Tryb ciemnyLogowanieRejestracja
Dowcip.NET
KategorieLosujDodaj

Dowcipy o uczniach


Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Światowej. Pani pyta dzieci czy ktoś z ich rodziny żył w tym okresie. Zgłasza się Małgosia:
- Moja babcia była łączniczką!
- O, dobrze Małgosiu, piątka. Ktoś jeszcze? - odpowiada pani.
Zgłasza się Stasiu.
- Mój dziadek służył w SS!
- Ooo, nie wolno tak mówić Stasiu. Jedynka! Ktoś jeszcze?
Zgłasza się Jasio.
- Ja! Mój dziadek służył w AK.
- Brawo Jasiu, wspaniały dziadek. Piątka.
Potem dzieci rozmawiają na przerwie.
- Twój dziadek naprawdę służył w SS? - Jasio
- Pewnie, Szare Szeregi. A Twój w AK?
- Tak, Auschwitz Kommando.
317

Dowcip #27573. Lekcja historii, rozmowy na temat II Wojny Światowej. w kategorii: „Humor o uczniach”.

Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. Historyjki mieli opowiedzieć dzieciom ich rodzice. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają. Pierwsza jest Małgosia:
- Moja mamusia i tatuś hodują kury na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość zdechła.
- Dobrze Małgosiu, a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną,tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku, a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura, tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie opowiada Jasio:
- Ojciec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, sten’a, sto nabojów, nóż i butelkę szkockiej whisky. Pięćdziesiąt metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky na raz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z dwadzieścia metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawaj! Pandemonium! Dziadek Staszek pruje ze sten’a! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z osiemdziesięciu ubił i jak skończyły mu się pestki, wyjął nóż i kosi Niemców jak Boryna zboże. Na trzydziestym klinga poszła, pozostałych dziadek zarąbał z buta i uciekł.
W klasie konsternacja. Pani ostrożnie pyta się:
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki z tego morał?
- Też się taty pytałem, a on na to: ”Nie wkurzaj dziadka Staszka jak se popije”.
119

Dowcip #24074. Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. w kategorii: „Humor o uczniach”.

Dzieci z amerykańskiej szkoły jadą na wycieczkę. Nauczyciel poucza dzieciaki, żeby w czasie wycieczki odnosiły się do siebie poprawnie.
- Nie chcę słyszeć żadnych rasistowskich dowcipów. Wszyscy są równi bez względu na kolor skóry. Dlatego umówimy się, że wszyscy są niebiescy. A teraz, proszę, wsiadamy do autobusu. Jasnoniebiescy, proszę, do przodu, a ciemnoniebiescy do tyłu.
25

Dowcip #23891. Dzieci z amerykańskiej szkoły jadą na wycieczkę. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o uczniach”.

W ZOO przed klatką z małpami zatrzymuje się szkolna wycieczka. W pewnym momencie para małp zaczyna się kochać. Nauczycielka nie może odciągnąć dzieci od klatki więc idzie po dozorcę i mówi:
- Niech pan coś zrobi. Przecież nie wypada żeby dzieci przyglądały się temu. Może da pan małpom herbatnika?
- A pani dla herbatnika przerwałaby w takim momencie?
19

Dowcip #21451. W ZOO przed klatką z małpami zatrzymuje się szkolna wycieczka. w kategorii: „Kawały o uczniach”.

Przychodzi prezydent Kaczyński. Pozwala dzieciom na zadawanie pytań. Zgłasza się mały Michaś.
- Ja mam trzy pytania: Po pierwsze, jak się pan czuje po wygraniu wyborów, które pan sfingował? Po drugie, czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na polską demokrację? Po trzecie, czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce?
Pan prezydent zaczął się namyślać, gdy wtem zadzwonił dzwonek. Po przerwie dzieci wróciły do klasy, usiadły, Piotruś podniósł rękę.
- Ja mam pięć pytań do pana prezydenta: Po pierwsze, jak się pan czuje po wygraniu wyborów,które pan sfingował? Po drugie, czy nie uważa pan, że zakazanie Parady Równości było zamachem na polską demokrację? Po trzecie, czy to prawda, że chce pan przejąć całą władzę w Polsce? Po czwarte, dlaczego dzwonek na przerwę zadzwonił dwadzieścia minut wcześniej? I po piąte, co się stało z małym Michasiem?
513

Dowcip #21487. Przychodzi prezydent Kaczyński. Pozwala dzieciom na zadawanie pytań. w kategorii: „Śmieszne kawały o uczniach”.

- Co trzeba zrobić żeby iść do nieba? - pyta ksiądz dzieci.
Dzieci odpowiadają:
- Trzeba pomagać rodzicom.
- Trzeba być grzecznym.
- Trzeba chodzić do kościoła.
A Jasio z końca sali woła:
- Trzeba umrzeć!
413

Dowcip #23015. - Co trzeba zrobić żeby iść do nieba? - pyta ksiądz dzieci. w kategorii: „Żarty o uczniach”.

Nauczycielka pyta uczniów, kim chcieliby zostać kiedy dorosną.
Pietieńka:
- Będę lekarzem.
Koleńka:
- Będę kosmonautą.
Maszeńka:
- Będę mamą.
Wowa:
- Pomogę Maszeńce stać się mamą.
43

Dowcip #27022. Nauczycielka pyta uczniów, kim chcieliby zostać kiedy dorosną. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o uczniach”.

Co różni dobrego ucznia od złego?
- Złego biją rodzice, a dobrego koledzy.
015

Dowcip #26283. Co różni dobrego ucznia od złego? w kategorii: „Żarty o uczniach”.

Pani pyta dzieci w szkole kim chcą zostać.
- Prawnikiem. - mówi Małgosia.
- Lekarzem. - mówi Zbysio.
- Harleyowcem. - wyrywa się z ostatniej ławki Jasio!
- A co robi taki harleyowiec? - pyta Pani.
- Jak to co? Jeździ na Harleyu, pije piwo i posuwa panienki ...
- Jasiu, ale ty jesteś na to za młody!
- Ale ja jestem młodym Harleyowcem. - odpowiada Jasio.
- A co robi młody harleyowiec?
- Młody harleyowiec jeździ na rowerze, pije oranżadę i wali konia!
922

Dowcip #24077. Pani pyta dzieci w szkole kim chcą zostać. w kategorii: „Śmieszny humor o uczniach”.

- Tatusiu, a nasz nauczyciel polskiego pochwalił mnie dzisiaj!
- Tak? A za co?
- Powiedział, że piszę jak lekarz z co najmniej trzydziestoletnią praktyką.
212

Dowcip #22851. - Tatusiu, a nasz nauczyciel polskiego pochwalił mnie dzisiaj! w kategorii: „Śmieszne kawały o uczniach”.

Śmieszne dowcipy o uczniachHumor o uczniachDowcipy o uczniachŚmieszne żarty o uczniachŻarty o uczniachŚmieszny humor o uczniachŚmieszne kawały o uczniachKawały o uczniach




Przydatne zasoby» Bezpłatne ogłoszenia sprzedaży nieruchomości» Ogłoszenia motoryzacyjne» Opiekunowie seniora» Stopniowanie przysłówków» Słownik do krzyżówek» Tłumacz alfabetu Morse'a» Następna zmiana czasu» Słownik antonimów» Internetowy słownik rymów do imion» Słownik odmiany wyrazów» Słownik synonimów» Wyliczanki odliczanki» Zagadki edukacyjne dla dzieci z odpowiedziami
 » Regulamin» Kontakt

najlepsze dowcipynajlepsze kawałynajlepsze żartynajlepszy humor Dowcip.NET © LocaHost