Dowcipy o tacie
Pani mówi:
- Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- Teraz z dwoma ptakami.
- Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
- A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
- Jasiu wymień zdanie z ptakiem.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak.
- Teraz z dwoma ptakami.
- Tata przyszedł nawalony jak szpak i wywinął orła.
- A jak wymienisz z pięcioma dostaniesz szóstkę.
- Tata przyszedł do domu nawalony jak szpak, wywinął orła po czym wyleciały mu dwa gile, puścił pawia i poszedł dalej nawalać na sępa.
719
Dowcip #25034. Pani mówi w kategorii: „Śmieszne kawały o ojcu”.
- Tato, dasz mi pieniądze żebym mogła razem z koleżankami pojechać na studniówkę limuzyną?
- Czekaj, sprawdzę w atlasie.
- A co to ma do rzeczy?
- Chcę potwierdzić, że nadal żyjemy w Polsce.
- Czekaj, sprawdzę w atlasie.
- A co to ma do rzeczy?
- Chcę potwierdzić, że nadal żyjemy w Polsce.
26
Dowcip #28356. - Tato w kategorii: „Śmieszne kawały o ojcu”.
Córka pyta:
- Tatusiu, dlaczego w moim dzienniczku podpisujesz moje oceny krzyżykiem?
- Bo nie chcę, żeby nauczyciel pomyślał, że normalny człowiek jest ojcem takiego barana!
- Tatusiu, dlaczego w moim dzienniczku podpisujesz moje oceny krzyżykiem?
- Bo nie chcę, żeby nauczyciel pomyślał, że normalny człowiek jest ojcem takiego barana!
35
Dowcip #22550. Córka pyta w kategorii: „Dowcipy o tacie”.
- Synek?
- Tak tato?
- A ty słyszysz przez ścianę jak my z mamusią seks uprawiamy?
- Nie, no nie tato ... Nie słyszę!
- No widzisz. A jak ty walisz konia to my słyszymy!
- Tak tato?
- A ty słyszysz przez ścianę jak my z mamusią seks uprawiamy?
- Nie, no nie tato ... Nie słyszę!
- No widzisz. A jak ty walisz konia to my słyszymy!
116
Dowcip #24893. - Synek? w kategorii: „Kawały o tacie”.
Budka z lodami. W kolejce stoi ojciec rodziny, żona i dziecko z nieproporcjonalnie dużą głową. Kupują już lody, facet wziął lody truskawkowe, żona jakieś tam czekoladowe, więc facet pyta dziecko:
- A Ty, wielki łeb, jakie chcesz lody?
I uderza go od tyłu w głowę, że aż się dzieciak zachwiał. Wtem starsza pani z kolejki zwraca mu uwagę:
- Dlaczego pan bije tak swoje dziecko?
Gościu odpowiada:
- Widzi pani to luksusowe Volvo, które tu stoi? Chciałem je mieć. Jest moje! A widzi pani te komfortową wille z krytym basenem na tamtym wzgórzu? Chciałem ją mieć i jest moja! Chciałem też mieć kobietę z super ciasną, wąską cipką? I wie pani co? Miałbym ją! Gdyby nie ten wielki łeb!
- A Ty, wielki łeb, jakie chcesz lody?
I uderza go od tyłu w głowę, że aż się dzieciak zachwiał. Wtem starsza pani z kolejki zwraca mu uwagę:
- Dlaczego pan bije tak swoje dziecko?
Gościu odpowiada:
- Widzi pani to luksusowe Volvo, które tu stoi? Chciałem je mieć. Jest moje! A widzi pani te komfortową wille z krytym basenem na tamtym wzgórzu? Chciałem ją mieć i jest moja! Chciałem też mieć kobietę z super ciasną, wąską cipką? I wie pani co? Miałbym ją! Gdyby nie ten wielki łeb!
104
Dowcip #28395. Budka z lodami. w kategorii: „Śmieszne dowcipy o ojcu”.
Ojciec do syna:
- Synu, chciałem Ci powiedzieć, że zostałeś adoptowany.
- Co? Jaja sobie robisz? Serio?
- Serio. Ubieraj się, bo przyjeżdżają po Ciebie za godzinę.
- Synu, chciałem Ci powiedzieć, że zostałeś adoptowany.
- Co? Jaja sobie robisz? Serio?
- Serio. Ubieraj się, bo przyjeżdżają po Ciebie za godzinę.
510
Dowcip #28351. Ojciec do syna w kategorii: „Śmieszne kawały o ojcu”.
Tata pyta Jasia:
- Poprawiłeś jedynkę z matematyki?
- Nie, bo pani miała cały czas dziennik przy sobie.
- Poprawiłeś jedynkę z matematyki?
- Nie, bo pani miała cały czas dziennik przy sobie.
216
Dowcip #26432. Tata pyta Jasia w kategorii: „Śmieszny humor o ojcu”.
Icek pyta ojca:
- Tato, jaka jest różnica między teorią, a praktyką.
Ojciec wola żonę i dwie córki i pyta czy oddadzą się za sto tysięcy.
- Jak najbardziej. - odpowiedziały.
A ojciec na to:
- Widzisz synu teoretycznie jestem bogaty, a praktycznie mam trzy prostytutki w domu.
- Tato, jaka jest różnica między teorią, a praktyką.
Ojciec wola żonę i dwie córki i pyta czy oddadzą się za sto tysięcy.
- Jak najbardziej. - odpowiedziały.
A ojciec na to:
- Widzisz synu teoretycznie jestem bogaty, a praktycznie mam trzy prostytutki w domu.
228
Dowcip #24968. Icek pyta ojca w kategorii: „Śmieszne żarty o ojcu”.
Podczas obiadu:
- Mamo, mamo, jestem tak silny jak tata. Też złamałem widelec!
- Cholera jasna! Następny debil rośnie.
- Mamo, mamo, jestem tak silny jak tata. Też złamałem widelec!
- Cholera jasna! Następny debil rośnie.
022
Dowcip #26399. Podczas obiadu w kategorii: „Kawały o tacie”.
Syn do ojca:
- Tato, opowiedz mi jakiś dowcip.
- Cycki.
- Nie łapię.
- I nigdy nie złapiesz.
- Tato, opowiedz mi jakiś dowcip.
- Cycki.
- Nie łapię.
- I nigdy nie złapiesz.
29