Dowcipy o tacie
Poszedł ojciec do Jasia na wywiadówkę. Dowiedział się, że Jasio ma same jedynki. Wrócił do domu, dał mu Playboye i Jasiu zobaczył ładną dziewczynę zapytał taty:
- Tato, kto rucha takie dziewczyny?
- Prymusi synku.
- Tato, kto rucha takie dziewczyny?
- Prymusi synku.
616
Dowcip #26320. Poszedł ojciec do Jasia na wywiadówkę. w kategorii: „Kawały o ojcu”.
Zdenerwowana kobieta biega po plaży z synkiem, aż w końcu zwraca się do dziecka:
- Teraz przypomnij sobie, w którym miejscu byłeś, gdy zacząłeś zakopywać tatusia.
- Teraz przypomnij sobie, w którym miejscu byłeś, gdy zacząłeś zakopywać tatusia.
113
Dowcip #26170. Zdenerwowana kobieta biega po plaży z synkiem w kategorii: „Żarty o tacie”.
Jasio pyta swojego tatę jakie według niego jest największe przekleństwo. Tato odpowiada:
- Ty synu.
- Ty synu.
17
Dowcip #27461. Jasio pyta swojego tatę jakie według niego jest największe w kategorii: „Dowcipy o tacie”.
Do Warszawy przyjechał z Poznania ojciec z synem, wynajęli pokój w hotelu, ojciec rozpakowywał walizkę a syn w tym czasie myszkował po pokoju. W pewnej chwili krzyczy z łazienki:
- Tato zobacz, wanna.
A po chwili dodaje:
- Szkoda, że to nie sobota, bo byśmy się wykąpali.
- Tato zobacz, wanna.
A po chwili dodaje:
- Szkoda, że to nie sobota, bo byśmy się wykąpali.
316
Dowcip #28531. Do Warszawy przyjechał z Poznania ojciec z synem w kategorii: „Żarty o tacie”.
Tata bał się księdza, ponieważ tata nie chodził do kościoła, więc mówi do Jasia:
- Jasiu! Posłuchaj! Jak przyjdzie ksiądz, to powiedz, że poszedłem do miasta.
- Dobrze, tatusiu.
Tato schował się w szafie. I przyszedł ksiądz.
- Dzień dobry, Jasiu. Mogę wejść?
- Proszę.
Ksiądz wszedł do pokoju i pyta Jasia:
- Jasiu, a gdzie Twój tatuś?
- Tatuś poszedł do miasta.
- Aha. A kiedy wróci?
Jasiu podchodzi do szafy, otwiera na oścież i pyta:
- Tatusiu, a kiedy wrócisz?
- Jasiu! Posłuchaj! Jak przyjdzie ksiądz, to powiedz, że poszedłem do miasta.
- Dobrze, tatusiu.
Tato schował się w szafie. I przyszedł ksiądz.
- Dzień dobry, Jasiu. Mogę wejść?
- Proszę.
Ksiądz wszedł do pokoju i pyta Jasia:
- Jasiu, a gdzie Twój tatuś?
- Tatuś poszedł do miasta.
- Aha. A kiedy wróci?
Jasiu podchodzi do szafy, otwiera na oścież i pyta:
- Tatusiu, a kiedy wrócisz?
013
Dowcip #28065. Tata bał się księdza, ponieważ tata nie chodził do kościoła w kategorii: „Kawały o ojcu”.
- Ach ta dzisiejsza młodzież i ich moda! Wystarczy spojrzeć na to dziecko! To chłopiec czy dziewczyna?
- Dziewczyna.
- Na prawdę?! Skąd ta pewność?
- Bo to moja córka.
- Och, najmocniej przepraszam! Nie wiedziałam, że Pani jest jej matką.
- Bo nie jestem. Jestem jej ojcem.
- Dziewczyna.
- Na prawdę?! Skąd ta pewność?
- Bo to moja córka.
- Och, najmocniej przepraszam! Nie wiedziałam, że Pani jest jej matką.
- Bo nie jestem. Jestem jej ojcem.
112
Dowcip #24329. - Ach ta dzisiejsza młodzież i ich moda! w kategorii: „Żarty o ojcu”.
- Tato, - pyta tatę Jasiu. - a czy to prawda, że człowiek pochodzi od małpy?
- Nie wiem, Jasiu. Mama rzadko opowiada o swojej rodzinie.
- Nie wiem, Jasiu. Mama rzadko opowiada o swojej rodzinie.
312
Dowcip #27108. - Tato, - pyta tatę Jasiu. w kategorii: „Śmieszny humor o tacie”.
Jasio wchodzi do sypialni i widzi jak tata skacze z szafki na mamę i pyta się go:
- Tato, co Ty robisz?
A tata:
- Skok tygrysi. - odpowiada.
Następnego dnia Jasio idzie z Małgosią do lasu i skacze na nią ze stumetrowej sosny, później w szpitalu tata się go pyta co on zrobił, a Jasio:
- Pipa w gipsie, mały złamany, skok tygrysi nie udany.
- Tato, co Ty robisz?
A tata:
- Skok tygrysi. - odpowiada.
Następnego dnia Jasio idzie z Małgosią do lasu i skacze na nią ze stumetrowej sosny, później w szpitalu tata się go pyta co on zrobił, a Jasio:
- Pipa w gipsie, mały złamany, skok tygrysi nie udany.
614
Dowcip #27465. Jasio wchodzi do sypialni i widzi jak tata skacze z szafki na mamę i w kategorii: „Dowcipy o tacie”.
Ojciec z synem są w sklepie, a syn zobaczył kondomy i pyta się, co to jest. Ojciec na to:
- No, to są kondomy i używa się ich dla ochrony przy stosunku.
Syn podnosi jedno opakowanie i pyta, czemu w środku są trzy kondomy.
- To dla chłopców z liceum. Jeden na piątek, jeden na sobotę, jeden na niedzielę.
Syn podnosi paczkę z sześcioma kondomami i pyta:
- Dlaczego tu jest sześć?
- To jest dla studentów, dwa na piątek, dwa na sobotę i dwa na niedzielę.
Syn spostrzega paczkę z dwunastoma kondomami i zadaje to samo pytanie. Ojciec na to:
- Synu, te są dla żonatych. Jeden na styczeń, drugi na luty, trzeci na marzec ...
- No, to są kondomy i używa się ich dla ochrony przy stosunku.
Syn podnosi jedno opakowanie i pyta, czemu w środku są trzy kondomy.
- To dla chłopców z liceum. Jeden na piątek, jeden na sobotę, jeden na niedzielę.
Syn podnosi paczkę z sześcioma kondomami i pyta:
- Dlaczego tu jest sześć?
- To jest dla studentów, dwa na piątek, dwa na sobotę i dwa na niedzielę.
Syn spostrzega paczkę z dwunastoma kondomami i zadaje to samo pytanie. Ojciec na to:
- Synu, te są dla żonatych. Jeden na styczeń, drugi na luty, trzeci na marzec ...
011
Dowcip #27707. Ojciec z synem są w sklepie, a syn zobaczył kondomy i pyta się w kategorii: „Śmieszny humor o tacie”.
Prezes wielkiej międzynarodowej korporacji wezwał do siebie jednego ze swoich ludzi:
- Słuchaj. - mówi. - Pół roku temu zaczynałeś u mnie jako kurier, po miesiącu zostałeś kierownikiem działu, następnie kierownikiem regionu, a potem głównym koordynatorem na terenie Polski. Po czterech miesiącach pracy awansowałeś na wiceprezesa. Postanowiłem odejść na emeryturę i chcę żebyś to Ty został prezesem. Co Ty na to?
- Dziękuję.
- Tylko dziękuje?
- Dziękuje tato.
- Słuchaj. - mówi. - Pół roku temu zaczynałeś u mnie jako kurier, po miesiącu zostałeś kierownikiem działu, następnie kierownikiem regionu, a potem głównym koordynatorem na terenie Polski. Po czterech miesiącach pracy awansowałeś na wiceprezesa. Postanowiłem odejść na emeryturę i chcę żebyś to Ty został prezesem. Co Ty na to?
- Dziękuję.
- Tylko dziękuje?
- Dziękuje tato.
29