Dowcipy o treści wulgarnej
Siedzi babcia na ławce, na której jest napisane ”świeżo malowane”. Podchodzi mężczyzna i mówi:
- Proszę pani, niech pani zejdzie, tu jest świeżo malowane.
A ona mu na to:
- Proszę pana ja i tak w to nie wierze. Wczoraj pisało ”ch*j ci w dupę”, a ja siedziałam kilka godzin i nic ...
- Proszę pani, niech pani zejdzie, tu jest świeżo malowane.
A ona mu na to:
- Proszę pana ja i tak w to nie wierze. Wczoraj pisało ”ch*j ci w dupę”, a ja siedziałam kilka godzin i nic ...
215
Dowcip #4845. Siedzi babcia na ławce, na której jest napisane ”świeżo malowane”. w kategorii: „Dowcipy o treści wulgarnej”.
Zając chwali się, że ma najlepszy sklep w lesie. Niedźwiedź nie wierzy więc, żeby sprawdzić, idzie do zająca i mówi:
- Proszę dwa kilogramy ni ch*ja.
- Chodź do piwnicy.
Zając zgasza światło i pyta niedźwiedzia:
- Widzisz coś?
- Ni ch*ja.
- To bierz dwa kg i spieprzaj!
- Proszę dwa kilogramy ni ch*ja.
- Chodź do piwnicy.
Zając zgasza światło i pyta niedźwiedzia:
- Widzisz coś?
- Ni ch*ja.
- To bierz dwa kg i spieprzaj!
721
Dowcip #2269. Zając chwali się, że ma najlepszy sklep w lesie. w kategorii: „Śmieszne kawały o treści wulgarnej”.
Zorganizowano zawody w pływaniu. Zadanie polegało na przepłynięciu długości basenu pełnego głodnych piranii! Nagroda: sto tysięcy dolarów, luksusowe auto i najlepsza w mieście prostytutki dożywotnio. Widzów, jak to przystało na imprezę tej miary, po brzegi. Chętnych do podjęcia wyzwania niestety nie ma.
Nagle... Bach! Jeden wskakuje do wody, płynie w popłochu, płynie, piranie obgryzają mu ciało, ale on płynie. Na wpół obgryziony wyskakuje po przepłynięciu długości basenu, dookoła owacje, gwar, a on krzyczy na cale gardło:
- Gdzie ta kur*wa!?
Organizatorzy:
- Tak, tak, będzie, ale spokojnie, wygrał Pan przecież sto tysięcy dolarów, auto ...
Facet:
- Gdzie ta kur*wa?
Organizatorzy miedzy sobą:
- Jakiś napalony?! Zorganizujcie szybko blondynę!
Przyprowadzają mu extra laskę - najlepszą w mieście - tą co stanowi wygraną.
Facet:
- Ku*wa! Nie ta!
- Jak nie ta?
- Gdzie ta ku*wa?! Ta co mnie do wody wepchnęła!
Nagle... Bach! Jeden wskakuje do wody, płynie w popłochu, płynie, piranie obgryzają mu ciało, ale on płynie. Na wpół obgryziony wyskakuje po przepłynięciu długości basenu, dookoła owacje, gwar, a on krzyczy na cale gardło:
- Gdzie ta kur*wa!?
Organizatorzy:
- Tak, tak, będzie, ale spokojnie, wygrał Pan przecież sto tysięcy dolarów, auto ...
Facet:
- Gdzie ta kur*wa?
Organizatorzy miedzy sobą:
- Jakiś napalony?! Zorganizujcie szybko blondynę!
Przyprowadzają mu extra laskę - najlepszą w mieście - tą co stanowi wygraną.
Facet:
- Ku*wa! Nie ta!
- Jak nie ta?
- Gdzie ta ku*wa?! Ta co mnie do wody wepchnęła!
216
Dowcip #2315. Zorganizowano zawody w pływaniu. w kategorii: „Kawały o treści wulgarnej”.
Trzech pedałów kłóci się, który ze sportów jest najlepszy. Pierwszy mówi, że pływanie, gdyż można wszystko widzieć. Drugi zaś twierdzi, iż zapasy, gdyż można macać. A trzeci odpowiada, że piłka nożna.
Koledzy pytają:
- Dlaczego?
Ten odpowiada:
- Biegnę na bramkę przeciwnika, nie trafiam, a trzydzieści tysięcy kibiców krzyczy: ”ch*j Ci w dupę, ch*j Ci w dupę!”. A ja leżę i marzę ...
Koledzy pytają:
- Dlaczego?
Ten odpowiada:
- Biegnę na bramkę przeciwnika, nie trafiam, a trzydzieści tysięcy kibiców krzyczy: ”ch*j Ci w dupę, ch*j Ci w dupę!”. A ja leżę i marzę ...
117
Dowcip #2316. Trzech pedałów kłóci się, który ze sportów jest najlepszy. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o treści wulgarnej”.
- Wiesz, że Arabowie znaleźli Bin Ladena.
- A jak?
- Posypali góry viagrą, a ch*j sam wylazł.
- A jak?
- Posypali góry viagrą, a ch*j sam wylazł.
310
Dowcip #30382. - Wiesz, że Arabowie znaleźli Bin Ladena. w kategorii: „Humor o treści wulgarnej”.
Przychodzi facet do lekarza.
- Panie doktorze, strasznie bolą mnie bimbole.
- Niech się pan rozbierze, obejrzymy. Hmmm ... Nie wiem co to może być, trzeba będzie zrobić badania krwi i moczu. Ma pan tu skierowanie do laboratorium, przyjdzie pan pojutrze z wynikami badania.
Facet poszedł do tego laboratorium, zrobił badania odebrał wyniki. Następnego dnia siedzi z kumplem w barze i opowiada mu jak go te bimbole bolą i, że jutro idzie do lekarza z wynikami. Kumpel, jako że kiedyś trochę się interesował medycyną mówi:
- Słuchaj, ja się na tym trochę znam, pokaż mi te wyniki z laboratorium, ja już dzisiaj powiem co ci jest.
Obejrzał uważnie te karteluszki z laboratorium.
- Uuu, stary ... Zobacz co ci tu napisali!
- AB - znaczy ”Amputować Bimbole”... Ale to jeszcze nie koniec złych wieści, patrz tu dalej jest napisane Rh - czyli - Razem z ch*em.
- Panie doktorze, strasznie bolą mnie bimbole.
- Niech się pan rozbierze, obejrzymy. Hmmm ... Nie wiem co to może być, trzeba będzie zrobić badania krwi i moczu. Ma pan tu skierowanie do laboratorium, przyjdzie pan pojutrze z wynikami badania.
Facet poszedł do tego laboratorium, zrobił badania odebrał wyniki. Następnego dnia siedzi z kumplem w barze i opowiada mu jak go te bimbole bolą i, że jutro idzie do lekarza z wynikami. Kumpel, jako że kiedyś trochę się interesował medycyną mówi:
- Słuchaj, ja się na tym trochę znam, pokaż mi te wyniki z laboratorium, ja już dzisiaj powiem co ci jest.
Obejrzał uważnie te karteluszki z laboratorium.
- Uuu, stary ... Zobacz co ci tu napisali!
- AB - znaczy ”Amputować Bimbole”... Ale to jeszcze nie koniec złych wieści, patrz tu dalej jest napisane Rh - czyli - Razem z ch*em.
514
Dowcip #24148. Przychodzi facet do lekarza. w kategorii: „Kawały o treści wulgarnej”.
Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej dziewczynie co tam widział.
- Wiesz Zocha, idę ku*wa,patrzę ku*wa, a tu wielki, wyjei*sty plac ku*wa! Patrzę na lewo och*jeć można! Patrzę przed siebie: O żesz ku*wa! Patrzę na prawo: ja Cię pie*dolę ...
Zocha zaczyna płakać. Dresiarz pyta:
- Zocha, co Ci się stało?
- Boże, jak tam musi być pięknie ...
- Wiesz Zocha, idę ku*wa,patrzę ku*wa, a tu wielki, wyjei*sty plac ku*wa! Patrzę na lewo och*jeć można! Patrzę przed siebie: O żesz ku*wa! Patrzę na prawo: ja Cię pie*dolę ...
Zocha zaczyna płakać. Dresiarz pyta:
- Zocha, co Ci się stało?
- Boże, jak tam musi być pięknie ...
08
Dowcip #16266. Wraca dresiarz z Paryża i opowiada swojej dziewczynie co tam widział. w kategorii: „Dowcipy o treści wulgarnej”.
Pani pyta dzieci w szkole.
- Powiedzcie jakieś słowo na ”k”
Grześ podnosi rękę:
- Kapusta.
Małgosia podnosi rękę:
- Kotlet.
Jasiu podnosi rękę.
Jasiu mówi:
- Kamień.
Nauczycielka się cieszy, że nie przeklął.
A Jasiu mówi:
- Ale ku*wa taki wielki.
- Powiedzcie jakieś słowo na ”k”
Grześ podnosi rękę:
- Kapusta.
Małgosia podnosi rękę:
- Kotlet.
Jasiu podnosi rękę.
Jasiu mówi:
- Kamień.
Nauczycielka się cieszy, że nie przeklął.
A Jasiu mówi:
- Ale ku*wa taki wielki.
04
Dowcip #16510. Pani pyta dzieci w szkole. w kategorii: „Śmieszne kawały o treści wulgarnej”.
- Tato, a gdzie żyją jeże?
- A ch*j ich wie!
- Tato, a czemu jeże kłują?
- A ch*j ich wie!
- Tato, a kiedy pojawiły się jeże?
- A ch*j ich wie!
- Zostaw tatę w spokoju. - wtrąciła się mama.
- Nie, niech pyta, skąd ma się szczeniak dowiedzieć wszystkiego o jeżach!
- A ch*j ich wie!
- Tato, a czemu jeże kłują?
- A ch*j ich wie!
- Tato, a kiedy pojawiły się jeże?
- A ch*j ich wie!
- Zostaw tatę w spokoju. - wtrąciła się mama.
- Nie, niech pyta, skąd ma się szczeniak dowiedzieć wszystkiego o jeżach!
16
Dowcip #16958. - Tato, a gdzie żyją jeże? w kategorii: „Dowcipy o treści wulgarnej”.
Złapał Diabeł Polaka, Niemca i Ruskiego.
- Puszczę tego wolno, kto powie taką liczbę, której nie znam.
Niemiec mówi:
- Milion.
- Milion to ja mam wojowników. Do kotła!
Ruski mówi:
- Miliard.
- Miliard to ja mam drzew w lesie. Do kotła!
Polak myśli, myśli, w końcu mówi:
- Od ch*ja.
- A będzie to jak stąd do tamtej góry?
- Jak stąd w pizdu.
- Puszczę tego wolno, kto powie taką liczbę, której nie znam.
Niemiec mówi:
- Milion.
- Milion to ja mam wojowników. Do kotła!
Ruski mówi:
- Miliard.
- Miliard to ja mam drzew w lesie. Do kotła!
Polak myśli, myśli, w końcu mówi:
- Od ch*ja.
- A będzie to jak stąd do tamtej góry?
- Jak stąd w pizdu.
08