Dowcipy o wakacjach
Co ile chemicy mają wakacje?
- CO2.
- CO2.
210
Dowcip #26372. Co ile chemicy mają wakacje? w kategorii: „Śmieszny humor o wakacjach”.
Babcia narzeka na samopoczucie.
- Na pewno od jutra będzie padać, bo mnie rwie w kolanie.
- Babciu ... - prosi wnuczek - jeszcze dziś idź do lekarza! Od jutra musi być ładna pogoda, przecież wyjeżdżam na wakacje!
- Na pewno od jutra będzie padać, bo mnie rwie w kolanie.
- Babciu ... - prosi wnuczek - jeszcze dziś idź do lekarza! Od jutra musi być ładna pogoda, przecież wyjeżdżam na wakacje!
210
Dowcip #14287. Babcia narzeka na samopoczucie. w kategorii: „Śmieszny humor o wakacjach”.
W banku blondynka prosi o udzielenie kredytu na wakacje za granicą .
- Czy ma Pani coś w zastaw? - pyta bankier.
- Tak, nowe Porshe - mówi blondynka.
Po sprawdzeniu dokumentów bank udzielił 20 tys.zł kredytu. Po dwóch tygodniach blondynka oddaje dług w banku, plus odsetki 500 zł. Oczywiście zadowolony i uśmiechnięty bankier przedstawia propozycję uruchomienia stałego kredytu, na co blondynka mówi:
- Ależ proszę Pana, ja mam pieniądze własne i nie potrzebuję żadnego kredytu .
Zdumiony jegomość zadaje pytanie:
- To po co Pani brała 20 tys.kredytu na wczasy?
Na to blondynka:
- A gdzie ja miałam na okres dwóch tygodni znaleźć w Warszawie kretyna, który by za pięć stów pilnował Porshe?
- Czy ma Pani coś w zastaw? - pyta bankier.
- Tak, nowe Porshe - mówi blondynka.
Po sprawdzeniu dokumentów bank udzielił 20 tys.zł kredytu. Po dwóch tygodniach blondynka oddaje dług w banku, plus odsetki 500 zł. Oczywiście zadowolony i uśmiechnięty bankier przedstawia propozycję uruchomienia stałego kredytu, na co blondynka mówi:
- Ależ proszę Pana, ja mam pieniądze własne i nie potrzebuję żadnego kredytu .
Zdumiony jegomość zadaje pytanie:
- To po co Pani brała 20 tys.kredytu na wczasy?
Na to blondynka:
- A gdzie ja miałam na okres dwóch tygodni znaleźć w Warszawie kretyna, który by za pięć stów pilnował Porshe?
35
Dowcip #10831. W banku blondynka prosi o udzielenie kredytu na wakacje za granicą . w kategorii: „Śmieszne żarty o wakacjach”.
Jaś przyjechał na wakacje do dziadka.
- Wnusiu, powiedz mi całkiem szczerze, czy lubisz chodzić do szkoły? - pyta go dziadek.
- Tak dziadziusiu, bardzo lubię. Naprawdę! I lubię też wracać ze szkoły. Tylko jakoś nie lubię tego czasu między pójściem, a przyjściem ze szkoły.
- Wnusiu, powiedz mi całkiem szczerze, czy lubisz chodzić do szkoły? - pyta go dziadek.
- Tak dziadziusiu, bardzo lubię. Naprawdę! I lubię też wracać ze szkoły. Tylko jakoś nie lubię tego czasu między pójściem, a przyjściem ze szkoły.
27
Dowcip #11431. Jaś przyjechał na wakacje do dziadka. w kategorii: „Kawały o wakacjach”.
- W czasie wakacji jadę poszaleć do Paryża.
- Świntuch!
- Dlaczego, przecież jadę z żoną?!
- Świntuch i idiota!
- Świntuch!
- Dlaczego, przecież jadę z żoną?!
- Świntuch i idiota!
46
Dowcip #11982. - W czasie wakacji jadę poszaleć do Paryża. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wakacjach”.
Policjant pojechał na wakacje do Zakopanego.
- No i jak, ładnie tam? - pytają go koledzy.
- Trudno powiedzieć, góry wszystko zasłaniają.
- No i jak, ładnie tam? - pytają go koledzy.
- Trudno powiedzieć, góry wszystko zasłaniają.
27
Dowcip #12251. Policjant pojechał na wakacje do Zakopanego. w kategorii: „Kawały o wakacjach”.
Mama wita Jasia wracającego z wakacji i pyta.
- Synku, dlaczego przysłałeś nam pustą pocztówkę?
- Bo tam było tak pięknie, że aż nie do opisania!
- Synku, dlaczego przysłałeś nam pustą pocztówkę?
- Bo tam było tak pięknie, że aż nie do opisania!
08
Dowcip #12651. Mama wita Jasia wracającego z wakacji i pyta. w kategorii: „Śmieszne żarty o wakacjach”.
Rodzina kowalskich jedzie na wakacje.
- Stop! - krzyczy nagle pani Kowalska.
- Zapomniałam wyłączyć żelazko! Musimy wracać, inaczej spali się nam dom!
- Spokojnie, kochanie - mówi jej mąż - Nie będzie pożaru. Właśnie przypomniałem sobie, że nie zakręciłem kranu w łazience!
- Stop! - krzyczy nagle pani Kowalska.
- Zapomniałam wyłączyć żelazko! Musimy wracać, inaczej spali się nam dom!
- Spokojnie, kochanie - mówi jej mąż - Nie będzie pożaru. Właśnie przypomniałem sobie, że nie zakręciłem kranu w łazience!
04
Dowcip #12786. Rodzina kowalskich jedzie na wakacje. w kategorii: „Dowcipy o wakacjach”.
Spotykają się dwie pchły.
- Pięknie wyglądasz, wesoła, wypoczęta.
- Właśnie wróciłam z wczasów.
- A gdzie byłaś?
- Na Krecie.
- Pięknie wyglądasz, wesoła, wypoczęta.
- Właśnie wróciłam z wczasów.
- A gdzie byłaś?
- Na Krecie.
415
Dowcip #9593. Spotykają się dwie pchły. w kategorii: „Żarty o wakacjach”.
Spotyka się dwóch kumpli na mega kacu.
- Co tam słychać po weekendzie?
- A nic, wiesz stara bida, chyba czas samochód zmienić, mam już tą BMKe ponad rok, czas wymienić trupa na coś nowszego.
- W sumie to racja, mój mercedes też już stary, prawie dwa lata go mam. Ty stary, a jak tam dupeczki?
- Lipa, cały czas dmucham te same, już mi się znudziło, chyba czas na jakieś wakacje wyjechać, może Seszele, albo do Brazylii na karnawał się wybiorę, jakiś egzotyczny towarek przelecieć.
- Nic nie mów, byłem w Grecji w zeszłym miesiącu, strasznie gorąco było, nic tylko się upić i leżeć cały dzień.
- A co nowego w sprawie Twojego basenu, mówiłeś, że ma być jakiś wielki, kryty ze zjeżdżalnią i sauną, robisz już coś?
- Chciałem, ale byli jacyś ludzie, zbadali grunt i powiedzieli, że na plebani nie da rady bo teren podmokły.
- Co tam słychać po weekendzie?
- A nic, wiesz stara bida, chyba czas samochód zmienić, mam już tą BMKe ponad rok, czas wymienić trupa na coś nowszego.
- W sumie to racja, mój mercedes też już stary, prawie dwa lata go mam. Ty stary, a jak tam dupeczki?
- Lipa, cały czas dmucham te same, już mi się znudziło, chyba czas na jakieś wakacje wyjechać, może Seszele, albo do Brazylii na karnawał się wybiorę, jakiś egzotyczny towarek przelecieć.
- Nic nie mów, byłem w Grecji w zeszłym miesiącu, strasznie gorąco było, nic tylko się upić i leżeć cały dzień.
- A co nowego w sprawie Twojego basenu, mówiłeś, że ma być jakiś wielki, kryty ze zjeżdżalnią i sauną, robisz już coś?
- Chciałem, ale byli jacyś ludzie, zbadali grunt i powiedzieli, że na plebani nie da rady bo teren podmokły.
47