Dowcip #9800. Syn rolnika został wzięty do wojska. w kategorii: „Śmieszne kawały o wojsku”.
Szef kompanii do Kowalskiego:
- Kowalski! Wyznaczam was dzisiaj na dyżur w kuchni!
- Ja nie mogę, panie sierżancie. Roznoszę zarazki.
- Rozumiem. Wobec tego zarazki roznosić będzie Maliniak, a ty, Kowalski, pójdziesz do kuchni!
- Kowalski! Wyznaczam was dzisiaj na dyżur w kuchni!
- Ja nie mogę, panie sierżancie. Roznoszę zarazki.
- Rozumiem. Wobec tego zarazki roznosić będzie Maliniak, a ty, Kowalski, pójdziesz do kuchni!
511
Dowcip #9890. Szef kompanii do Kowalskiego w kategorii: „Śmieszny humor o wojsku”.
Badania wykazały, że 40% mężczyzn miało pierwszy kontakt seksualny pod prysznicem. Pozostałych 60% w wojsku nie służyło.
58
Dowcip #10891. Badania wykazały w kategorii: „Śmieszny humor o wojsku”.
Jasio jedzie do wojska, na co mama:
- Synku, nie zapomnij przysłać zdjęcia.
Jasio wpadł na świetny pomył, żeby zrobić sobie zdjęcie nago pod prysznicem i dolną część wysłać dziewczynie, a górną mamie. Niestety koperty się zamieszały i dolna część trafiła do matki. Po otwarciu koperty matka przerażona krzyczy:
- Jasiu, jak ty wyglądasz?!Nie ogolony, wory pod oczami i na dodatek papieroch w gębie!
- Synku, nie zapomnij przysłać zdjęcia.
Jasio wpadł na świetny pomył, żeby zrobić sobie zdjęcie nago pod prysznicem i dolną część wysłać dziewczynie, a górną mamie. Niestety koperty się zamieszały i dolna część trafiła do matki. Po otwarciu koperty matka przerażona krzyczy:
- Jasiu, jak ty wyglądasz?!Nie ogolony, wory pod oczami i na dodatek papieroch w gębie!
211
Dowcip #11459. Jasio jedzie do wojska, na co mama w kategorii: „Dowcipy o wojsku”.
Oficer mówi do swoich podopiecznych:
- Koniec tego czołgania i strzelania teraz popracujemy nad mięśniami nóg. Zaczniemy od rowerka! No, bardzo ładnie Nowak, o to chodzi, o Grabowski znakomicie. Kowalski! Czemu nie ćwiczysz?!
- Bo teraz zjeżdżam z górki.
- Koniec tego czołgania i strzelania teraz popracujemy nad mięśniami nóg. Zaczniemy od rowerka! No, bardzo ładnie Nowak, o to chodzi, o Grabowski znakomicie. Kowalski! Czemu nie ćwiczysz?!
- Bo teraz zjeżdżam z górki.
011
Dowcip #4881. Oficer mówi do swoich podopiecznych w kategorii: „Żarty o wojsku”.
Żołnierz pisze z koszar list do ojca, że dostał syfilisu. Ojciec odpisuje mu:
- Ja się tam synu nie znam na tych waszych wojskowych odznaczeniach, ale noś to z honorem.
- Ja się tam synu nie znam na tych waszych wojskowych odznaczeniach, ale noś to z honorem.
15
Dowcip #6255. Żołnierz pisze z koszar list do ojca, że dostał syfilisu. w kategorii: „Kawały o wojsku”.
Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do żołnierzy:
- Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
Z szeregu występuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.
- Ci, co znają się na muzyce - wystąp!
Z szeregu występuje czterech.
- Pójdziecie do kapitana. Trzeba mu wnieść pianino na ósme piętro.
322
Dowcip #6789. Podczas zbiórki kompanii kapral mówi do żołnierzy w kategorii: „Śmieszne żarty o wojsku”.
Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. Kapral daje komendę:
- Prawa nogę do góry podnieść!
Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę. Kapral patrzy się wzdłuż szeregu i krzyczy:
- Co za dureń podniósł obie nogi?!
- Prawa nogę do góry podnieść!
Kowalskiemu się pomyliło i podniósł do góry lewą nogę. Kapral patrzy się wzdłuż szeregu i krzyczy:
- Co za dureń podniósł obie nogi?!
317
Dowcip #6791. Odbywa się musztra. Żołnierze stoją w szeregu. w kategorii: „Humor o wojsku”.
Pamiętnik partyzanta:
Poniedziałek:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Wtorek:
Niemcy gonili nas po lesie.
Środa:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Czwartek:
Niemcy gonili nas po lesie.
Piątek:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Sobota:
Niemcy gonili nas po lesie.
Niedziela:
Gajowy wypieprzył wszystkich z lasu.
Poniedziałek:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Wtorek:
Niemcy gonili nas po lesie.
Środa:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Czwartek:
Niemcy gonili nas po lesie.
Piątek:
Goniliśmy Niemców po lesie.
Sobota:
Niemcy gonili nas po lesie.
Niedziela:
Gajowy wypieprzył wszystkich z lasu.
319
Dowcip #1590. Pamiętnik partyzanta w kategorii: „Śmieszne żarty o wojsku”.
Generał wchodzi na teren wojska i mówi:
- Słuchajcie żołnierze za pół godziny przyjeżdża Matka Boska.
Wszyscy bardzo się zdziwili i zaczęli szybko sprzątać. Gdy upłynął zapowiadany czas wpada generał i mówi:
- Bosek matka przyjechała!
- Słuchajcie żołnierze za pół godziny przyjeżdża Matka Boska.
Wszyscy bardzo się zdziwili i zaczęli szybko sprzątać. Gdy upłynął zapowiadany czas wpada generał i mówi:
- Bosek matka przyjechała!
318