Dowcipy o uczniach
Przed klasówką nauczycielka mówi do uczniów:
- Mam nadzieję, że dzisiaj nikogo nie przyłapie na ściąganiu!
- My również, proszę pani.
- Mam nadzieję, że dzisiaj nikogo nie przyłapie na ściąganiu!
- My również, proszę pani.
16
Dowcip #22270. Przed klasówką nauczycielka mówi do uczniów w kategorii: „Kawały o uczniach”.
Na lekcji chemii nauczycielka mówi do ucznia, który pije wodę:
- Gdybym była twoją wychowawczynią, to bym ci tę wodę zatruła.
- Gdyby pani była moją wychowawczynią, to bym tę wodę wypił!
- Gdybym była twoją wychowawczynią, to bym ci tę wodę zatruła.
- Gdyby pani była moją wychowawczynią, to bym tę wodę wypił!
42
Dowcip #22132. Na lekcji chemii nauczycielka mówi do ucznia, który pije wodę w kategorii: „Śmieszne dowcipy o uczniach”.
Ze szkolnego dzienniczka:
”Wyrwany do odpowiedzi mówi, że nie będzie zeznawał bez adwokata”.
”Wyrwany do odpowiedzi mówi, że nie będzie zeznawał bez adwokata”.
17
Dowcip #22088. Ze szkolnego dzienniczka w kategorii: „Dowcipy o uczniach”.
Rozmowa w pokoju nauczycielskim:
- Wiesz Karol, w tym roku dostałem wychowawstwo w Trzeciej b, bardzo się cieszę.
- Dlaczego? Przecież to nie jest dobra klasa.
- I co z tego? Dwóch ojców dzieci to mechanicy samochodowi, jest też dentysta, hydraulik, malarz pokojowy i elektryk.
- Wiesz Karol, w tym roku dostałem wychowawstwo w Trzeciej b, bardzo się cieszę.
- Dlaczego? Przecież to nie jest dobra klasa.
- I co z tego? Dwóch ojców dzieci to mechanicy samochodowi, jest też dentysta, hydraulik, malarz pokojowy i elektryk.
15
Dowcip #21995. Rozmowa w pokoju nauczycielskim w kategorii: „Kawały o uczniach”.
Na lekcji historii pani wezwała do odpowiedzi Jasia. Na pierwsze pytanie:
- W którym roku rozpoczęła się wojna światowa?
- W 1939.
Drugie pytanie:
- Kto wywołał wojnę światową?
- Adolf Hitler. - odpowiada zdecydowanie Jaś.
Trzecie pytanie:
- Ilu ludzi wtedy zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Jaś siada i ma piątkę. Na drugi dzień Bartek pyta się Jasia:
- Z czego cię wczoraj zapytała z histy?
- Na pierwsze pytanie odpowiedz 1993, na drugie Adolf Hitler, a na trzecie, że naukowcy tego nie stwierdzili.
Na historii pani wezwała Bartka do siebie.
Pyta się:
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939. - odpowiada pewny siebie Bartek.
- Kto jest twoim ojcem? - pyta pani.
- Adolf Hitler - mówi zadowolony Bartek.
Pani cała rozzłoszczona krzyczy na Bartka.
- Bartek czy ty masz mózg?
- Naukowcy tego nie stwierdzili. - odpowiada Bartek.
- W którym roku rozpoczęła się wojna światowa?
- W 1939.
Drugie pytanie:
- Kto wywołał wojnę światową?
- Adolf Hitler. - odpowiada zdecydowanie Jaś.
Trzecie pytanie:
- Ilu ludzi wtedy zginęło?
- Naukowcy tego nie stwierdzili.
Jaś siada i ma piątkę. Na drugi dzień Bartek pyta się Jasia:
- Z czego cię wczoraj zapytała z histy?
- Na pierwsze pytanie odpowiedz 1993, na drugie Adolf Hitler, a na trzecie, że naukowcy tego nie stwierdzili.
Na historii pani wezwała Bartka do siebie.
Pyta się:
- W którym roku się urodziłeś?
- W 1939. - odpowiada pewny siebie Bartek.
- Kto jest twoim ojcem? - pyta pani.
- Adolf Hitler - mówi zadowolony Bartek.
Pani cała rozzłoszczona krzyczy na Bartka.
- Bartek czy ty masz mózg?
- Naukowcy tego nie stwierdzili. - odpowiada Bartek.
014
Dowcip #22014. Na lekcji historii pani wezwała do odpowiedzi Jasia. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o uczniach”.
Jeden z wpisów do dzienniczka:
”Radek oblewa polonistkę z pistoletu na wodę i ogłasza, że jest władcą mórz!”
”Radek oblewa polonistkę z pistoletu na wodę i ogłasza, że jest władcą mórz!”
31
Dowcip #21886. Jeden z wpisów do dzienniczka w kategorii: „Śmieszny humor o uczniach”.
Ze szkolnego dzienniczka:
”W czasie wyścigu międzyszkolnego umyślnie biegł wolno by, jak twierdzi, zyskać na czasie”.
”W czasie wyścigu międzyszkolnego umyślnie biegł wolno by, jak twierdzi, zyskać na czasie”.
16
Dowcip #21727. Ze szkolnego dzienniczka w kategorii: „Humor o uczniach”.
Ze szkolnego dzienniczka:
- Po napisaniu kartkówki nie oddał jej twierdząc, że zostawił ją w domu.
- Po napisaniu kartkówki nie oddał jej twierdząc, że zostawił ją w domu.
05
Dowcip #21589. Ze szkolnego dzienniczka w kategorii: „Śmieszny humor o uczniach”.
Ze szkolnego dzienniczka:
- Wyrzucił koledze teczkę za okno i powiedział, że ”jak kocha to wróci”.
- Wyrzucił koledze teczkę za okno i powiedział, że ”jak kocha to wróci”.
15
Dowcip #21343. Ze szkolnego dzienniczka w kategorii: „Śmieszne dowcipy o uczniach”.
W szkole nauczyciel pyta:
- Co to jest rarytas?
- Rarytas to jest pomarańcza. - powiedziała Kasia.
- No i co jeszcze? - zapytał klasy nauczyciel.
Karol podnosi rękę i mówi:
- Rarytas to jest czekolada.
- Dobrze! Czy coś jeszcze? - pyta nauczyciel.
Jasiu podnosi rękę i mówi:
- Rarytas proszę pana, to jest dupa szesnastolatki.
Nauczyciel oburzony wyrzucił go z lekcji i kazał mu przyjść na drugi dzień z ojcem. Na drugi dzień Jasio wszedł do klasy i bardzo szybko pobiegł do ostatniej ławki, i usiadł bez słowa. Podszedł do niego nauczyciel i zapytał:
- Czemu tak od razu uciekłeś do ostatniej ławki i gdzie masz ojca?!
- Tata nie przyjdzie. Powiedział mi, że jeżeli dla pana dupa szesnastolatki nie jest rarytasem, to jest pan pedałem i kazał mi się trzymać od pana z daleka.
- Co to jest rarytas?
- Rarytas to jest pomarańcza. - powiedziała Kasia.
- No i co jeszcze? - zapytał klasy nauczyciel.
Karol podnosi rękę i mówi:
- Rarytas to jest czekolada.
- Dobrze! Czy coś jeszcze? - pyta nauczyciel.
Jasiu podnosi rękę i mówi:
- Rarytas proszę pana, to jest dupa szesnastolatki.
Nauczyciel oburzony wyrzucił go z lekcji i kazał mu przyjść na drugi dzień z ojcem. Na drugi dzień Jasio wszedł do klasy i bardzo szybko pobiegł do ostatniej ławki, i usiadł bez słowa. Podszedł do niego nauczyciel i zapytał:
- Czemu tak od razu uciekłeś do ostatniej ławki i gdzie masz ojca?!
- Tata nie przyjdzie. Powiedział mi, że jeżeli dla pana dupa szesnastolatki nie jest rarytasem, to jest pan pedałem i kazał mi się trzymać od pana z daleka.
219