
Dowcipy o wakacjach
W samolocie spotykają się dwie blondynki.
- Właśnie wracam ze wspaniałych wakacji - mówi jedna.
- Tak? A co ciekawego widziałaś? - pyta druga.
- Nie wiem jeszcze. Nie zdążyłam jeszcze wywołać zdjęć.
- Właśnie wracam ze wspaniałych wakacji - mówi jedna.
- Tak? A co ciekawego widziałaś? - pyta druga.
- Nie wiem jeszcze. Nie zdążyłam jeszcze wywołać zdjęć.
1524
Dowcip #33837. W samolocie spotykają się dwie blondynki. w kategorii: „Śmieszny humor o wakacjach”.
W góralskiej chacie:
- Gazdo, widzę, że warunki gorsze, niż obiecywaliście przez telefon... No trudno, dla nas najważniejsze, żeby była cisza, spokój i żadnych dzieci!
- O, to, to, panocku...
Wczesnym rankiem gości budzą dzikie krzyki i tupot małych góralków.
- Gazdo, przecież miało nie być żadnych dzieci!
- Nie, to nie dzieci, panocku. To diabły wcielone!
- Gazdo, widzę, że warunki gorsze, niż obiecywaliście przez telefon... No trudno, dla nas najważniejsze, żeby była cisza, spokój i żadnych dzieci!
- O, to, to, panocku...
Wczesnym rankiem gości budzą dzikie krzyki i tupot małych góralków.
- Gazdo, przecież miało nie być żadnych dzieci!
- Nie, to nie dzieci, panocku. To diabły wcielone!
920
Dowcip #33831. W góralskiej chacie w kategorii: „Kawały o wakacjach”.
- Czy byłeś już kiedyś we Włoszech?
- Byłem.
- A na Słowacji?
- Również.
- A który z tych krajów jest piękniejszy?
- Trudno mi powiedzieć, wszędzie byłem z żoną.
- Byłem.
- A na Słowacji?
- Również.
- A który z tych krajów jest piękniejszy?
- Trudno mi powiedzieć, wszędzie byłem z żoną.
2043
Dowcip #17855. - Czy byłeś już kiedyś we Włoszech? w kategorii: „Śmieszne kawały o wakacjach”.
Żona wróciła z wczasów.
- Czy byłaś mi wierna? - dopytuje się mąż.
- Tak samo jak ty mi.
- No to moja droga - ostatni raz pojechałaś na wczasy!
- Czy byłaś mi wierna? - dopytuje się mąż.
- Tak samo jak ty mi.
- No to moja droga - ostatni raz pojechałaś na wczasy!
826
Dowcip #17250. Żona wróciła z wczasów. w kategorii: „Kawały o wakacjach”.

O co założyły się blondynki przed wakacjami?
- O to kto zrobi więcej lodów niż Algida.
- O to kto zrobi więcej lodów niż Algida.
712
Dowcip #10671. O co założyły się blondynki przed wakacjami? w kategorii: „Śmieszne żarty o wakacjach”.
Pod koniec wakacji spotykają się dwie koleżanki - blondynki.
- Och jak wspaniale schudłaś. Co stosowałaś?
- Przez miesiąc jadłam czysty bulion, używając do tego chińskich pałeczek.
- Och jak wspaniale schudłaś. Co stosowałaś?
- Przez miesiąc jadłam czysty bulion, używając do tego chińskich pałeczek.
1938
Dowcip #10794. Pod koniec wakacji spotykają się dwie koleżanki - blondynki. w kategorii: „Humor o wakacjach”.

Dwóch żonatych mężczyzn opowiada o tym, jak to ich połowice są naiwne. Pierwszy:
- Moja żona chodzi na lekcje jazdy. To trwa i trwa, ale ona nie daje za wygraną. A jest tak naiwna, że myśli, że gdy zrobi prawo jazdy, ja dam jej samochód do prowadzenia.
Drugi:
- To jeszcze nic. Oto moja żona jedzie sama na wakacje. Pakuje się. Ja widzę, że wkłada do walizki kilkanaście prezerwatyw. To przecież szczyt naiwności! Ona myśli, że ja będę do niej dojeżdżał.
- Moja żona chodzi na lekcje jazdy. To trwa i trwa, ale ona nie daje za wygraną. A jest tak naiwna, że myśli, że gdy zrobi prawo jazdy, ja dam jej samochód do prowadzenia.
Drugi:
- To jeszcze nic. Oto moja żona jedzie sama na wakacje. Pakuje się. Ja widzę, że wkłada do walizki kilkanaście prezerwatyw. To przecież szczyt naiwności! Ona myśli, że ja będę do niej dojeżdżał.
636
Dowcip #29290. Dwóch żonatych mężczyzn opowiada o tym, jak to ich połowice są naiwne. w kategorii: „Humor o wakacjach”.
Jasiu po wakacjach przychodzi do szkoły. Pani się pyta:
- No, Jasiu.
- Nie Jasiu, tylko John!
- Wiec dobrze, John, gdzie spędziłeś wakacje?
- W Ameryce!
- O, ładnie, a co ty tam robiłeś?
- Ano, leżałem na werandzie, szedłem na śniadanie, znowu leżałem na werandzie, szedłem na obiad ...
- Ale to chyba było nudno?
- Ależ skąd!
- No dobrze... A może ty, Małgosiu, powiesz nam gdzie.
- Ja nie jestem Małgosia, tylko Veranda!
- No, Jasiu.
- Nie Jasiu, tylko John!
- Wiec dobrze, John, gdzie spędziłeś wakacje?
- W Ameryce!
- O, ładnie, a co ty tam robiłeś?
- Ano, leżałem na werandzie, szedłem na śniadanie, znowu leżałem na werandzie, szedłem na obiad ...
- Ale to chyba było nudno?
- Ależ skąd!
- No dobrze... A może ty, Małgosiu, powiesz nam gdzie.
- Ja nie jestem Małgosia, tylko Veranda!
622
Dowcip #12674. Jasiu po wakacjach przychodzi do szkoły. w kategorii: „Śmieszny humor o wakacjach”.

Żona wraca wstrząśnięta z Wenecji i mówi:
- To straszne, w mieście powódź, a oni tam śpiewają!
- To straszne, w mieście powódź, a oni tam śpiewają!
1827
Dowcip #22346. Żona wraca wstrząśnięta z Wenecji i mówi w kategorii: „Humor o wakacjach”.
Rozmawia dwóch kolegów:
- Co robiłeś na wakacje w tym roku?
- Byłem z żoną dziećmi i teściową nad morzem!
- A po co teściową brałeś?
- Żeby się do piachu przyzwyczajała!
- Co robiłeś na wakacje w tym roku?
- Byłem z żoną dziećmi i teściową nad morzem!
- A po co teściową brałeś?
- Żeby się do piachu przyzwyczajała!
1825
Dowcip #18057. Rozmawia dwóch kolegów w kategorii: „Śmieszne dowcipy o wakacjach”.
